Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (2024)
- Rafał81000
- Posty: 638
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 17:26
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)
co najwyżej zimny
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)
Takie sobie. 
- Karko_Nape
- Posty: 664
- Rejestracja: 26 maja 2023, 11:13
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)
Kendrik Lamar + Childish Gambino.
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)
8 ziewixów na 10
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
- LowestQuality
- Posty: 58
- Rejestracja: 24 kwie 2024, 17:10
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)
lepsze od noir, fajne bardzo
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)
o kurwa, tak bardzo
- Rafał81000
- Posty: 638
- Rejestracja: 18 kwie 2019, 17:26
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (28/10/2024)
na rymie póki co ocena 4.0 - genialny album
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (2024)
Ciekawy album póki co po pierwszym odsłuchu, ale nie rzucił mnie na kolana. Najlepsze chyba Like Him, Tomorrow i Take Your Mask Off. Bardzo dużo się dzieje muzycznie, dlatego 1 przesłuchanie to absolutnie za mało, żeby powiedzieć coś więcej. Mam wrażenie jednak, że chyba lepiej niż CMIYGL. Czas pokaże 
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (2024)
Take Your Mask Off chwyciło mnie odrazu, fantastycznie wyprodukowany numer. ale faktycznie, trzeba chwilę dłużej spędzić z tym albumem, bo jest na czym ucho zawiesić i w co się wgryzać. choć trzeba powiedzieć, że muzycznie/brzmieniowo raczej bez elementu zaskoczenia.
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (2024)
Po pierwszym odsłuchu w tle nuda straszna
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (2024)
Weezy na Sticky.

Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (2024)
Patchworkowy album, tak jak się spodziewałem. I to jest największy zarzut imo. Jest taka jak sie spodziewałem, czyli piękne żonglowanie stylami i różnymi flow (ja pierdole). Jest funkowo, a za chwilę neptjunsowo, potem wjeżdżają jakieś solówki na organkach casio i żołnierze i mama przypomina chlopu o kondonach i chuj i żyg. Stał się chujową wersja samego siebie. Tylko sampelek w Tommorow przypomnial mi Pharcyde, bo to chyba ten sam sampelek.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
- Karko_Nape
- Posty: 664
- Rejestracja: 26 maja 2023, 11:13
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (2024)
Od sticky nawet fajny album
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (2024)
Nawet spoko ta płyta, ale chyba zbyt chaotyczna żebym do niej chciał często wracać.
Przesłuchałem cala uznałem, że dość ambitnej muzyki na dzisiaj i odpaliłem Artyste Kombinatora, może to ja po prostu wieśniak jestem.
Przesłuchałem cala uznałem, że dość ambitnej muzyki na dzisiaj i odpaliłem Artyste Kombinatora, może to ja po prostu wieśniak jestem.
Re: Tyler, the Creator - CHROMAKOPIA (2024)
Są momenty, ale muszą nawet w kurwa bengerach jak Sticky, czy I killed you wjeżdżać te Tylerowe jazzowe akordy pod koniec i zabić cały klimat. No ten murzyn ma jakąś obsesję na tym punkcie.
A tak poza tym, to dość nudne to. Chociaż Darling, I kozak w stylu Pharellowym.
A tak poza tym, to dość nudne to. Chociaż Darling, I kozak w stylu Pharellowym.











