przesadzacie z ocenami, materiał imo dużo lepszy niż rockstar (ale wciąż słaby), problemem jest tylko to, że nie ma numerów na miarę kalifornii, które by ciągnęły cały materiał
żeby to była dobra płyta, trzeba by ją było nagrać w większości od nowa, dawno też nie słyszałem tak źle skonstruowanej tracklisty
zabawne jest to, że najlepsze numery to te, synthwaveowe, które do white w ogóle nie pasuje, dlaczego on w ogóle odbił od tej rockowej stylówki?
najlepszy numer chyba ten bonus track intruz robiony dla pumy
jak wjechał żabson, to w pierwszej chwili myślałem, że to gospel
no i zwrotka jana-rapowanie to kryminał, proszę - niech ktoś go zdelegalizuje jako rapera
etrus pisze: ↑23 paź 2019, 15:00
młody Łajcior aktualnie top 3 w Polsce. Chyba wszyscy możemy się z tym zgodzić.
coś w tym jest, żaden inny polski raper nie przypomina mi tak bardzo Young Thuga
pod tym względem, że typ jest niesamowicie "wyuzdany" wokalnie i jeżeli nie pilnuje go jakiś kumaty wykonawczy z dobrym gustem to wychodzi taka kaszana i bigos jak przy tej płycie, ten sam problem co Thugger
nie - nie porównuję potencjału, umiejętności itd, tylko ich problemy i ograniczenia