Antologia polskiego rapu

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
myron
Posty: 480
Rejestracja: 01 maja 2019, 10:38

Antologia polskiego rapu

Post autor: myron »

https://nck.pl/wydawnictwo/archiwum/-an ... tny-e-book - link do pobrania na stronie

W ferworze dyskusji o Mesie na yt szukałem młodzieńczych rozpierdalaczy. Trafiłem na starą perełkę. Jest wersja z teledyskiem, ale ocenzurowana.

Praktik - Kilka lat później feat. Pezet, Ten Typ Mes
Spoiler
Odpalam na geniusie tekst i atakuję mnie od razu. PRZECZYTAJ WIĘCEJ O UTWORZE W ANTOLOGII POLSKIEGO RAPU!
No to google cyk. Widzę za darmo do pobrania, no to cyk. Szukam tematu na forum. nic nie widzę. Jedynie link tematu na starym ślizgu. O dziwo tylko 3 strony, a z tamtych ksyw, to chyba tylko Luxair się uchował.

Strona 150 Andrzej Cała.
Spoiler
Pezet w 2004 roku był w tak wybornej formie, że doskonałych, pełnych emocji wersów
starczyło mu nie tylko na jego drugi album nagrany z Noonem, ale i na gościnne
występy na płycie producenta Ośki, kumpla z Płomenia 81, Onara, i kolegi z wytwórni
Embargo Nagrania, Praktika. Kapliński wykorzystał miękki, melodyjny, z dużym smakiem
zaaranżowany podkład do tego, by zmierzyć się z tematem trudnym, wylać swoje
żale na zarobki w rapie, na sytuację na scenie, gdzie rozwijał się konflikt pomiędzy
„prawdziwymi”, a tymi, którzy ośmielają się zarabiać pieniądze na niedawnym hobby. Pezet
był tu stroną, hitem 2004 roku było wszakże „Otwieram wino”, piosenka nagrana przez
niego z Sidneyem Polakiem. Trochę gryzło go sumienie, ale przede wszystkim irytował się
hipokryzją jednych oraz hiphopolowym bezguściem drugich. Przytłoczony chłopak chciałby
się już zdystansować, zostać ojcem i zarabiać rapem nie na używki, ale na normalne,
dojrzałe życie. Gdy jednak spojrzymy w przyszłość, ujrzymy pogrążonego w imprezowym
klimacie Pezeta, który nagrał „Muzykę rozrywkową”, tytuł tego numeru to więc chichot losu…
Nie powiem rozbawiło mnie to. Przytłoczony chłopak chciałby już żyć normalnie, dzieci, dom, rodzina. Kilka lat później wydaję muzykę rozrywkową o mocno imprezowym klimacie. Gdzieś tam nawet chyba do płyty dołącza jakiś tekst, że już taki nie jest. Co te narkotyki robią z ludźmi.

A i jeszcze tak sobie myślę, że dobrze mi leży Pezet z Mesem. Szkoda, że nigdy płyty nie nagrali razem.
Jak ktoś ma jakieś ciekawsze momenty z tej książki, to dawajcie. Ja tylko po łebkach przeleciałem. Będę wracał jeszcze do niej, bo jest tam pełno sztosów z opisami.
Spoiler
Kamyl pisze:eazy-e momentami mógłby spokojnie spełnić swoje ambicje artystyczne w szeregach hemp gru.
Youtube
Spoiler
Znam cały Polski rap, jestem jego znawcą. Nie słucham tylko tego chujowego składu Afront
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 8006
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Antologia polskiego rapu

Post autor: marmolad_k2 »

Przydałoby się jakieś nowsze wydanie :dunno:
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Obrazek
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9739
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Antologia polskiego rapu

Post autor: Jose »

ale chyba w nieco innej formie niż taka encyklopedyczna i z tymi "podmiot liryczny próbuje", blabla

Pamiętam, że Dejnarowicz to mocno rozjebał w recenzji
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Antologia polskiego rapu

Post autor: przedszkolanek »

w ogóle na chuj jakaś antologia jakby to poezja była skoro jest genius?
już chętniej bym sobie poczytał jakieś na wpół naukowe, na wpół publicystyczne analizy krytycznoliterackie, socjologiczne czy antropologiczno-kulturoznawcze, ale po prawdzie to i to bym pewnie olał, jednakże te śmieszne felietoniki, na 12 linijek tekstu, które mają jakieś aspiracje formalne (tzn nadęcie tylko z tego widać), a były pisane przez ludzi pozbawionych zaplecza intelektualnego, bardziej przypominają poszerzone wersje blurbów z tyłu polskich płyt hiphopowych czy tam na stronach internetowych zachęcających do zakupu płyty w preorderze z pluszowymi kapciami i mydłem w płynie (taco patrzę na ciebie)
a btw to jakby się już bawić w strukturalistyczne typologie, to w hiphopie prędzej jest narrator niż podmiot liryczny
Awatar użytkownika
yungXpaproch
Posty: 4650
Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
Lokalizacja: grrr pow™

Re: Antologia polskiego rapu

Post autor: yungXpaproch »

no i dobrze mowisz. bez pedalskiego pierdolenia. T.T. RAP jak to powiedzial kosi jwp
pzdr z farcikiem
obczaj se muzyczke synku :joint:
https://www.youtube.com/@yung_paproch
Awatar użytkownika
chaya
Posty: 1081
Rejestracja: 25 mar 2024, 8:45

Re: Antologia polskiego rapu

Post autor: chaya »

a ja uwielbiam takie wydawnictwa. kopalnia wiedzy dla zajawkowiczów. oczywiście tak jak u budy, błędy zdarzają się wszędzie, ale ogólnie rzecz biorąc fajnie sobie poczytać takie rzeczy
ODPOWIEDZ