Sillk the Shocker - The Shocker (1996)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: instinkt, luk0as

Awatar użytkownika
MasterP
Posty: 547
Rejestracja: 04 cze 2019, 19:43
Lokalizacja: 091

Sillk the Shocker - The Shocker (1996)

Post autor: MasterP »

OG COVER:
Spoiler
Obrazek


silkk the shocker może nie umiał rapować, ale za to nie trafiał w bit, mimo wszystko w calej jego chujowosci jest cos nieironicznie zajebistego. przekatowałem ten album na wszystkie strony i ostatnio wrocilem do niego i dalej piekne buja, zwlaszcza ze tutaj wiecej jest bay area mobb music niz cykaczy (nagrywali ten album jeszcze za czasow richmond).
najlepsze numery: how we mobb, ghetto tears, got em fiending, my car, why my homie. w sumie albumy z no limit maja wspolny mianownik: pierwszy numer/intro zawsze jakis rozpierdalator, ze 2 numery o zmarlym ziomku/smuty, i w chuj zapełniaczy, nagrywanych na kolanie :rotfl:.

polecam, pzdr
BOUT IT BOUT IT
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9565
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Sillk the Shocker - The Shocker (1996)

Post autor: DoubleB »

MasterP pisze: ↑03 gru 2024, 22:35 mimo wszystko w calej jego chujowosci jest cos nieironicznie zajebistego
bity
MÓJ TEMACIK! -> viewtopic.php?t=10448
📢 LIL' KEKE VS ERO 📢
SOON
Obrazek
ODPOWIEDZ