Boxing
Moderatorzy: Sidd, Cz4rny1337
- Vasco de Balboa
- Posty: 182
- Rejestracja: 17 sie 2025, 19:53
- Lokalizacja: República de Panamá
Re: Boxing
Ludzie bardzo się zdziwią jak łatwa to będzie walka dla Canelo.
Re: Boxing
Zgadzam się.
I różnica będzie w szybkości, bo Canelo jest przyzwyczajony do noszenia takiej ilości mięsa, jego ciało dobrze to znosi, Crawford poczuje jakby walczył z obciążeniem.
I różnica będzie w szybkości, bo Canelo jest przyzwyczajony do noszenia takiej ilości mięsa, jego ciało dobrze to znosi, Crawford poczuje jakby walczył z obciążeniem.
Re: Boxing
co wy gadata, canelo jest już wypalonym pięściarzem, crawford go rozpracuje
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
- Vasco de Balboa
- Posty: 182
- Rejestracja: 17 sie 2025, 19:53
- Lokalizacja: República de Panamá
Re: Boxing
1) Crawford jest mało aktywny
2) W dniu walki będzie praktycznie 3 lata starszy niż Canelo ( Bud to rocznik 1987)
3) Terrence jako amator boksował w wadze 132 lbs, w pro przez lata walczył w 135 lbs. Dla porównania Canelo dusił się potężnie w 147 lbs, a jego prime to walki w super średniej (168 lbs). Dla Amerykanina 154 lbs to jest absolutny limit i nawet w walce z Madrimovem było widać znaczny spadek w pracy nóg i refleksie w porównaniu do 147. Tutaj jednak też może wychodzić wiek i mała aktywność w ostatnich latach
4) Crawford to prawdziwy mistrz i wojownik, on nie wyjdzie przetrwać jak Scull czy Ryder. W boksie bardzo ciężko jest wykończyć kumatego rywala, który nie podejmuje ryzyka i skupia się wyłącznie na obronie ze sporadycznymi kontrami. Zjazd Canelo jest widoczny, ale nie jest aż tak wielki jakby wskazywała to walka ze Scullem. Bud będzie szukał swoich szans, nie zdziwię się nawet jak podejmie wymiany z Canelo.
5) Crawford nie zawalczy jak Mayweather, ponieważ jest zawodnikiem o zupełnie innym profilu niż Floyd. Zdecydowanie bardziej leży Canelo niż Mayweather.
Oczywiście nie mam zamiaru forsować narracji, że Crawford nie ma żadnych szans. Jest to zawodnik wybitny i skreślanie go byłoby zwykłym ignoranctwem. Jednak w dyskursie ludzie bardzo często pomijają jego wiek, pochodzenie ze zdecydowanie niższej kategorii wagowej i z nieuzasadnionego powodu doszukują się podobieństw do Bivola czy Mayweathera, czyli zawodników o skrajnie innym profilu niż Bud.
W 154 lbs to byłaby zupełnie inna walka.
2) W dniu walki będzie praktycznie 3 lata starszy niż Canelo ( Bud to rocznik 1987)
3) Terrence jako amator boksował w wadze 132 lbs, w pro przez lata walczył w 135 lbs. Dla porównania Canelo dusił się potężnie w 147 lbs, a jego prime to walki w super średniej (168 lbs). Dla Amerykanina 154 lbs to jest absolutny limit i nawet w walce z Madrimovem było widać znaczny spadek w pracy nóg i refleksie w porównaniu do 147. Tutaj jednak też może wychodzić wiek i mała aktywność w ostatnich latach
4) Crawford to prawdziwy mistrz i wojownik, on nie wyjdzie przetrwać jak Scull czy Ryder. W boksie bardzo ciężko jest wykończyć kumatego rywala, który nie podejmuje ryzyka i skupia się wyłącznie na obronie ze sporadycznymi kontrami. Zjazd Canelo jest widoczny, ale nie jest aż tak wielki jakby wskazywała to walka ze Scullem. Bud będzie szukał swoich szans, nie zdziwię się nawet jak podejmie wymiany z Canelo.
5) Crawford nie zawalczy jak Mayweather, ponieważ jest zawodnikiem o zupełnie innym profilu niż Floyd. Zdecydowanie bardziej leży Canelo niż Mayweather.
Oczywiście nie mam zamiaru forsować narracji, że Crawford nie ma żadnych szans. Jest to zawodnik wybitny i skreślanie go byłoby zwykłym ignoranctwem. Jednak w dyskursie ludzie bardzo często pomijają jego wiek, pochodzenie ze zdecydowanie niższej kategorii wagowej i z nieuzasadnionego powodu doszukują się podobieństw do Bivola czy Mayweathera, czyli zawodników o skrajnie innym profilu niż Bud.
W 154 lbs to byłaby zupełnie inna walka.
- Vasco de Balboa
- Posty: 182
- Rejestracja: 17 sie 2025, 19:53
- Lokalizacja: República de Panamá
Re: Boxing
Floyd jak zawsze chce zgarnąć uwagę z wielkiego wydarzenia jak Canelo vs Crawford 
Co do samego sparingu, panowanie na emeryturze dobrze sobie zarobią za zadaniówkę przy publiczności.
