Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: chuj »

ja bym wolał zapytać o zdanie wilka wdz a nie jakiegoś miodka. poza tym polski język to poszedł w totalnie do pizdy stronę, posłuchajcie se nagrań z piłsudskim jaki zajebisty był jego język polski.
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
niuhniuh
Posty: 1876
Rejestracja: 12 wrz 2019, 9:02

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: niuhniuh »

Jasek pisze: 11 sie 2025, 13:03błędy yo jedne
Wziąść to kiedyś była poprawna forma (w sumie citation needed, chuj wie). Masz rację, neosemantyzacja a błędy to dwie inne rzeczy, ale jedno i drugie potrafi prześlizgnąć się do codziennego użytku i z czasem stać się formą poprawną.

Dodano po 56 sekundach:
chuj pisze: 11 sie 2025, 13:12 ja bym wolał zapytać o zdanie wilka wdz a nie jakiegoś miodka. poza tym polski język to poszedł w totalnie do pizdy stronę, posłuchajcie se nagrań z piłsudskim jaki zajebisty był jego język polski.
to go kultywuj a nie "se" "zajebisty" i brak wielkich liter :lol:
Ostatnio zmieniony 11 sie 2025, 13:15 przez niuhniuh, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
chaya
Posty: 961
Rejestracja: 25 mar 2024, 8:45

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: chaya »

to prawda. tylko teraz pytanie czy się na to godzisz i czy masz ochotę z tym walczyć? (tak wiem walka z wiatrakami)
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: chuj »

chaya pisze: 11 sie 2025, 13:11 poszłem jest akceptowalnym zwrotem, który wynika z nowomowy właśnie
nie popieram tego, ale konsekwencją tego że przejdziemy z poszedłem na poszłem będzie to że w sumie kurwa nic, bo to nie ma żadnej wagi.

konsekwencją nazywania hellfielda hip hopem będzie podmiana definicji. dla mnie to jest bastion którego powinniśmy bronić i uważam to za racjonalne, że hip hop to rzecz osadzona w kulturze wyrosłej z ulicy. rap - to silnik muzyczny. to jest jedyny sensowny podział, a cała reszta dywagacji to o kant huja potłuc.
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
CCORD
Posty: 635
Rejestracja: 04 lut 2023, 12:03

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: CCORD »

Język ewoluuje, zmienia się i będzie się zmieniał tak długo jak jest używany, ale niekoniecznie jest to zjawisko dobre, tzn. zmieniać się może na lepsze lub na gorsze i w naszym interesie powinno raczej być, aby stawał się lepszym, bogatszym. Język jest narzędziem myśli i zlewanie się wyrazów w jedno znaczenie, zapominając o tym szerszym, jest dla nas niekorzystne, a większość ludzi jeśli nie zna na coś słowa, to nawet nie będzie w stanie o tym pomyśleć, jakby ten koncept nie istniał. Przyzwolenie na degenerację języka w stronę takiej byle jakiej nowomowy, byłoby dwaplus złe.

Tzn. ja nie zamierzam nikogo poprawiać w prawdziwym życiu, bo co ja jestem, ale gdzie indziej pilnować czystości terminologii hiphopowej jak nie na forum temu poświęconym :/?

Do "poszłem" poza głupim brzmieniem (przez przyzwyczajenie) nic w sumie nie mam, bo nie znam etymologii.
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: chuj »

niuhniuh pisze: 11 sie 2025, 13:13 to go kultywuj a nie "se" "zajebisty" i brak wielkich liter
to co mowisz jest kompletnie nie na temat.

moj poglad jest taki - niech sie tam jezyk zmienia, ale niech nie podmienia definicji
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
niuhniuh
Posty: 1876
Rejestracja: 12 wrz 2019, 9:02

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: niuhniuh »

chuj pisze: 11 sie 2025, 13:17 ale niech nie podmienia definicji
Rozumiem, że tak mówisz, bo akurat temat bliski twojemu sercu (jak i chyba wszystkich tutaj na forum hh), ale to się dzieje od wieków. Któs dla którego ważna jest historia może się oburzać, że kozak, kozackie to dzisiaj fajne, zajebiste, a nie ma nic wspólnego z Kozakami :dunno: Nie wiem, średnio trafiony przykład, bo wciąż znamy prawdziwą definicje tego słowa, nie wyszła ona z użytku, ale możesz sobie wygooglować słowa, które zmieniły znaczenie kompletnie.
Awatar użytkownika
Jasek
Posty: 4103
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Jasek »

