Killer Mike aka Michael & The Mighty Midnight Revival - Songs for Sinners & Saints (2024)
Re: Killer Mike aka Michael & The Mighty Midnight Revival - Songs for Sinners & Saints (2024)
dobrze że nie aka landlord
mi się nawet nie chce sprawdzać kolejnej jego solówki, poprzednia była słaba
mogliby RTJ5 rzucić albo jeszcze lepiej żeby El-P rzucił solo album bo średnio mi się chce słuchać pierdolenia Killer Mike'a
mi się nawet nie chce sprawdzać kolejnej jego solówki, poprzednia była słaba
mogliby RTJ5 rzucić albo jeszcze lepiej żeby El-P rzucił solo album bo średnio mi się chce słuchać pierdolenia Killer Mike'a
Re: Killer Mike aka Michael & The Mighty Midnight Revival - Songs for Sinners & Saints (2024)
Dobra tam, nie ma co narzekać, imo to nadal bardzo dobry MC ale każdy ma prawo słuchać czego chce.
Re: Killer Mike aka Michael & The Mighty Midnight Revival - Songs for Sinners & Saints (2024)
Siadlem bez oczekiwań i bardzo ładnie siadło
Dodano po 2 minutach :
Tak jak poprzednia solôwka zła nie była, ale jakby z kijem w dupie nagrywana, tak tu wyszło fajnie na luzie, na pewno wrócę jeszcze nie raz
Dodano po 2 minutach :
Tak jak poprzednia solôwka zła nie była, ale jakby z kijem w dupie nagrywana, tak tu wyszło fajnie na luzie, na pewno wrócę jeszcze nie raz
Re: Killer Mike aka Michael & The Mighty Midnight Revival - Songs for Sinners & Saints (2024)
Pat już chyba 3 wideo w tym samym "outficie". Forumowi styliści by go zjedli
Re: Killer Mike aka Michael & The Mighty Midnight Revival - Songs for Sinners & Saints (2024)
Pewnie promuje swój niepowtarzalny merch
Mnie irytuje, że ostatnio zaliczył kilka wysoko profilowych gościnek i wszędzie zarzuca te swoje śmiechowate flow z podkręcaniem końcówek. Chyba mu się wydaje, że za to ma płacone, a przecież chłop naprawdę potrafi rapować bez żadnych sztuczek.




