dispe pisze: ↑03 wrz 2025, 17:08
Ja bym się uśmiał, jakby na koniec Tede jednak mu wpierdolił (w samoobronie oczywiście). Nie wiem skąd ta powszechna opinia, że Jaca się nie umie bić ale to duży chłop i z tego co pamiętam nawet WSZ w jakimś wywiadzie wspominał, że Jacek się dobrze bił w starych czasach. Podejrzewam, że coś tam ćwiczy sobie (niekoniecznie sporty walki) i ma jakąś formę dlatego m. in. poszedł pod kino Atlantic na konfrontacje z kurduplem Peją. Przecież mógł go olać.
Oczywiście tak sobie tylko gdybam ale nie lekceważyłbym Jacka w konfrontacji fizycznej z Mesem.
Jaca ma zarzuty także trzeba się pilnować. Jeszcze by przesunął metalową płytkę potomkowi yntelygencyji i mógłby być problem.
W sumie Piotruś wpisuje się w ripostę rodem z podstawówki - inwalidów bez kasku się nie bije.
Niesamowity jest ten dar Mesa do wymyslania tych memiczno kultowych tekstow. Randomowo przychodza mi te jego wersy do glowy, z jednych sie posmieje jak napisalem powiesc, inne sobie ponuce jak Jacku Jacku Jackuuu ale to jak to zostaje w glowie to czapki z głow. Renesans rapu ten beef troche i niewazne ze poziom nie jest nie wiadomo jak wysoki, ale w kulturze gdzie wszystko od jakiegos czasu jest produktem, przy tych chujowych cukierkowatych hitach o niczym, raperow z starannie wymyslonym wizerunkiem nastawionych na maksymalizacje zysku to ten beef to w koncu cos swiezego. Dla mnie props dla obu, chociaz szkoda mi Tedego troche, Mes sie przyjebal o nic i jeszcze bawi sie w jakies wjazdy na chate. Jak masz 49 lat to pewnie chcesz miec spokoj a nie jakeigos typa ktory napierdala w twoj domofon
gdzie jest rap ktory kiedys gral tak mocno ze trzymales kumpla zeby nie chcial wpasc w policje
dispe pisze: ↑03 wrz 2025, 17:08
Ja bym się uśmiał, jakby na koniec Tede jednak mu wpierdolił (w samoobronie oczywiście). Nie wiem skąd ta powszechna opinia, że Jaca się nie umie bić ale to duży chłop i z tego co pamiętam nawet WSZ w jakimś wywiadzie wspominał, że Jacek się dobrze bił w starych czasach. Podejrzewam, że coś tam ćwiczy sobie (niekoniecznie sporty walki) i ma jakąś formę dlatego m. in. poszedł pod kino Atlantic na konfrontacje z kurduplem Peją. Przecież mógł go olać.
Oczywiście tak sobie tylko gdybam ale nie lekceważyłbym Jacka w konfrontacji fizycznej z Mesem.
Jaca ma zarzuty także trzeba się pilnować. Jeszcze by przesunął metalową płytkę potomkowi yntelygencyji i mógłby być problem.
W sumie Piotruś wpisuje się w ripostę rodem z podstawówki - inwalidów bez kasku się nie bije.
To bardziej wygląda, jakby Jaca w pampersie siedział i się modlił, żeby wszystko ucichło. Co jak co, ale zapraszał go, żeby podjechał, a teraz : „Przepraszam, Piotrek, ale mam zarzuty,nie możemy się bić”? Nie no, kurwa.