CCORD pisze: 11 sie 2025, 13:17 Do "poszłem" poza głupim brzmieniem (przez przyzwyczajenie) nic w sumie nie mam, bo nie znam etymologii.
Poszłem, poszłeś, poszł
cztery żubry i dwie kurwy
Awatar użytkownika
Hubson99
Posty: 149
Rejestracja: 11 wrz 2024, 14:20

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Hubson99 »

chaya pisze: 11 sie 2025, 12:56
Hubson99 pisze: 11 sie 2025, 12:51 Język ewoluje, jeśli ludzie mówią na rap hip hop i chodzi im dokładnie o to samo, to już to wyrażenie nabrało takiej definicji, ot tyle
niuhniuh pisze: 11 sie 2025, 12:38 No a jak wychodzi album gatunku rap to mogę powiedzieć że wyszedł album hiphopowy albo rapowy i co, mylę się?

HH to kultura, racja, ale w ramach utartego już skrótu myślowego można powiedzieć, że jeśli mówimy o gatunku muzycznym to HH = rap.
czy jeżeli w ramach ewolucji językowej i skrótów myślowych ludzie zaczynają mówić np. "poszłem", "te miejsce", "te auto" i temu podobne banialuki to mamy się na to godzić czy jednak nie do końca?
Tak, tak samo jak pokolenie moich rodziców zaczęło mówić koń zamiast kuń, a mój dziadek jak to stary dziad nadal mówi po staremu. Język to nie gramatyka ustalana przez bande opasłych profesorów, tylko żywy proces, który się zmienia cały czas.
CCORD pisze: 11 sie 2025, 13:17 Język ewoluuje, zmienia się i będzie się zmieniał tak długo jak jest używany, ale niekoniecznie jest to zjawisko dobre, tzn. zmieniać się może na lepsze lub na gorsze i w naszym interesie powinno raczej być, aby stawał się lepszym, bogatszym. Język jest narzędziem myśli i zlewanie się wyrazów w jedno znaczenie, zapominając o tym szerszym, jest dla nas niekorzystne, a większość ludzi jeśli nie zna na coś słowa, to nawet nie będzie w stanie o tym pomyśleć, jakby ten koncept nie istniał. Przyzwolenie na degenerację języka w stronę takiej byle jakiej nowomowy, byłoby dwaplus złe.

Tzn. ja nie zamierzam nikogo poprawiać w prawdziwym życiu, bo co ja jestem, ale gdzie indziej pilnować czystości terminologii hiphopowej jak nie na forum temu poświęconym :/?

Do "poszłem" poza głupim brzmieniem (przez przyzwyczajenie) nic w sumie nie mam, bo nie znam etymologii.
To ogólnie ciekawy proces, Wittgenstein kiedyś wyciągnął twierdzenie, że z języka da się wyciągnąć cechy narodu, który się nim posługuje, że np. niemcy są dokładni, rosjanie to oszuści itp.. Szerzej znany jest jego cytat, że granice naszego języka, to granice naszego świata
Ostatnio zmieniony 11 sie 2025, 13:42 przez Hubson99, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: chuj »

niuhniuh pisze: 11 sie 2025, 13:24 Rozumiem, że tak mówisz, bo akurat temat bliski twojemu sercu (jak i chyba wszystkich tutaj na forum hh), ale to się dzieje od wieków. Któs dla którego ważna jest historia może się oburzać, że kozak, kozackie to dzisiaj fajne, zajebiste, a nie ma nic wspólnego z Kozakami Nie wiem, średnio trafiony przykład, bo wciąż znamy prawdziwą definicje tego słowa, nie wyszła ona z użytku, ale możesz sobie wygooglować słowa, które zmieniły znaczenie kompletnie.
to nie ma żadnej wagi, bo nie niesie żadnej wartości. żadna definicja idei nie uległa tu podmianie. chociaż zwróciłeś uwagę na fajne słowo bo kultywując je działamy na rzecz propagowania ukraińskiej kultury - zamiast zwrotu "kozackie" proponuję więc "sarmackie".
niuhniuh pisze: 11 sie 2025, 13:24 Któs dla którego ważna jest historia może się oburzać, że kozak, kozackie to dzisiaj fajne
no spoko i widziałeś historyków co się oburzali o to? no ja też nie

a widzisz rzeszę ludzi co sie oburzaja jak sie friza nazywa hip hopem? no ciekawe dlaczego

