Cytujemy brednie o ZHH

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów spoza naszego kraju.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
SuperRapMaster
Posty: 977
Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
Lokalizacja: Truskulasy

Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: SuperRapMaster »

Znalazłem na filmwebie dyskusję o tym, czy lepszy był Biggie czy 2Pac. Padło tam takie stwierdzenie:
Tupac był o wiele lepszy. Przyznaję-Biggie miał TROCHĘ lepszy głos, ale jeżeli chodzi o teksty, to Wallace wymięka...Talent liryczny 2pac miał o wiele większy...
W odpowiedzi ktoś napisał to:
słuchaj synciu tytoniu nie mówi się głos ale flow jeśli nie wiesz co to jest to sobie sprawdż.miał lepsze punche, flow i ogólnie był lepszy, o tym pisałem wyżej.
A ty małolacie idż verby słuchać albo donia jak się nie znasz
Przecież można mówić i głos, i flow, zależy co mamy na myśli. :wall:

Potem jeszcze autor tego cytatu napisał:
Big L był od niego (2Paka) milion razy lepszy albo Guru czy Rakim ale to kwestia gustu,skoro wolisz pierdzące bity i balladki west coastowe to twoja sprawa.
Co trzeba mieć zamiast uszu, żeby twierdzić, że Guru był milion razy lepszy niż 2Pac?

W innym temacie na filmwebie ktoś napisał takie coś:
Nie zabardzo pojmuję popularność Method Mana i całego Wu-Tang Clanu. Sciągnąłem i przesłuchałem ich płyty i nadal nie rozumiem czemu ludie tak jarają się tym zespołem. Jak dla mnie taki 2Pac jest od nich przynajmniej kilkanaście razy lepszy. Jego kawałki są niesamowite i bardzo zróżnicowane jedne wesołe inne smutne, jedne wolne inne szybkie itd. A Wu-Tang Clan? Większość ich piosenek jest monotonna i nieciekawa oraz nie wpadająca w ucho. Owszem, mają kilka dobrych kawałków, najlepszy to wg. mnie to bez wątpienia "Gravel Pit". Jest to kawałek, któy odrazu wpada w ucho i słucha się go bardzo przyjemnie. Niezły jest też "C.R.E.A.M.". Kawałek w zupełnie innym stylu ale też dobry. Natomiast co do reszty to cóż... wprawdzie kawałki takie jak np. "Wu-Tang Clan Ain't Bothing To Fuck With" też są nawet spoko ale już napewno nie dałbym im rangi jakiegoś bardzo dobrego kawałka. Ot zwykły w miarę fajny, jakich wiele. Żaden z ich kawałków nie jest dla mnie nawet w połowie tak dobry jak takie kawałki 2Paca jak np. "Dear Mama", "Keep Ya Head Up", "California Love", "Ghetto Gospel", "Changes" czy wiele innych. Utwory Wu-Tang Calnu są dla mnie, jak już mówiłem, w większości nijakie a ich wyczucie rytmu jest przeciętne. 2Pac umiał bawić się bitem, zrobić co z nim chciał itd. Jeśli chodzi o nich to odnoszę takie wrażenie jakby dla nich liczył się sam tekst a brzmienie było nie ważne. Wedłum mnie jest wiele lepszych od nich raperów pod względem technicznym np. 2Pac, Eminem, Dr. Dre, Nas, Snoop Dogg, 50 Cent (nie mówię tu o jego zachowaniu w ostatnim czasie i robieniu totalnego cyrku ale o talencie), Eazy-E, Will Smith i wielu innych.

Oprócz wg. mnie braku specjalnego talentu inną żeczą lekko denerwującą jest ich przekaz. Już włączając teledysk "C.R.E.A.M." od razu widać gościa ze skrętem w ustach na cały ekran. No sory ale czy według was teksty typu "nie zadzieraj ze mną", "dojebię ci", "palę zioło" itd. to dobry przekaz? Bo według mnie stanowczo nie. Jeśli chcecie mieć mądre teksty to posłuchajcie sobie np 2Paca (nie wszystkie kawałki ale duża część), Eminema (tu już jest ich niewiele ale się znajdą) albo najlepiej Willa Smitha.

