Malloy pisze: ↑30 sie 2025, 10:10 No ja te wersy o pochodzeniu odbieram jako przytyk do Tedego, że mimo to, że jest z dobrego domu to kreuje się na idola patusów i trochę mu wstyd i przykro jak mu mówią "bananowe dziecko" przez co jest nieautentyczny, a Mes jest dumny i chuj, nie udaje, że jest z patologicznej czy gorzej sytuowanej rodziny, jest w tym prawdziwy i to słychać i czuć w jego "byciu bucem"
Tede kreuje sie na idola patusów