dlatego że to podmiana definicji określającej konkretne wartości i wskazującej na konkretne nacechowanie. hiphop jako że jest ideą to jest rzeczą żywą. lepszym przykładem na potwierdzenie moich słów jest wskazanie np terminu "tolerancja" który jest dzisiaj celowo lansowany jako tożsamy z terminem "akceptacja". albo termin "gwałt" rozszerzany dzisiaj tak, żeby można było go podpiąć pod termin "molestowanie". to nie jest ewolucja definicji, tylko jej wypaczanie (celowe notabene)

innymi słowy - ty zwracasz uwagę na konkretne słowo jako słowo, a ja na to co ono okresla. w moim poukładanym świecie idee poprzedzają słowa - słowa to tylko język mający nam pomóc precyzyjnie się komunikować, są wtórne. jeśli dzisiejsze "kozackie" będzie jutrzejszym "sarmackie" to nie ma to najmniejszego znaczenia. ale to co ma znaczenie to to, żeby definicje były ścisłe - ani ich nie podmieniać, ani ich nie rozszerzać - jeśli już to zawężać. co definicje mają być precyzyjne, jeśli podchodzimy do tego z perspektywy logiki języka. tyle
Ostatnio zmieniony 11 sie 2025, 13:42 przez chuj, łącznie zmieniany 1 raz.
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
Jasek
Posty: 4103
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:22

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Jasek »

Też głupoty, to dwa różne procesy są, a te opasłe profesory nie wymyślają se tego z dupy jak im się widzi, tylko analizę robią i badania. Proces to jest, jak ci dojdzie do zaniku jerów i masz psa zamiast piesa, a nie, że się na fleksji wypierdalasz i to tłumaczysz żywym rozwojem języka
Ostatnio zmieniony 11 sie 2025, 13:46 przez Jasek, łącznie zmieniany 1 raz.
cztery żubry i dwie kurwy
Awatar użytkownika
chaya
Posty: 961
Rejestracja: 25 mar 2024, 8:45

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: chaya »

Hubson99 pisze: 11 sie 2025, 13:37

Tak, tak samo jak pokolenie moich rodziców zaczęło mówić koń zamiast kuń, a mój dziadek jak to stary dziad nadal mówi po staremu. Język to nie gramatyka ustalana przez bande opasłych profesorów, tylko żywy proces, który się zmienia cały czas.
tylko, że kuń było od początku błędem. wszedłeś teraz w regionalizmy, które w tym przypadku nie mają znaczenia. same w sobie rządzą się swoimi prawami
Awatar użytkownika
niuhniuh
Posty: 1876
Rejestracja: 12 wrz 2019, 9:02

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: niuhniuh »

chuj pisze: 11 sie 2025, 13:40 dlatego że to podmiana definicji określającej konkretne wartości i wskazującej na konkretne nacechowanie. hiphop jako że jest ideą to jest rzeczą żywą. lepszym przykładem na potwierdzenie moich słów jest wskazanie np terminu "tolerancja" który jest dzisiaj celowo lansowany jako tożsamy z terminem "akceptacja". albo termin "gwałt" rozszerzany dzisiaj tak, żeby można było go podpiąć pod termin "molestowanie". to nie jest ewolucja definicji, tylko jej wypaczanie (celowe notabene)
Skoro najlepsze przykłady na potwierdzenie twoich słów o definicji słowa hiphop NIE są definicją słowa hiphop, no to twój argument kuleje. Tu nie ma żadnego wypaczenia. Poza tym, hiphop wciąż funkcjonuje jako definicja kultury i myślę, że długo jeszcze tak pozostanie. Po prostu, równocześnie z jedną definicją, definicją kultury, używa się hh jako synonim rapu. A to, że w rapie masz teraz takie postacie jak MiniMajk i ci się to nie podoba, jest zupełnie bez znaczenia, bo rozmawiamy tutaj o definicji.
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: chuj »

niuhniuh pisze: 11 sie 2025, 13:51 Po prostu, równocześnie z jedną definicją, definicją kultury, używa się hh jako synonim rapu
widzisz, wjebałem się do rozmowy na czwartego i z tego wszystkiego wyszło zamieszanie i zagubiło się meritum dyskusji, bo mam odmienne stanowisko niż chłopaki. ja nie bronię pomysłu że nie można nazwać hiphopowego rapu hiphopem. bo można, to jest skrót myślowy. ale nie można nazwać każdego rapu hip hopem. rozpisałem ten schemat tutaj:
chuj pisze: 11 sie 2025, 13:16 hip hop to rzecz osadzona w kulturze wyrosłej z ulicy. rap - to silnik muzyczny
albo tutaj:
chuj pisze: 11 sie 2025, 12:46 rap jest obecnie szerszym pojęciem w kontekście muzyki niż HH, wypłynął na szersze wody i to co go łączy z rapem z czasów kiedy był on jeszcze zakorzeniony w kulturze HH to właśnie silnik muzyczny tj rytmiczne artykułowanie słów i nic więcej. dlatego jak znajdziemy tych wojowników popowej tandety na krucjacie przeciw truskulofaszyzmowi (tacy jak np uż koniec na tym forum) i oni zaczną mówić, że nwm mini majk jest raperem, i tak samo wszystkie klony drejka itd itp to będzie miał absolutną rację. to jest rap. ale to jest już rap który wyszedł poza ramy kultury hip hop. nowe wymysły tych kolorowych chłoptasiów to se może być rap, ale to nie jest żywy esencjonalny kipiący zajebistością hip hop
tl;dr - hemp gru można nazwać rapem albo hip hopem, a young pizdosie tylko rapem.