RATATATA pisze: ↑03 wrz 2025, 18:22
Niesamowity jest ten dar Mesa do wymyslania tych memiczno kultowych tekstow. Randomowo przychodza mi te jego wersy do glowy, z jednych sie posmieje jak napisalem powiesc, inne sobie ponuce jak Jacku Jacku Jackuuu ale to jak to zostaje w glowie to czapki z głow. Renesans rapu ten beef troche i niewazne ze poziom nie jest nie wiadomo jak wysoki, ale w kulturze gdzie wszystko od jakiegos czasu jest produktem, przy tych chujowych cukierkowatych hitach o niczym, raperow z starannie wymyslonym wizerunkiem nastawionych na maksymalizacje zysku to ten beef to w koncu cos swiezego. Dla mnie props dla obu, chociaz szkoda mi Tedego troche, Mes sie przyjebal o nic i jeszcze bawi sie w jakies wjazdy na chate. Jak masz 49 lat to pewnie chcesz miec spokoj a nie jakeigos typa ktory napierdala w twoj domofon
Bez kitu, Mes balansuje na cienkiej linii między totalnym pogrzebaniem swojej kariery, a jej absolutnym rozkręceniem i odkryciem siebie na nowo. Wszystko zależy od trzeciego dissu.
RATATATA pisze: ↑03 wrz 2025, 18:22
Niesamowity jest ten dar Mesa do wymyslania tych memiczno kultowych tekstow. Randomowo przychodza mi te jego wersy do glowy, z jednych sie posmieje jak napisalem powiesc, inne sobie ponuce jak Jacku Jacku Jackuuu ale to jak to zostaje w glowie to czapki z głow. Renesans rapu ten beef troche i niewazne ze poziom nie jest nie wiadomo jak wysoki, ale w kulturze gdzie wszystko od jakiegos czasu jest produktem, przy tych chujowych cukierkowatych hitach o niczym, raperow z starannie wymyslonym wizerunkiem nastawionych na maksymalizacje zysku to ten beef to w koncu cos swiezego. Dla mnie props dla obu, chociaz szkoda mi Tedego troche, Mes sie przyjebal o nic i jeszcze bawi sie w jakies wjazdy na chate. Jak masz 49 lat to pewnie chcesz miec spokoj a nie jakeigos typa ktory napierdala w twoj domofon
No to prawda, mi też randomowo nasuwają się niektóre cytaty do bani. Nie Ty sam sobie, PSIE
Haczapurjan pisze: ↑03 wrz 2025, 17:09
Z tego co widzę, zachował się snippet jej potencjalnego kawałka. Beka, że jeśli Tede się obsrał nawet mocno średniej Wdowy z zerową pozycją na scenie...
Pozdro dispe, szkoda że forumek wfd padł.
Pozdro wpadłem sobie zobaczyć co tam piszą na slg o beefie moich dwóch ulubionych kiedyś raperów i przyznam, że temat zajebisty, lepiej się bawię czytając te rozkminy niż słuchając samych kawałków
a co do Wdowy to też się zdziwiłem, ale może stwierdził że nie chce mieć beefu z kobietą i jej tam kręcić promo tego trzecioligowego albumiku, na którym go zaczepiała.
oldschool pisze: ↑03 wrz 2025, 0:24
Słabo się zestarzało z tym, jak ty możesz nawijać, że mi na chatę wjedziesz i miękka fajo xD
1:57:32
Głos, maniera, słownictwo jakbym najmana słyszał. I póki co Tede nieuchwytny jak Najman, ale za to dissujacy się z jutuberami jak on również
W ogóle ten mes wlatujący z tymi insajdami o Tede w dopiero drugim dissie W sensie no nie wiem, nie spieszyło ci się zjechać oponenta czy jak? A na storkach tez potem dopisał trochę, zamiast w numerze wszystko
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2025, 19:52 przez ether, łącznie zmieniany 1 raz.
Jasion94 pisze: ↑03 wrz 2025, 19:11
To dosyć ciekawe że nie chciał promować jej trzecioligowego rapu, bo ostatnio dissował się z Olejnikiem i Sujbitronem
Tede zawsze mówił że nie będzie się dissowal z kobietami, bo cytuje "poleci o jedna kurwa za dużo i będę na cenzurowanym przez poprawność polityczną". Dlatego odpuścił Wdowę, a ostatnio jak Mei go pocisnela to też odpuścił z tego samego powodu, ale trochę się z niej ponabijal w Tedenoveli.
