A był ten prymityw Kluchu z Alcomindz który nie zrozumiał w ogóle tekstu Dwóch Slawow (coś rzucili na scenie że Alcomindz zrobiło niezły gnój) i wjechał tam na scenę i zajebał Rado w łeb xD?
frajerska akcja ogólnie, propsy dla bro, ze się nie obsrał, tylko sie battlował z tymi czubami, jak dobrze pamiętam, to w samym beefie też nie wypadł gorzej niż wielcy poczuci rondlarze
Dodano po 4 minutach 13 sekundach:
a, była jeszcze walka pomiędzy Guziorem i Zioło, gdzie obaj byli najebani i się tarzali gdzieś tam na melinie
2rzyn pisze: ↑20 sty 2024, 9:32
Dlaczego Tede Królem Jest
- ekipa larry gomez i vkie dajaca otrzezwiajacy wpierdol producentowi learnhowtohustle
- pikers dajacy w cymbal butla frostiemu (? o ile dobrze kojarze sytuacje)
co ciekawe obie te sprawy laczy domniemane obrazenie kobiety oponentowi
Jose pisze: ↑15 sie 2025, 23:41
dobre czasy złe czasy, ale leje się bro
frajerska akcja ogólnie, propsy dla bro, ze się nie obsrał, tylko sie battlował z tymi czubami, jak dobrze pamiętam, to w samym beefie też nie wypadł gorzej niż wielcy poczuci rondlarze
Dodano po 4 minutach 13 sekundach:
a, była jeszcze walka pomiędzy Guziorem i Zioło, gdzie obaj byli najebani i się tarzali gdzieś tam na melinie
Ten beef był o tyle śmieszny że dosłownie to było zarzucanie sobie kto więcej cpa Zioło nawinął że zwraca honor mistrzowi ćpania i że 1/3 z tego co on przecpal rozjebala Guziora bardziej niż 5 lat jego melanżu
No i ćpuny sie wyzywały, ale finalnie życie zweryfikowało kogo narkotyki zniszczyły, a kogo pięcioletni album co chwilę jest w top10 na olisie
Dodano po 4 minutach 39 sekundach:
Btw w dissie Zioła Mef i Soda na Guziora najgorsze było jakiś wywlekania fejsbukowych akcji z jakimiś szlaufami, z cringu mnie skręcało, mimo że Zioło dobrze wtedy nawijal
Sivestro pisze:A był ten prymityw Kluchu z Alcomindz który nie zrozumiał w ogóle tekstu Dwóch Slawow (coś rzucili na scenie że Alcomindz zrobiło niezły gnój) i wjechał tam na scenę i zajebał Rado w łeb xD?
Oni wtedy powiedzieli, ze alcomindz majka zaplulo chyba czy cos. Jeszcze z akcji nie raper vs raper to Kaczor vs jakas baba i Kobik vs niezidentyfikowani opracy w prozaku
drobne jeden… jedno takie dopowiedzenie. Dominacja fizyczna to jest jedna rzecz. Jeśli jesteście za zasadami dżungli oczywiście, to może dla was mieć znaczenie kto wygra na rękę albo kto kogo mocniej zajebie w łeb. Jeśli jesteście za zasadami, to jeśli ktoś się zachowuje jak kurwa, to chuj z nim.
Ostatnio zmieniony 16 sie 2025, 9:08 przez Michał, łącznie zmieniany 1 raz.