Kolejną kwestią są bardzo mnie wkurzające jakieś dodatki przed i po piosenkach. Na przykład jakieś gadanie, krzyki, odgłosy walki itd. Ok, coś takiego może być ale nie w takiej ilości bo to chyba przesada. A poza tym powinno być to w formie osobnych plików, bo nie chce mi się za każdym razem przewijać kawałka piosenki, żeby ją tak naprawde posłuchać.

No i to chyba na tyle. Oczekuję jakiś rozsądnych odpowiedzi i proszę o brak komentarzy typu "spie***laj po***any śmieciu" itd. Wiem, że swoim tekstem mogłem zdenerwować nieco fanów Method Mana i Wu-Tang Clanu ale mimo to proszę o kulturalną odpowiedź.
Najbardziej mi się podoba lista najbardziej technicznych raperów, oparta chyba o liczbę słuchaczy oraz stwierdzenie, że żaden kawałek Wu tang nie był nawet w połowie tak dobry, jak California Love.

Na innym forum niezwiązanym z hh czytałem dyskusję o tym, czy lepsze west czy east coast i ktoś napisał tam coś takiego:
Wiadomo ze raczej West Coast jest lepszy. Znaczy mozna powiedzieć że więcej z ramtych stron jest rapu czyli same początki między innymi 2pac R.I.P Snoop Dogg Dr. Dre nawet 50 Cent The Game oraz Xzibit, do nich chyba sie jeszcze zalicza Ice Cube oraz Ice T ale tego nie jestem pewien żeby nie skłamać ;] pozatym cały ten spór między East a West powstał za czasów kiedy grał 2pac razem ze Snoopem i chcieli go załagodzić jakoś, ale raczej ten pierwszy nie zdążył aa szkoda...
Same początki?
50 Cent???

Na koniec dodam komentarz spod PRhyme - Courtesy:
If kendrick is lyrical king all of a sudden in this rap game. What is royce then???????
I odpowiedź na niego, której nawet nie skomentuję:
Kendrick.. lol... honestly he a mumble rapper compared to people like royce, em, nas, pac, ya know the greats lol
Ostatnio zmieniony 02 cze 2022, 23:27 przez SuperRapMaster, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
8na10
Zbanowany
Posty: 4681
Rejestracja: 23 wrz 2021, 5:48
Lokalizacja: The United States of Poland

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: 8na10 »

xDDD
jasny wracaj na forum
Awatar użytkownika
Whtn
Posty: 1661
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:16

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: Whtn »

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: przedszkolanek »

Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale podopieczny Gucci Mane'a jest jeszcze większym rapowym zerem niż jego starszy kumpel...
wspaniała recenzja to była
Awatar użytkownika
gawi
Posty: 3703
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: gawi »

Śmiechom nie było końca
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)

viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Awatar użytkownika
SuperRapMaster
Posty: 977
Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
Lokalizacja: Truskulasy

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: SuperRapMaster »

Znalazłem na YouTubie kultowe The Message z napisami po polsku, a w komentarzu to:
Klasyk myślałem początkowo że to jest plagiat od ice cubea check yo self ale zorientowałem się że samplowanie to nie plagiat
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4822
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: gods bidness »

Te cytaty z pierwszego postu, zwłaszcza ten o wu tang, mają dla mnie wspaniały vibe początków XXI wieku, kiedy w wieku 13-14 lat wchodziło się do internetu (IRC: pokój #hiphop) prowadzić takie właśnie dyskusje na takim właśnie poziomie.
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5913
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: ConeyIsland »

