Konfident pisze: ↑14 lut 2025, 11:43
problem jest taki że wy Kubana wciąż traktujecie jako rappera
+1
Jego powrót po X czasie i każdy miał jakieś nadzieje - mimo, że ta widownia już dorosła, spodziewali się czegoś typu #chorejazdy, a tu zonk. Więc oceniania typa jako "raper" i życie przeszłością to meh jest jak jest. Ten pierwszy album pizda, ale tutaj z jakieś parę kawałków znajdzie się bo ten "sam na świecie", spoko, ale to już bardziej rappolo, pop niż rap.
Sąd mnie tu nie rusza, sądzi tylko Pan
Bieda czy bogactwo - oba smaki znam
Imo spoko, jedną płytę zrobił do radia i pewnie wszystkie numery albo większość poleci w radiu. W ogóle widać że Kubano idealnie się odnajduje w radiówkach. I druga płyta w całości rapowa i każdy zadowolony. W sumie fajny zabieg. Jeszcze jak ta trzecia płyta z boxa będzie w starych klimatach z pierwszych nielegalów, żeby puścić oczko w stronę dawnych fanów to już w ogóle będzie w wykonaniu Kubana pełny fanserwis.
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Nie słuchałem Kubana, gdy trwały jego "stare dobre czasy" (wtedy zaledwie zaczynałem słuchać rapu), dopiero później odkrywałem jego twórczość, także patrzę bez sentymentu. Moim zdaniem album po powrocie był raczej słaby, na tym co teraz ma wyjść, niektóre kawałki mi się podobają już bardziej, także moim zdaniem jest tendencja wzrostowa i liczę, że trzeci album po powrocie będzie już czymś, czym będzie się można zainteresować.
Nie spodziewam się, że będzie znowu nawijał jak małolat, zmienił się chłopak i jego muzyka też się musi zmienić (na dobre lub złe), po prostu mam nadzieję, że jak już pobędzie aktywnym raperem, to sobie przypomni, jak robił to kiedyś i wrócą te skillsy, ta charyzma, "to coś", czy co tam "tego innego" decyduje o jakości muzyki. To znaczy, nie wiem co Kuban robił, jak nie nagrywał, ale nie wierzę, że utrzymywanie formy poprzez pisanie i nawijanie regularnie, nie ma wpływu na to co się pisze i nawija - jeśli się mylę, to niech mnie jakiś forumowy raper/spec poprawi.
Oczywiście nie jestem żadnym ekspertem, ani wyrocznią. Wspominam o tym, że patrzę bez sentymentu tylko po to, żeby zaznaczyć, że nie mam podejścia "kiedyś to było", gdy krytykuję jego kawałki po powrocie. Nie chcę żadnych analiz prowadzić, bo się na tym nie znam, ot mam nadzieję, że tendencja wzrostowa to nie złudzenie.
W sumie też sporo świadczy, że chyba teraz w lutym albo w marcu - na Torwarze będzie grał to chyba, żeby zachęcić ludzi do przyjścia to będzie grał wszystko od #cozamixtape. Chyba chłop zdaje se sprawę, że za nowy album to przyjdzie cały chuj, a jak starzy słuchacze zobaczą, że zagra parę kawałków z #cozamixtape to lepiej sprzeda się.
Sąd mnie tu nie rusza, sądzi tylko Pan
Bieda czy bogactwo - oba smaki znam
xxxkawo pisze: ↑26 lut 2025, 21:59
Słuchał już ktoś tej trzeciej płyty z boxa pod tytułem "Nie udało się odzyskać hasła do SoundClouda, więc zrobiłem ten krążek"?