Największe odklejki raperów w tekstach
- scam_sakawa
- Posty: 10880
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
Żeby móc nagrać o tym piosenkę, że to nie wieś gdzie dzieci głaszczą krówki
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Fikcja literacka zawiera ironię oraz metafory.
Fikcja literacka zawiera ironię oraz metafory.
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
ludzie na wsi kombinowali żeby przeżyć, a w stolicy kombinowali jak przyflexować, czy tam "coś znaczyć" na mieście
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
Nie o tym mówię panowie, posłuchajcie.
Jak jesteś w Warszawie nocą to możesz spotkać ludzi z totalnie różnych środowisk, a na wsi masz same znajome mordy, często o podobnym statusie społecznym.
Na wsi jak się nocą najebiesz, to obudzisz się ranom jak cię poliże krowa, albo ktoś cię weźmie pod pachę i zaniesie do domu, a w mieście mogą cię okraść, wyciąć organy jak zaśniesz nocą w miejscu publicznym.
Jak jesteś w Warszawie nocą to możesz spotkać ludzi z totalnie różnych środowisk, a na wsi masz same znajome mordy, często o podobnym statusie społecznym.
Na wsi jak się nocą najebiesz, to obudzisz się ranom jak cię poliże krowa, albo ktoś cię weźmie pod pachę i zaniesie do domu, a w mieście mogą cię okraść, wyciąć organy jak zaśniesz nocą w miejscu publicznym.
''Bez przesady, choć sam nieraz przesadziłem
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
pierdolisz jak sokół
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
ziomuś ale to jest kwestia wyboru, życie miejskie nie zobowiązuje do szlajania się co weekend najebanym po rewirach w nocy, a jak ktoś chce się napić raz na jakiś czas to i na taksówkę znajdzie hajs, coby go odwiozła kulturalnie do domu
kombinowanie na wsi to było jak ci matka kazała iść w pole po powrocie ze szkoły 60 tysięcy kroków, a tobie żal dupe ściskał, bo nie mogłeś pograć nawet w węża na nokii 3310, a niektórzy koledzy z klasy to już w worms world party pykali na pc, musiałeś być w chuj obrotniak żeby sobie dawać radę
kombinowanie na wsi to było jak ci matka kazała iść w pole po powrocie ze szkoły 60 tysięcy kroków, a tobie żal dupe ściskał, bo nie mogłeś pograć nawet w węża na nokii 3310, a niektórzy koledzy z klasy to już w worms world party pykali na pc, musiałeś być w chuj obrotniak żeby sobie dawać radę
Ostatnio zmieniony 02 paź 2024, 16:38 przez 2do5, łącznie zmieniany 1 raz.
na mnie Stonka
na ziomalu kaf-tan
na ziomalu kaf-tan
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
To tylko moje spojrzenie kochani ja nie mówię wam że to prawda objawiona.
Poza tym mam wrażenie że ciągle się nie rozumiemy, ja również uważam że wybić się ze wsi jest trudniej niż z miasta i ogólnie życie jest cięższe a perspektywy gorsze.
Ale życie nocne typu Warszawskie na wsi nie istnieje więc lawirowanie w tych rejonach GDY TO LUBISZ jest cięższe niż pójście na ognisko z kolegami ze wsi. Mogą z ciebie np. zrobić konfidenta jak coś popierdolisz.
Możesz wpaść za narkotyki a na wsi się narkotyków nie bierze.
Możesz poderwać dupę Pershinga i zostać rozstrzelany a na wsi co najwyżej wójta.
Poza tym mam wrażenie że ciągle się nie rozumiemy, ja również uważam że wybić się ze wsi jest trudniej niż z miasta i ogólnie życie jest cięższe a perspektywy gorsze.
Ale życie nocne typu Warszawskie na wsi nie istnieje więc lawirowanie w tych rejonach GDY TO LUBISZ jest cięższe niż pójście na ognisko z kolegami ze wsi. Mogą z ciebie np. zrobić konfidenta jak coś popierdolisz.
Możesz wpaść za narkotyki a na wsi się narkotyków nie bierze.
Możesz poderwać dupę Pershinga i zostać rozstrzelany a na wsi co najwyżej wójta.
