okładka

Dodano po 37 sekundach:
Ludzie kurwa mamy to
Dodano po 1 minucie 22 sekundach:
W końcu tyler zaczął rollout chromakopii
Dodano po 2 minutach 22 sekundach:
Dodano po 30 sekundach:
Dobra daje wam rolkę z profilu tylera z ig

Tyler zawsze był gównem obesranym, tylko że w pewnym momencie nauczył się to maskować soulowym brzmieniem i alternatywnymi sztuczkami na bitach i tym sposobem dostał grammy. Pamiętam jak za gówniarza słuchałem Goblin i Wolf i jarałem się nim okrutnie bo wtedy to było jakby antychryst zszedł na ziemie i wywrócił zasady gry. Z perspektywy czasu na pierwsze albumy można co najwyżej popatrzyć z politowaniem, a z późniejszych wyciągać pojedyńcze utwory.gonny_trebor pisze: ↑18 paź 2024, 1:56 gówno obesrane będzie jak zawsze odkąd tyler stał się muzyką dla wszystkich czyli nikogo (czyli 2017 wzwyż)
To. Zdecydowanie najciekawszy pomysł na płytę Tylera, jednocześnie najgorzej wykonany.