W dzisiejszym świecie pełnym białorycerzy, spermiarzy i feministów mieć beef z kobietą to przejebane jest. Jak Bambi zerwie z Okim i będą mieć beef to ona zakończy mu karierę
Luxair pisze: ↑02 wrz 2025, 23:33
A wiadomo w ogóle czemu bejbimomma porzuciła właściciela ziemskiego? Zdrada zakradła się do jego życia? Ćpał/chlał? Od początku był plan zrobić sobie dzieciaka, zapewnić dochód pasywny i się ewakuować?
I źle się zachowała Tycjana, chłopców zwabia
Potem screenuje DMy, je ręcznie przerabia?
oczywiściemesik pewnie sprzedał bejbimamie farmazon, że to przerabiane screeny i już sam w to uwierzył
Mes na instagramie kontynuuje psychoterror, nawiązując do jednego z najsłynniejszych tekstów Prodigy z Mobb Deep o tym, że jak będzie trzeba kogoś zabić, to zrobi to nawet na oczach własnego dziecka i nawet jak trochę krwi skapnie na córkę, to nic się nie stało! Jacula nic się nie stało!
Dodano po 4 minutach 19 sekundach:
Sionek pisze: ↑03 wrz 2025, 19:57
W dzisiejszym świecie pełnym białorycerzy, spermiarzy i feministów mieć beef z kobietą to przejebane jest. Jak Bambi zerwie z Okim i będą mieć beef to ona zakończy mu karierę
Jasion94 pisze: ↑03 wrz 2025, 19:11
To dosyć ciekawe że nie chciał promować jej trzecioligowego rapu, bo ostatnio dissował się z Olejnikiem i Sujbitronem
Tede zawsze mówił że nie będzie się dissowal z kobietami, bo cytuje "poleci o jedna kurwa za dużo i będę na cenzurowanym przez poprawność polityczną". Dlatego odpuścił Wdowę, a ostatnio jak Mei go pocisnela to też odpuścił z tego samego powodu, ale trochę się z niej ponabijal w Tedenoveli.
To mu coś wtedy ewidentnie nie pykło, bo jeśli
1) Jakiś raper/ raperka zaczepia cię na kawałku
2) Ty w odpowiedzi puszczasz paro sekundowe ostrzeżenie, short kawałka na tego rapera
3) I ten raper mówi że dawaj cały kawałek, jak go wypuścisz to ujawnię twoją tajemnice / mam na ciebie haki
4) I ty w punkcie czwartym nie puszczasz kawałka tylko milczysz, to totalnie wygląda jakbyś miał obsrany output
gods bidness pisze: ↑03 wrz 2025, 21:04
Mes na instagramie kontynuuje psychoterror, nawiązując do jednego z najsłynniejszych tekstów Prodigy z Mobb Deep o tym, że jak będzie trzeba kogoś zabić, to zrobi to nawet na oczach własnego dziecka i nawet jak trochę krwi skapnie na córkę, to nic się nie stało! Jacula nic się nie stało!
Dodano po 4 minutach 19 sekundach:
Sionek pisze: ↑03 wrz 2025, 19:57
W dzisiejszym świecie pełnym białorycerzy, spermiarzy i feministów mieć beef z kobietą to przejebane jest. Jak Bambi zerwie z Okim i będą mieć beef to ona zakończy mu karierę
Trzymam kciuki.
Jak dla mnie to żaden psychoterrror tylko podejście do beefu tak jak na rapera przystało. Od początku z resztą to powtarzał, że nie ma taryfy ulgowej i żadnych ograniczeń w beefie, w końcu ta muzyka przyszła do nas ze Stanów.
Tedzik jest obsrany nieobliczalności Mesa, bo chciał sobie wychillować już na stare lata + ciągnie się za nim ta sprawa za rzekomy handel koksem jak smród za wojskiem sowieckim.
Co przemawia za Tede w tym beefie to że on nagrał pierwszy dissa mógł to olać brawo TEDE
Mój styl życia to Piątkowo
Twój styl życia to chujowo
"Paluch nie żyje. Pierwszy raz pisze prasa
Nie znam, nie słuchałem. Hehe, haha!
Bardzo dobrze kurwa. Mniej jednego łaka
Sprzedał milion płyt? Hehe, haha!"