xD 2rzyn przestań
poboczny projekt rezy pt gravediggaz to tak, wtc tak średnio. przestańcie powtarzać jakieś internetowe opinie z dupy wysrane prośba
no i przykład kalibra który podałeś jak najbardziej jest inspiracją a nie kopią. brzmienie jest inne, inspiracja zaczyna i kończy się na wykręconej ekspresji wokalnej i w sumie tyle. feel x wyklepał tam takie bity na amidze które raz że nie mają odpowiednika nigdzie w muzyce rap (a przynajmniej ja nie słyszałem nigdzie indziej żeby płyta hh brzmiała jak jebane średniowiecze) a dwa że są lepsze niż oryginał. chłopaki też z tymi wokalami poszli dalej niż murzyni z gravediggaz czy odb, który miał bardziej styl pijanego mistrza i jedyne co można powiedzieć o chłopakach z kalibra to to, że się inspirowali właśnie, coś jak oskar eisem, ale różnice słychać od razu. tyle.oKulTywowany pisze: ↑05 wrz 2025, 17:00 Oryginalne w polskim rapie jest kopiuj,wklej i ksero nazywane inspiracjami
a czy to była jakaś próba odwzorowania pierwotnego brzmienia po swojemu? być może, ale to już mało istotne.
pierwsi grimowcy inspirowali sie elektronicznym brzmieniem el-p z wczesnej def jux ery, a peja na pierwszych slumsach g funkiem - a co wyszło to wyszło - autorskie brzmienie.
dużo łatwiej jest zrobić prosty rap wpisujący się w dany schemat jak np typowy boom bap, czy typowy trap jakich są na pęczki a potem dumnie mówić, że nie jest się czyjąś kopią. ja jednak bardziej szanuje pierwszych polskich baunsowiczów, którzy "kopiując ameryczkę" poprzez odnoszenie się w swojej muzyce do nola bounce pozostawili prawdziwie oryginalny stolec w historii pl rapu. po latach widać to jak na dłoni że wymagało to jakiegoś wizjonerstwa, bo onar z borixonem a nawet eis mogli se nagrać te typowo warszawskie uliczne płyty z brzmieniem molesty i na pewno byłoby łatwiej i na pewno o wiele lepiej by się to przyjęło.












