The Alchemist
Re: The Alchemist
Dobre
ja ogólnie jestem fanem tych jego bitów. Wiem że niektórym one nie siedzą. Nieraz potrafi dojebać do pieca, nieraz rzeczywiście gorzej. Ogólnie ja zawsze spawdzam.
Re: The Alchemist
Miks lipa konkretna.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
- gods bidness
- Posty: 4828
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: The Alchemist
Nigdy nie wiedziałem co ludzie lubią w takich bitach jazzowopodobnych. Zapętlony sampel, który nie składa się na żadną melodię, ni vibe, ni groove.
Re: The Alchemist
Mnie też śmieszy ta nowa moda na zapętlanie sampla na 80bpm i to jeszcze bez dodania swoich bębnów i basu. Rozumiem, że można sobie zrobić ze 2-3 takie numery na albumie, ale żeby lecieć na tym patencie nontoper...Lazy beatmaking i nic więcej.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Re: The Alchemist
Sample jazzowe? A na co to komu a komu to potrzebne? Co z tego, że na 10 top albumów rapowych pewnie z 8 na tym patencie jest wyprodukowanych a najlepszy rapowy album instrumentalny endtroducing to praktycznie same sample jazzowe. Może to i wtórne i rzeczywiście mix chujowy ale urody nie mozna temu bitowi odmówić. Takie rzeczy lepiej znoszą uplyw czasu. Tribe called quest sprzed ponad 30 lat nie zestarzało się wogole czego nie można powiedzieć o popelinie wydawanej dekadę czy dwie później gdzie nie mieliście sampelkow.
Re: The Alchemist
Przecież ten beat nie ma nic wspólnego z produkcjami q-tipa czy dj shadowa. To było zupełnie inne podejście do tematu, tutaj jest na pałę wpierdolone 8 taktów, które sobie leci zapętlone bez żadnych dodatkowych elementów, za to Shadow potrafił wpierdolić w jeden numer po kilka sampli, i nie jest prawdą, że to były same jazzowe sample.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
Re: The Alchemist
Zamysł ten sam, to że inne tempo i szerszy wachlarz użytych technik nie wiele zmienia. Shadow samplowal soul funk i jazz a jak mamy być dokładni to jazz fusion. Ciężko najebać 50 sampli na track i zachować spójność. Czasem mniej znaczy więcej. Havoc też zapetlal kilka sekund ewentualnie kombinował pitchem a nie słyszałem żeby ktoś zarzucał, że produkcja starego mobb deep jest na jedno kopyto.
Re: The Alchemist
No bo nie jest "na jedno kopyto", sampel w takim shook ones pt 2 jest tak pocięty, że trzeba było trochę pogłówkować, żeby wziąć oryginalny sampel i odtworzyć to, co zrobił z nim Havoc. no i są dołożone bębny i bas z zewnątrz + jeszcze ta syrena z Quincy Jonesa zajebiście wpleciona, tak więc co tu w ogóle porównywać z tymi prostackimi beatami alchemisto-griseldowymi.
I'm enslaving women from Ukraine,
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
they don't understand english
but they understand pain,
it's the language of anguish
- gods bidness
- Posty: 4828
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: The Alchemist
W tym "jazzowopodobne" to nie chodziło mi o to, że sampel wzięty z muzyki jazzowej, tylko że podobnie jak to często miało miejsce w jazzie, nie ma w tym żadnej melodii, tylko jakiś zapętlony chaotyczny jingiel. I mówię konkretnie o kawałku ze Schoolboyem.
Re: The Alchemist
Brak "melodyjnosci" to nie koniecznie minus w kontekście techniki samplowania. Odpal sobie srs earla, tam wogole melodii nie ma, momentami brzmi jak kakofonia a produkcyjnie ten album to ścisła topka. Tak porostu brzmi typowy podkład typu abstract.
Re: The Alchemist
Zgadzam się. Żadnych drumsów, basu czegokolwiek.
Ej Alchemist, kiedyś się starałeś i brzmiało to zajebiście.
Tu np. Cold af.
Z drugiej strony takie Blueslides nadal jeden z moich ulubionych kawałków tego roku, więc to nie jest tak, że nic w tym stylu mi nie podchodzi. (tak wiem, to nie bit Alchemista)
Re: The Alchemist
rozmowa z alchemistem xD ktoś widział?
Re: The Alchemist
Nie oglądałem jeszcze, ale mega mnie grubasek zaskoczył tym wywiadem, zwłaszcza że trwa 1,5h
Re: The Alchemist
dobrze ze wini sie przygotowal i mial 2 godziny na wywiad nie to co np dustyroom ktory zdazyl zadac 3 pytania i braklo jezyka w gebie
Re: The Alchemist
Dużo krytyki leci w stronę Alca, wnoszę o dodanie ankiety CZY ALCHEMIST TO DZIŚ DOBRY PRODUCENT? do tematu, bom ciekaw wyników.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: The Alchemist
No i póki co Alc wygrywa jako dobry producent 12 vs. 3. Wiec nieźle 