Co do samego sparingu, panowanie na emeryturze dobrze sobie zarobią za zadaniówkę przy publiczności.
Re: Boxing
Narazie przepasc ale nie mozna lekcewazyc canelo
Dodano po 15 minutach 34 sekundach:
Dodano po 15 minutach 34 sekundach:
Rozpracował
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
Re: Boxing
Dobra nie gadam już nic.
Ale to była najlepsza walka jaką widziałem w życiu.
Cudnie się oglądało, ekstazy doznawałem patrząc jak on go mieli.
Ale to była najlepsza walka jaką widziałem w życiu.
Cudnie się oglądało, ekstazy doznawałem patrząc jak on go mieli.
- Vasco de Balboa
- Posty: 182
- Rejestracja: 17 sie 2025, 19:53
- Lokalizacja: República de Panamá
Re: Boxing
Tak jak przewidywałem, Crawford nie zawalczył jak Bivol czy Mayweather i podjął bardziej otwartą walkę z Canelo. Czapki z głów. Niestety jako wielki fan Canelo nadal łudziłem się, że stać go na jeszcze jedną walkę w stylu lat 2018-2021, jednak to faktycznie już nie jest to. Zjazd fizyczny to jedno, ale do tego doszedł całkowity brak ognia. To jest znak, że czas kończyć. Liczę na ostatni taniec w Jalisco i jakąś wojenkę z bijokiem pokroju Mbilliego.
Dzisiaj w nocy walka Inoue vs Akhmadaliev. Jest to bardzo intrygujący pojedynek. Zważywszy na to , że Uzbek walczy w swojej kategorii wagowej, jest dobrze wyszkolonym mańkutem z mocnym ciosem - można spodziewać się niespodzianki. Jednak jak to często bywa w walkach dwóch puncherów - spodziewam się raczej bokserskich szachów niż ringowej wojny.
Dzisiaj w nocy walka Inoue vs Akhmadaliev. Jest to bardzo intrygujący pojedynek. Zważywszy na to , że Uzbek walczy w swojej kategorii wagowej, jest dobrze wyszkolonym mańkutem z mocnym ciosem - można spodziewać się niespodzianki. Jednak jak to często bywa w walkach dwóch puncherów - spodziewam się raczej bokserskich szachów niż ringowej wojny.
Re: Boxing
Zawalczyl bardzo jak mayweather 
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
- Vasco de Balboa
- Posty: 182
- Rejestracja: 17 sie 2025, 19:53
- Lokalizacja: República de Panamá
Re: Boxing
Tak, ale Mayweather z czasów Pretty Boya 
Re: Boxing
Uciekał spod lin, bił mnóstwo z kontry, o co tobie sie rozchodzi
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
- Haczapurjan
- Posty: 4035
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Boxing
Crawford to jest goacik, zajebiście że najebał ryżemu
Re: Boxing
fenomenalny bokser, deprecha i alkoholizm?
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
to początek drogi do elegancji
Re: Boxing
Crawford oczywiście dużo osiągnął, wygrywając z Canelo, ale mi się dość mocno nie podoba fakt, że jak za jakiś czas będą powstawały jakieś zestawienia historyczne, kto co osiągnął i tak dalej, to Crawford zostanie zapamiętany jako ten gość, który idąc z lekkiej podbił super średnią, co moim zdaniem jest bzdurą.
Tzn. pobił Canelo i to jest wielkie osiągniecie. Ale tak jak Canelo nie powinien już od długiego czasu mieć tych pasów, bo nie jest od dawna najlepszy w super średniej i tak naprawdę nawet pasów tej kategorii od dłuższego czasu realnie nie broni (walek z Munguiami, Berlangami, etc. Nie liczę).
Tak i Crawford mistrzem, a już tym bardziej zunifikowanym tej kategorii być nie powinien i uznam go za takiego dopiero jak obroni tytuł z kimś pokroju Iglesiasia, natomiast pewnie nie obroni.
Jakby zszedł kategorię niżej i zawalczył z Janibekiem byłoby super.
Także Crawford super, że uwolnił pasy wagi super średniej z posiadania tego zjeba, ale teraz niech już je zostawi i niech ta kategoria po raz pierwszy od lat zacznie znowu realnie istnieć.
Tzn. pobił Canelo i to jest wielkie osiągniecie. Ale tak jak Canelo nie powinien już od długiego czasu mieć tych pasów, bo nie jest od dawna najlepszy w super średniej i tak naprawdę nawet pasów tej kategorii od dłuższego czasu realnie nie broni (walek z Munguiami, Berlangami, etc. Nie liczę).
Tak i Crawford mistrzem, a już tym bardziej zunifikowanym tej kategorii być nie powinien i uznam go za takiego dopiero jak obroni tytuł z kimś pokroju Iglesiasia, natomiast pewnie nie obroni.
Jakby zszedł kategorię niżej i zawalczył z Janibekiem byłoby super.
Także Crawford super, że uwolnił pasy wagi super średniej z posiadania tego zjeba, ale teraz niech już je zostawi i niech ta kategoria po raz pierwszy od lat zacznie znowu realnie istnieć.







