[beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Ale chuj kogo obchodzi kto ilu i jakich ma ziomków, to są raperzy, słuchamy tu rapu, tede skrzeczy, Mes płynie i rozpierdala każdy bit, ema
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Mes zgnój chujka.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
mam nadzieję że nie trzeba będzie tygodnia czekać na odpowiedź (albo jeszcze dłużej) 

Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
zgoda, ale uwazam, ze tedzik przesadza z ta celebracja
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Rydawarrior dostępny na wszystkich platformach streamingowych
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
czasem zdarza mi się czytać forum bez patrzenia na nicki i zdziwiła mnie ta powszechna fascynacja mesem, a tu się okazuje że co drugi post w temacie jest autorstwa 2rzyna, można się nabrać props
-
PapcioWujus
- Posty: 82
- Rejestracja: 04 wrz 2025, 13:09
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Mes na poziomie muzycznym wyciera podłogę potwierdzaczem z kabat, jak ktoś ma wiecej jak 25 lat i juz nie mieszka z rodzicami, no za cholere nie puści płyty tedzia.... no jest to mega przypałowe. A ten diss 10 min
pełna zamułka, ciekawe kto z własnej woli to zapętla.
-
PapcioWujus
- Posty: 82
- Rejestracja: 04 wrz 2025, 13:09
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Suka do dziś leci na pętli
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
a co leci jak piszesz pw do bel
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
jak raper nie przesadza to nie czuje sie pewny, zawsze tak uwazalem. moze to byc drazniace i wydawac sie delulu w chuj, ale raper taki wlasnie musi byc
FUCK OFF MR LAHEY
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Za chuj nie dowierzam, ze w 2025 można na powaznie rzucić to i nazywać to ostatecznym rozpierdolem (a to i tak nie najgorsze z tych 3 kamór xd)
Beka z lokalnych na pełnej i mowie to bez żadnej złośliwości 
Spoiler
Bridge]
A ty masz w oczach błąd
I dłonie masz wilgotne
Wiesz, że to koniec, i to teraz dropnę
A ja wiem, że uwiera ciebie hip-hop ten...
[Zwrotka]
Jesteś debilem ze skillem – i w sumie tyle
Już cię nie szanuję, chociaż kiedyś to robiłem
Nie kwestionowałem nigdy tego, że skill masz
Ale w chwilę mogę ciebie tu... jak Kirbas
Palce ci wygina; Szpilman pianista
Jacek oryginał, wyczyszczam cię do czysta
Spływa jak po kaczce tylko jak idziesz się kąpać
Co innego widzę pipko, jak patrzę do kompa
Twoje odpowiedzi w komciach to jest złoto
To obciach, idioto, to ty robisz to mimo to
Nawet twoim fanom trudniej to wybronić
Bo twoim zachowaniom to brakuje kontroli
Debiutancka walka coming, chcesz mnie pobić?
Ile ty masz lat, homie? Kogo z siebie robisz?
[?], ty na tym etapie już chcesz bić mnie
Ja myślałem, że to rap jest - i bijemy się lirycznie
Znowu wyciągasz te policję, morda (Ej!)
Coś ty się zapisał gdzieś do mafii online?
Mnie to tylko bawi, nie martwi, i to mam tu
A ten mitoman tu korzysta z apki e-gangus
Na chuj mi info o dziadku?
Na chuj mi info, pindo, kto ma ile chat tu?
Ja wpadłem pizdo robić rap tu
Ej, co mnie to obchodzi, kto tu co dostanie w spadku?
Masz coś do moich aut-snów?
Pamiętam, jak nie miałeś prawka, to żeś kiedyś się już raz pruł
Mam o tym w innym kawałku
Nie tracę czasu, bo Jacol zapakuje was do kapsuł
Ty, Piotr, to przecież szrot to Maserati
Dwa najdroższe z aukcji to tyle, co to Audi
I nie jeździłem rok nim fajo - a dwa ponad
Pojebana czerwona fura firmowa
Jak jesteśmy w samochodach, to gdzie Mercedes?
Czy ci ona nie mówiła, że wszystko zabierze?
Szczerze to mam w chuju, a i tak ci nie pasował
Kiedy wysiadałeś z butów wystawała słoma
Ani słowa już o moich samochodach, ruro
Krata jest przy schodach i przed nami była długo
A te fragmenty pokazują grubo twoje zjebstwo
Weź ogarnij se Pavulon i po prostu zjedz go
Wszystkie wioski zapraszam se na dancefloor
Za to ty na chatę sprowadzasz często se kurestwo
Chcesz czuć się męsko, kiedy zatapiasz swe smutki?
A ja się obawiam, że te kjutki mają fiutki
Kiedy żeś to pisał, chyba żeś artysto kac miał
Końcówa penisa jesteś, nie arystokracja
Rap to rynsztok, racja - a Paryż to Francja
Głupio wyszło, bo przy tobie jest artystą Gracjan
Repolaryzacja przyszła nie wiadomo czemu
Ja reprezentuję rynsztok - co tam kurwo z TVN-u?