''Bez przesady, choć sam nieraz przesadziłem
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
Pierdolisz jak potluczony i faktycznie zatrzymales sie na wyspianskim, w takiej przykladowej wsi Szczucin normalnie porywano kobiety do burdeli w Austrii a jak jedną zajebali to chlop który chciał złamać zmowę milczenia (notabene instruktor plywania) od razu został znaleziony w rzece, a jego sprawę zamknięto jako samobójstwo xD w chuj mrocznego gówna się działo na wsiach, tylko w takich jebanych szczucinach bycie obrotnym chuja dawało bo karty byly juz rozdane, a w wwa zawsze miałeś duże pole manewru, z narkotykami na wsi też byś się kurwa zdziwił a za poderwanie dupy wójta mogłeś zostać zlinczowany
Nawet w takim slodkopierdzacym family friendly serialu jak plebania musiała być demoniczna postac tracza, a uwierz że przy odpalach prawdziwych wiejskich traczow z lat 90 to popierdółka
Nawet w takim slodkopierdzacym family friendly serialu jak plebania musiała być demoniczna postac tracza, a uwierz że przy odpalach prawdziwych wiejskich traczow z lat 90 to popierdółka
Ostatnio zmieniony 02 paź 2024, 17:09 przez jajca, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
Wyjątek potwierdza regułę, jednak w przeważającej części wsi jest tak jak mówię chyba a wyjątki zawsze się znajdą.
Ale nie bronię Sokoła
Ale nie bronię Sokoła
''Bez przesady, choć sam nieraz przesadziłem
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
- marmolad_k2
- Posty: 7998
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
Niech ktoś już go zbanuje 
-
Bisclavret
- Posty: 5686
- Rejestracja: 27 gru 2019, 18:27
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
Nie chciałbym wyjść na obrońcę tego mitomana uciemiężonego warszawiaka z bananowej chaty, ale nie wiem czemu wszyscy skupiają się na tym jak ciężkie jest życie tu czy tam, zamiast na tym co on realnie powiedział. Mianowicie chłonięcie syfu w mieście jest zawsze łatwiejsze bo z racji dużej ilości osób dookoła, totalnie niehermetycznego środowiska itd masz styczność z dużo większą populacją a co za tym idzie dużo łatwiej jest trafić na coś cieżkiego. I oczywiście na wsi też można spotkać takie historie, ale to jest tak, że na jednej są, na innej nie ma, to już zależy. Wychowanie w mieście oswaja cię ze wszystkimi rodzajami patologii bo masz okazję zetknąć się dosłownie z każdym złem które istnieje (a nie akurat z tym, które wystąpiło w twoich rejonach).
Mi jako dziecku okrutnie zryła banie historia matki, która ubrała swoje dzieci w odświętne ubrania i zaserwowała im kolacje z trutką na szczury, po czym sama się powiesiła. Akurat były ferie, więc ktos się zainteresował zniknięciem rodziny dopiero jak zaczęło śmierdzieć (ogolnie typiara byla bezrobotna po upadku FSC i w liscie pisala, ze nie wytrzymała psychicznie życia w nędzy). Miałem wtedy 9-10 lat, do mojej klasy chodziła dziewczyna z tego bloku. Latami siedziało mi to w głowie, szczególnie, że u mnie też w domu była duża bieda. Z kolei sąsiad z mojej klatki zapierdolił gościa siekierą na trzepaku pod blokiem, akurat mieliśmy dyskotekę szkolną jak policja urządziła na niego obławę i po wszystkich przyszli rodzice. Znam też przypadek gnoja, z 15 lat może miał, który wyleciał z 7 piętra bo zerwał jakiejś dziewczynie łancuszek. Dzieciaki z miast od najmłodszych lat chłoną takie historie bo jest ich po prostu dużo dookoła nich. Na wsi jest tak, że albo się trafi, albo się nie trafi. U mojego kuzyna na wsi w najbardziej czarnodupowej lokalizacji na mapie jaką można by sobie było wyobrazić, czyli pogranicze lubelskiego i podkarpacia, akurat tak się składało, że dzieci rzeczywiście głaskały krówki, a jeszcze przy okazji żyło się tam dość dostatnio z racji dużego zakładu w pobliżu i dochodowych upraw, w ogóle poziom życia byl tam wysoki. Czy na innej wsi mogło być inaczej? No pewnie że tak. Ale to już wszystko zależy. W mieście zawsze masz pełne spektrum patologii. I nie chodzi tylko o duże miasta, ale pewnie jest tak że im większe tym obcowania z patologią więcej. żeby była jasność, mam na mysli lata 90 bo teraz to chuj, zycie w miescie w 2024 roku to wygryw i nie ma z czym dyskutować
Czy zatem wojtek sokół ma racje? Oczywiście że kurwa pierdoli głupoty jak zawsze, bo w jego mniemaniu zapewne nic bardziej hardkorowego niż mieszkanie w warszawie (w której wszystko kosztuje dwa razy tyle prawie) nie mogło go w życiu spotkać i pewnie miał na myśli że U NAS TO JEST NAJGORZEJ KURWA KUŹNIA CHARAKTERÓW NIE TO CO TAM U WAS KURWA CIOTY, ale jednak warto zaznaczyć, że dzieciaki z miast mają dużo większą szanse spotkać się z czymś ciężkim w dzieciństwie.