Było kiedyś takie forum coś w stylu westside.er.pl czy jakoś. Pamiętam że tam była banda kretynów (założycieli? nie pamiętam) którzy jebali eminema że to najgorszy raper a capadonna był top1 ever, i takie tam perełki. Piękny czas.
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: przedszkolanek »

no co do ema mieli rację akurat
Awatar użytkownika
moore
Posty: 936
Rejestracja: 28 lip 2021, 16:25

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: moore »

no w stanach zjednoczonych w branży nie jest szanowany w ogóle, sprzedał sie dla zarabiania pieniędzy
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5913
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: ConeyIsland »

Brednie. Masę wypowiedzi można znaleźć od osób typu Busta, Ludacris czy Daddy Kane którzy propsują Ema. Nie jest w ogóle szanowany? Wtf :lol:
Awatar użytkownika
moore
Posty: 936
Rejestracja: 28 lip 2021, 16:25

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: moore »

Masz przed sobą myśl uwolniona i się kłócisz? https://youtu.be/K9uPQH0Gp78?si=N2gf9b1Ak5pUlqBB
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5913
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: ConeyIsland »

Obrazek
Awatar użytkownika
MasterP
Posty: 539
Rejestracja: 04 cze 2019, 19:43
Lokalizacja: 091

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: MasterP »

ConeyIsland pisze: 16 lut 2025, 11:43 Było kiedyś takie forum coś w stylu westside.er.pl czy jakoś. Pamiętam że tam była banda kretynów (założycieli? nie pamiętam) którzy jebali eminema że to najgorszy raper a capadonna był top1 ever, i takie tam perełki. Piękny czas.
chłopie :bowdown: moje pierwsze forum internetowe ever

wlasnie dlatego pytalem ostatnio w innym temacie czy ma ktos kontakt do kamyla ze slizgu, bo wlasnie on jest ich znajomym z miasta i smigali razem do liceum :rotfl: bylem ciekaw co u nich

ale też bylo calkiem sporo kumatych ludzi tam (pzdr lance_vance)
BOUT IT BOUT IT
Awatar użytkownika
ConeyIsland
Posty: 5913
Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
Lokalizacja: łódzkie

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: ConeyIsland »

Haha, ja tam kiedyś parę postów dosłownie popisałem (2007 może mógł to być?) nawet nie pamiętam pod jakim nickiem. Zapamiętałem właśnie kilku koniobijców którzy się popierali pod właśnie postami typu "kapadonna krul", "eminem kurwa wack", etc. Adminem nie był czasem jakiś "kubus3" czy jakoś tak? :lol:
Awatar użytkownika
MasterP
Posty: 539
Rejestracja: 04 cze 2019, 19:43
Lokalizacja: 091

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: MasterP »

ta, tu masz jego kanal:



pamiętam te jego składaki :lol: zlote czasy
BOUT IT BOUT IT
Awatar użytkownika
SuperRapMaster
Posty: 977
Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
Lokalizacja: Truskulasy

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: SuperRapMaster »

przedszkolanek pisze: 16 lut 2025, 15:50 no co do ema mieli rację akurat
Nie no, Eminem jest z całą pewnością jest lepszy niż Crucified albo Politikz, a tym samym nie jest najgorszym raperem. Idąc dalej, porównaj jakie skillsy i ile klasycznych kawałków ma Eminem, a ile Lil Dap. Zapewne dojdziesz do wniosku, że Eminem jest lepszy niż Lil Dap. Dodajmy do tego, że takich Lilów Dapów były pewnie tysiące, tylko pozostali nie nawijali na bitach Premiera, więc zostali zapomniani i każdy z nich był lepszy niż Crucified albo Politikz, a tym samym Eminem nie jest nawet blisko najgorszych raperów, bo między nimi jest jeszcze cała masa pospolitych wacków. Dalej mamy takiego gościa, jak Beanie Sigel, uważanego za dobrego rapera, a jednak słuchanie starej twórczości Eminema dostarcza więcej emocji niż Beaniego i nie zawsze jest to tylko pusty śmiech, jak przy Ass Like That. Myślę więc, że możemy powiedzieć, iż Eminem jest lepszy niż Beanie Sigel, a tym samym jest raperem co najmniej w miarę dobrym. Można na to odpowiedzieć, że większość jego dyskografii jest słaba, ale wielu raperów nigdy nie wzbiło się ponad przeciętność, a on swego czasu się wzbijał.
Awatar użytkownika
niuhniuh
Posty: 1876
Rejestracja: 12 wrz 2019, 9:02

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: niuhniuh »

O, fajny temat.