i podług tego co ja nauczam:
niuhniuh pisze: 11 sie 2025, 13:51 Tu nie ma żadnego wypaczenia
zachodzi tutaj wypaczenie, bo nie każdy RAP spełnia wymogi definicji hip-hop rapu (w skrócie - HIP HOPu - to jest jak najbardziej poprawne uproszczenie)
niuhniuh pisze: 11 sie 2025, 13:51 Skoro najlepsze przykłady na potwierdzenie twoich słów o definicji słowa hiphop NIE są definicją słowa hiphop, no to twój argument kuleje
z kolei tego zdania nie rozumiem zupełnie.

Dodano po 1 minucie 35 sekundach:
chuj pisze: 11 sie 2025, 13:58 nie każdy RAP spełnia wymogi definicji hip-hop rapu
i przez to wyrażenie nie mam na myśli tego co uważa słownik JP, tylko definicje które objawiła nam matka ulica. jak tego nie rozróżniasz to tak jakbyś sam se w dupe włożył stolec
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
Megidox
Posty: 5762
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:05
Lokalizacja: Zgorzelec/71

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Megidox »

Hip-Hop to nie rap, sprawdź se słownik synonimów
Nie, nie ten z biblioteki - ten z elementarza rymów
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Awatar użytkownika
niuhniuh
Posty: 1876
Rejestracja: 12 wrz 2019, 9:02

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: niuhniuh »

No spoko, ale to już tylko i wyłącznie twoja własna interpretacja tych definicji. Z całym szacunkiem oczywiście chuju, ale kim ty jesteś, żeby mówić, czy Young Leosia to rap, czy już hiphop, pomijając już absurd tego rozróżnienia.

@Megidox Masz jakiś link do tego mitycznego elementarza rymów? :lol:
Awatar użytkownika
Megidox
Posty: 5762
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:05
Lokalizacja: Zgorzelec/71

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Megidox »

Mogę co najwyżej do tracku z którego to parafraza :lol:
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Awatar użytkownika
chuj
Zbanowany
Posty: 2333
Rejestracja: 17 maja 2020, 22:40
Lokalizacja: Mafijne Trójmiasto

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: chuj »

niuhniuh pisze: 11 sie 2025, 14:06 całym szacunkiem oczywiście chuju, ale kim ty jesteś, żeby mówić, czy Young Leosia to rap, czy już hiphop
ulica mi to objawia na bieżąco

a tak na serio to rozstrzał pomiędzy jakimiś jwp a hellfieldem jest tak ogromny, że jakiekolwiek inne stanowisko niż moje jest po prostu dorabianiem piździe uszu, nie da się przy zachowaniu zdrowego rozsądku podtrzymać pomysłu że hellfield zachowuje się w ramach tego samego (makro)gatunku co dizkret praktik. rozróżnienie które ja poczyniłem jest uczciwe i logiczne, i powinno zostać wdrożone jako jedyne słuszne rozwiązanie tego beefu truskul niuskul.
Ostatnio zmieniony 11 sie 2025, 14:14 przez chuj, łącznie zmieniany 1 raz.
złap książkę, złap reset

free smly
Awatar użytkownika
oldschool
Moderator
Posty: 17120
Rejestracja: 17 kwie 2019, 22:50

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: oldschool »

Dobra nie kłóćcie się, hip hop jest polski, a rap amerykański i tyle.
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
Awatar użytkownika
Moltisanti
Posty: 4848
Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11

Re: Debilizmy, w które wierzą słuchacze/raperzy

Post autor: Moltisanti »

48. Hip hop wywodzi sie z ulicy (w sensie z gangsterki)
Łąsą pisze: 31 gru 2020, 19:13 prędzej nastąpi zmiana systemu monetarnego niż stopy wrócą do poziomu 3-4%
ODPOWIEDZ