Mi jako dziecku okrutnie zryła banie historia matki, która ubrała swoje dzieci w odświętne ubrania i zaserwowała im kolacje z trutką na szczury, po czym sama się powiesiła. Akurat były ferie, więc ktos się zainteresował zniknięciem rodziny dopiero jak zaczęło śmierdzieć (ogolnie typiara byla bezrobotna po upadku FSC i w liscie pisala, ze nie wytrzymała psychicznie życia w nędzy). Miałem wtedy 9-10 lat, do mojej klasy chodziła dziewczyna z tego bloku. Latami siedziało mi to w głowie, szczególnie, że u mnie też w domu była duża bieda. Z kolei sąsiad z mojej klatki zapierdolił gościa siekierą na trzepaku pod blokiem, akurat mieliśmy dyskotekę szkolną jak policja urządziła na niego obławę i po wszystkich przyszli rodzice. Znam też przypadek gnoja, z 15 lat może miał, który wyleciał z 7 piętra bo zerwał jakiejś dziewczynie łancuszek. Dzieciaki z miast od najmłodszych lat chłoną takie historie bo jest ich po prostu dużo dookoła nich. Na wsi jest tak, że albo się trafi, albo się nie trafi. U mojego kuzyna na wsi w najbardziej czarnodupowej lokalizacji na mapie jaką można by sobie było wyobrazić, czyli pogranicze lubelskiego i podkarpacia, akurat tak się składało, że dzieci rzeczywiście głaskały krówki, a jeszcze przy okazji żyło się tam dość dostatnio z racji dużego zakładu w pobliżu i dochodowych upraw, w ogóle poziom życia byl tam wysoki. Czy na innej wsi mogło być inaczej? No pewnie że tak. Ale to już wszystko zależy. W mieście zawsze masz pełne spektrum patologii. I nie chodzi tylko o duże miasta, ale pewnie jest tak że im większe tym obcowania z patologią więcej. żeby była jasność, mam na mysli lata 90 bo teraz to chuj, zycie w miescie w 2024 roku to wygryw i nie ma z czym dyskutować
Czy zatem wojtek sokół ma racje? Oczywiście że kurwa pierdoli głupoty jak zawsze, bo w jego mniemaniu zapewne nic bardziej hardkorowego niż mieszkanie w warszawie (w której wszystko kosztuje dwa razy tyle prawie) nie mogło go w życiu spotkać i pewnie miał na myśli że U NAS TO JEST NAJGORZEJ KURWA KUŹNIA CHARAKTERÓW NIE TO CO TAM U WAS KURWA CIOTY, ale jednak warto zaznaczyć, że dzieciaki z miast mają dużo większą szanse spotkać się z czymś ciężkim w dzieciństwie.
Ostatnio zmieniony 02 paź 2024, 17:52 przez Bisclavret, łącznie zmieniany 1 raz.
- scam_sakawa
- Posty: 10880
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
Ciekawe czy ktoś kiedyś podrywał żonę wójta
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
Fikcja literacka zawiera ironię oraz metafory.
Fikcja literacka zawiera ironię oraz metafory.
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
No i w końcu ktoś to powiedział brawo mniej więcej o to mi chodziło.Bisclavret pisze: ↑02 paź 2024, 17:49 ale jednak warto zaznaczyć, że dzieciaki z miast mają dużo większą szanse spotkać się z czymś ciężkim w dzieciństwie.
''Bez przesady, choć sam nieraz przesadziłem
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
I nie mówię tu o drzewach, lecz o rzeczach co zrobiłem
I nie jestem dumny, lecz błędy naprawiam gdzieś
Nerwy zostawiam was także namawiam'' Ero
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
i czy tą żoną była marysia starosta eheheh
Spoiler

na mnie Stonka
na ziomalu kaf-tan
na ziomalu kaf-tan
- marmolad_k2
- Posty: 7998
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
////
Ostatnio zmieniony 11 gru 2025, 18:55 przez enjoy1g, łącznie zmieniany 1 raz.
- gods bidness
- Posty: 5778
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
Dodatkowo te dzieci ze wsi często szkoły nie mają u siebie na wypizdowie, więc nie dość, że musiały harować w polu, orać pole z chomątem, to jeszcze musiały pekaesem na lekcje do jakiegoś miasta dojeżdżać, a tam jako dojeżdżający byli też bici i okradani. Do tego chłonęli syf i patologię, której na wsi nie było, z racji tego, że nic nie było oprócz krówki do głaskania. Co prawda jakby Sokół z miasta na wieś na dyskotekę przyjechał to też by mu zęby sztachetą wybili, ale on nie musiał jak nie chciał.
Re: Największe odklejki raperów w tekstach
sokół nawinął przecież, że wyszedł z ogromnej lipy, więc przyznał się, że jest dzięciołem