Jak wpiszecie sobie w google nazwę albumu, to pojawią się opinie. Są tłumaczone automatycznie przez Google i przy tym prześmieszne.
Kendrick Lamar - GNX
TEN ALBUM ZMIENIŁ MOJE ŻYCIE
Album GNX Kendricka Lamara to po prostu arcydzieło – dźwiękowa podróż, która wydaje się zarówno błogosławieństwem, jak i odważną wypowiedzią artystyczną. Od początku do końca album ukazuje niezrównaną zdolność Kendricka do łączenia prowokującego do myślenia liryzmu z innowacyjną produkcją, tworząc idealną równowagę między introspekcyjnymi utworami i energicznymi bangerami.
Eminem - The Death of Slim Shady
Jedna z absolutnie najlepszych płyt Eminema. Za każdym razem, gdy go słuchasz, porusza inny temat. Począwszy od GenZ, wrogości transpłciowej, zaimków itp. Do głębszego znaczenia śmierci…
Drake, PND - $$$4u
na początek nie daję mu 1 gwiazdki, bo jestem fanem Kendricka, bo słucham Kendricka w ten sposób i szczerze mówiąc, słucham Drake'a częściej niż Kendricka, ale przykro mi, że ten album jest dla mnie naprawdę zły
a tutaj Jacek Cieślak dla Rzeczpospolitej, „Some Sexy Songs 4 U" Drake'a, czyli ciąg dalszy draki w rapie
Lamar wylansował największy rapowy przebój roku „Not Like Us” szkalujący Drake’a, ten zaś oskarżył macierzystą firmę Universal, w której jest także Kendrick, o wykorzystanie botów do lansowania obrażającego go hitu „Not Like Us”.

Universal na pewno zarobił na całej aferze z udziałem dwóch podopiecznych. Z kolei Drake, do tej pory numer jeden w światowym rapie, jest największym przegranym, przeciwko niemu stanęło bowiem wielu największych, w tym A$ap Rocky, Rick Ross oraz The Weeknd.

Wszyscy oni są powiązani z Jayem-Z i pośrednio Diddym (Sean Combs), który teraz przebywa w areszcie i oczekuje na proces, trudno więc mówić sympatycznym towarzystwie. Zasada domniemania niewinności obowiązuje, ale zarzuty są poważne.
Pomijając już to, jak to jest kurwa napisane (Lamar wylansował największy rapowy przebój roku „Not Like Us” szkalujący Drake’a, ten zaś oskarżył macierzystą firmę Universal, w której jest także Kendrick, o wykorzystanie botów do lansowania obrażającego go hitu „Not Like Us” XD) to jeszcze ten fragment o powiązaniach z Diddym mnie rozjebał. Po pierwsze, co ma piernik do wiatraka, po drugie cały mainstream zna się z Diddym i Jayem, co za odkrycie :lol:
Awatar użytkownika
SuperRapMaster
Posty: 977
Rejestracja: 11 wrz 2021, 13:41
Lokalizacja: Truskulasy

Re: Cytujemy brednie o ZHH

Post autor: SuperRapMaster »

https://zapytaj.onet.pl/Category/019,00 ... I_RAP.html

Dodano po 1 minucie 33 sekundach:
Nawet nie będę pojedynczych postów przytaczał, bo wszystko tam się składa na niepowtarzalny klimat
ODPOWIEDZ