A propos występów – miałem info, że jak zachcę jednak zagrać tam se
To wam wtedy zrobię cancel
Falusa wsadź se w szprychy a nie patyk
Patyk to w anusa ci zasadzi kumpel z szafy
Wiem bardzie, bardziej boli cię przegrana
Niż fakt, że jakiś twardziel cię prze w anal
O przemocowcach to nie gadaj, bo to zgubne
Głupia sprawa – przemocowcy to są twoi kumple
Jeden opowiadał, jak to bił kobity – ma z nim featy
Drugi pogoniony był z ekipy - to twój sufler
Kurde, płacą ruble za fejkowe konta
Ja robię takeover, by po tobie posprzątać
Boty, fake lajki między bajki włóżmy
Nie jesteś nikim takim, żeby cię robiły służby
I któż by przypuszczał, że tak cię poniesie, ziomek
Żeby się pod domem napierdalać z domofonem
Każdy to zobaczył – widok rozpaczy i nędzy
Dzięki! A kiedyś miałeś taki cięty język
A ty masz w oczach błąd
I dłonie masz wilgotne
Wiesz, że to koniec, i to teraz dropnę
A ja wiem, że uwiera ciebie hip-hop ten...
[Zwrotka]
Jesteś debilem ze skillem – i w sumie tyle
Już cię nie szanuję, chociaż kiedyś to robiłem
Nie kwestionowałem nigdy tego, że skill masz
Ale w chwilę mogę ciebie tu... jak Kirbas
Palce ci wygina; Szpilman pianista
Jacek oryginał, wyczyszczam cię do czysta
Spływa jak po kaczce tylko jak idziesz się kąpać
Co innego widzę pipko, jak patrzę do kompa
Twoje odpowiedzi w komciach to jest złoto
To obciach, idioto, to ty robisz to mimo to
Nawet twoim fanom trudniej to wybronić
Bo twoim zachowaniom to brakuje kontroli
Debiutancka walka coming, chcesz mnie pobić?
Ile ty masz lat, homie? Kogo z siebie robisz?
[?], ty na tym etapie już chcesz bić mnie
Ja myślałem, że to rap jest - i bijemy się lirycznie
Znowu wyciągasz te policję, morda (Ej!)
Coś ty się zapisał gdzieś do mafii online?
Mnie to tylko bawi, nie martwi, i to mam tu
A ten mitoman tu korzysta z apki e-gangus
Na chuj mi info o dziadku?
Na chuj mi info, pindo, kto ma ile chat tu?
Ja wpadłem pizdo robić rap tu
Ej, co mnie to obchodzi, kto tu co dostanie w spadku?
Masz coś do moich aut-snów?
Pamiętam, jak nie miałeś prawka, to żeś kiedyś się już raz pruł
Mam o tym w innym kawałku
Nie tracę czasu, bo Jacol zapakuje was do kapsuł
Ty, Piotr, to przecież szrot to Maserati
Dwa najdroższe z aukcji to tyle, co to Audi
I nie jeździłem rok nim fajo - a dwa ponad
Pojebana czerwona fura firmowa
Jak jesteśmy w samochodach, to gdzie Mercedes?
Czy ci ona nie mówiła, że wszystko zabierze?
Szczerze to mam w chuju, a i tak ci nie pasował
Kiedy wysiadałeś z butów wystawała słoma
Ani słowa już o moich samochodach, ruro
Krata jest przy schodach i przed nami była długo
A te fragmenty pokazują grubo twoje zjebstwo
Weź ogarnij se Pavulon i po prostu zjedz go
Wszystkie wioski zapraszam se na dancefloor
Za to ty na chatę sprowadzasz często se kurestwo
Chcesz czuć się męsko, kiedy zatapiasz swe smutki?
A ja się obawiam, że te kjutki mają fiutki
Kiedy żeś to pisał, chyba żeś artysto kac miał
Końcówa penisa jesteś, nie arystokracja
Rap to rynsztok, racja - a Paryż to Francja
Głupio wyszło, bo przy tobie jest artystą Gracjan
Repolaryzacja przyszła nie wiadomo czemu
Ja reprezentuję rynsztok - co tam kurwo z TVN-u?
A propos występów – miałem info, że jak zachcę jednak zagrać tam se
To wam wtedy zrobię cancel
Falusa wsadź se w szprychy a nie patyk
Patyk to w anusa ci zasadzi kumpel z szafy
Wiem bardzie, bardziej boli cię przegrana
Niż fakt, że jakiś twardziel cię prze w anal
O przemocowcach to nie gadaj, bo to zgubne
Głupia sprawa – przemocowcy to są twoi kumple
Jeden opowiadał, jak to bił kobity – ma z nim featy
Drugi pogoniony był z ekipy - to twój sufler
Kurde, płacą ruble za fejkowe konta
Ja robię takeover, by po tobie posprzątać
Boty, fake lajki między bajki włóżmy
Nie jesteś nikim takim, żeby cię robiły służby
I któż by przypuszczał, że tak cię poniesie, ziomek
Żeby się pod domem napierdalać z domofonem
Każdy to zobaczył – widok rozpaczy i nędzy
Dzięki! A kiedyś miałeś taki cięty język
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
Palce ci wygina, Szpilman Pianista
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
....
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2025, 12:54 przez Noir, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
no gdzie beka z lokalnych, przeciez to jest elegancko poskladane. nie ma rozpierdolu, ale z tą beką to przesadzasz troche. w ogole ja uwazam ten diss "3 komory" za mocny zawod po tym jak to Tede z chlopkami nahajpowal, ale tez az takiej zenady nie czuje
FUCK OFF MR LAHEY







