Mes się w Lygrysa zamienia. Nie wiem jakoś mam takie wrażenie czytając ten opis podrywu, że to Lygrys z alternatywnej rzeczywistości. Przecież Lygra też w tak "dziwny" sposób to opisuje typu mijałem dzisiaj podczas pracy sprzątaczkę z Ukrainy i powiedziałem jej, że ma fajną pupę.
Nie wiem jak to ubrać w słowa, no ale w chuj mi się ten psychiatryk kojarzy z Lygrą.
Normalna sprawa, nic nadto nie trzeba. Wszystko jednakże się sprowadza do tego:
2rzyn pisze: ↑01 wrz 2025, 9:45
Gdzie tam jest pozowanie na bananowca? Bananowiec to chyba ktos kto ma zawód syn i bierze caly hajs od rodzicow. Mes nawija ze sam zarobil na te mieszkania wiec o chuj wam chodzi?
I jego dziadek urodzony w 1897 i służba czytająca od lat dwustu to także wynik jego ciężkiej pracy?
Moja prababcia sie urodzila w 1911 jakby to kogos obchodzilo, dziadek byl baronem paliwowym w miescie obok a babcia miala kamienice. Czy to czyni mnie bananowcem? Chyba kurwa nie sadze tym bardziej ze zlotowki z tego nigdy nie mialem. I wiekszosc chlopow na forum ma podobnie wiec co to za farmazon z tym ze mes bananowiec
Jose pisze: ↑08 lut 2026, 22:48
Dlaczego 2rzyn Królem Jest
Przecież mieszkanie od starych bez kredytu to definicja bananowca, szczególnie, gdy ten się od ojca odcinał dopóki wychodziło w rapie a później rączki po hajsik wyciągnął
fanbojom mesa to już się sufit na łep spierdolił dawno
chuj pisze: ↑01 wrz 2025, 14:34
każdy merch z małymi logo się trochę mija z celem, bo celem posiadania merchu jest chęć zamanifestowania jakiej muzy się słucha, dołączenia do jakiegoś movementu, nwm ja na to fazy nie miałem za bardzo, ale wpadłem se na pomysł żeby se kupić oldskulową bluzę RPK w jakich chodziły gimnazja 15 lat temu z tą taką jebitną zieloną okrągłą wlepą na klacie, ale nic kompletnie takiego nie ma na ich stronie. same stonowane gówna właśnie. jeśli chciałbym kupić stonowane gówno - to kupiłbym nie merch jakiegoś śmieszka co lepi se rymy, tylko normalny ciuch jakiejś porządnej firmy. no tak to widze.
no ale alkopologimbogamia to nie byl merch mesa tylko nagrania ubrania styl i normalny brand streetwearowy, jak proste, koka czy inne plny i stoprocent
ffeee pisze: ↑01 wrz 2025, 14:43
Przecież mieszkanie od starych bez kredytu to definicja bananowca, szczególnie, gdy ten się od ojca odcinał dopóki wychodziło w rapie a później rączki po hajsik wyciągnął
fanbojom mesa to już się sufit na łep spierdolił dawno
po zmarłym starym lub starej to dalej bananostwo, czy tylko od żyjących starych?
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
horrypaz pisze: ↑01 wrz 2025, 14:44
normalny brand streetwearowy, jak proste, koka czy inne plny i stoprocent
no nwm, może jestem jakiś spaczony, ale jakbym miał kupować już tego massa czy prosto to bym te brał te flagowce klasyki, w przypadku pierwszego wieńce laurowe z 98 a w przypadku drugiego prosty duzy napis z kropką na klacie. w innym przypadku to nosić to nwm, jakimś zajawkowiczem chyba trzeba być, bo nie widze powodu dla którego nie lepiej byłoby pójść do jakiegoś half prica i se ogarnąć porządny miejski fason. no ale dobra
I czy mógłby ktoś mu przypomnieć o poruszeniu w dissie tematu 4 mieszkań otrzymanych od starego? Mesowi wypierdoli w głowie error, bo on sobie to pewnie racjonalizuje że zasłużył na nie w zamian za wyrządzone krzywdy
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Moim zdaniem powinny być jakieś kryteria gdzie można parkować dla elit:
- twój syn ma 4 mieszkania -> możesz parkować na chodniku
- twój dziadek urodził się w 1897 -> możesz parkować na płycie starego miasta/rynku/starówki jak zwał tak zwał
- walisz pięścią w domofon przeciwnika w środku nocy -> możesz parkować na miejscu dla niepełnosprawnych
itd.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji