popełniłem czeski błąd a ty jak zwykle szukasz chuja do dupy, wypierdalaj słuchać guczi mnicha bo naprawde nic ci tym postem nei zrobilem a ty zesrałeś sie kurwo jak tadek pod jubilatem
ale kumam taka konwencja śmieszka milego wieczoru
Re: Burzum-Filosofem (1996)
: 26 sty 2024, 21:46
autor: emcess
gatunek w tytule tematu no i mode przenieść musi do ALBUMY
Re: Burzum-Filosofem (1996) (BLACK METAL)
: 26 sty 2024, 21:51
autor: FruitOffTheWall
soruwa za brak gatunku, taka odp rozumiem
Re: Burzum-Filosofem (1996) (BLACK METAL)
: 26 sty 2024, 22:50
autor: Pvsio
płyta wybitna nie zapomne jej nigdy
ostatnio gadałem z jakąś starą punkówą o muzyce i podkusiło mnie spytać o opinie na temat projektu Burzum, takiej skwaszonej miny nie widzialem dawno
Re: Burzum-Filosofem (1996) (BLACK METAL)
: 27 sty 2024, 12:15
autor: vampmoney
Klasyk klasyków, ciężko o większy. Dwa pierwsze utwory są nie do za je ba nia
Re: Burzum-Filosofem (1996) (BLACK METAL)
: 27 sty 2024, 13:10
autor: ART
FruitOffTheWall pisze: ↑26 sty 2024, 21:09
popełniłem czeski błąd a ty jak zwykle szukasz chuja do dupy, wypierdalaj słuchać guczi mnicha bo naprawde nic ci tym postem nei zrobilem a ty zesrałeś sie kurwo jak tadek pod jubilatem
ale kumam taka konwencja śmieszka milego wieczoru
juz wczoraj zalozyles temat o jakims chujstwie obsranym ktore zostalo po paru minutach przeniesione i ladnie otagowane ale twoja przecpana dupa nie zauwazyla tego bo nic nie ogarniasz co sie wokol ciebie dzieje cymbale
Re: Burzum-Filosofem (1996) (BLACK METAL)
: 27 sty 2024, 13:49
autor: FruitOffTheWall
twoja przecwelona dupa nie zauważyła chuja w dupie chyba
jebac te przepychnki plyta kozak sprawdzaj
Re: Burzum-Filosofem (1996) (BLACK METAL)
: 27 sty 2024, 14:10
autor: eddy_wata
KLASYK, ale ja wole osobiscie Daudi Baldrs, bo otworzyla mi oczy na ukochany dungeon synth
Re: Burzum-Filosofem (1996) (BLACK METAL)
: 27 sty 2024, 16:43
autor: jogi
Bardzo się cieszę, że jest ten temat. Nadplyta z nadmuzyką. Pamiętam nawet jak wychodzil i jak bardzo się jaraliśmy. Cała otoczka i jego życiorys to 100% prawdziwości w grze.
Re: Burzum-Filosofem (1996) (BLACK METAL)
: 27 sty 2024, 16:46
autor: eddy_wata
nie romantyzuj, jebany morderca nadający się na krzesło elektryczne, a że zdarzyło mu się robić dobrą muzykę to chuj z tym
Re: Burzum-Filosofem (1996) (BLACK METAL)
: 27 sty 2024, 16:55
autor: Pvsio
varg to bonus rpk black metalu
Re: Burzum-Filosofem (1996) (BLACK METAL)
: 27 sty 2024, 16:56
autor: eddy_wata
bonusa byś usmażył tak o z mokrą gąbką na bani żeby sie łysina nie zjarała?
Re: [black metal] Burzum - Filosofem (1996)
: 27 sty 2024, 19:13
autor: jogi
eddy_wata pisze: ↑27 sty 2024, 16:46
nie romantyzuj, jebany morderca nadający się na krzesło elektryczne, a że zdarzyło mu się robić dobrą muzykę to chuj z tym
Wiadomka, nie dopisuj i nie sraj ogniem.
Re: [black metal] Burzum - Filosofem (1996)
: 27 sty 2024, 21:22
autor: sychy
klasyk, co tu więcej napisać
Re: [black metal] Burzum - Filosofem (1996)
: 27 sty 2024, 21:35
autor: 8na10
FruitOffTheWall pisze: ↑26 sty 2024, 21:09
popełniłem czeski błąd a ty jak zwykle szukasz chuja do dupy, wypierdalaj słuchać guczi mnicha bo naprawde nic ci tym postem nei zrobilem a ty zesrałeś sie kurwo jak tadek pod jubilatem
też wolę, najlepsa płyta varga. mi oczów na dungeon nie otworzył bo tam może jeszcze opr wongraven to nie ma nic ciekawego - może gdyby za ten gatunek wzieli się jacyś wizjonerzy z talentem do wymyślania spoko melodii to ok - ale wszystko co słuchałem w tym gatunku to takie ładnie opakowane jedno wielkie nic.
vampmoney pisze: ↑27 sty 2024, 12:15
Dwa pierwsze utwory są nie do za je ba nia
osobiśćie najczęściej wracam do rundganga. kocham ten pasaż.
Re: [black metal] Burzum - Filosofem (1996)
: 27 sty 2024, 21:42
autor: ART
cwelto cie robil brudasie nieslowny
a peak black metalu to albo drugi darkthrone albo hvis lyset tar oss, tutaj polgodzinny ambientowy track w srodku albumu jest do pizdy, ale za to dunkelheit to spoko piosenka do pokazania komus jako pierwsza piosenka metalowa w zyciu
Re: [black metal] Burzum - Filosofem (1996)
: 27 sty 2024, 21:50
autor: 8na10
jape zamknij
co do darkthrone - no w graniu takiego "po prostu" black metalu nie mieli sobie równych, najlepszy run w gatunku począwszy od a blaze aż po total death.
tyle, że to Varg był geniuszem. jego płyta to jest kosmos, a black metal to tylko jakiś silnik muzyczny którym się bawił jak zabawką. rundgang to jest pieprzony kontrapunkt na tej płycie, i zarazem dzieło które najlepiej unaocznia jego geniusz. pieprzony paleolit.
różnica między vargiem a resztą klasyków z noway jest taka jak między metallicą a jakimiś anthraxami i exodusami. jak posłuchasz więcej i szerzej toto załapiesz.
Re: [black metal] Burzum - Filosofem (1996)
: 27 sty 2024, 22:00
autor: FruitOffTheWall
mgła słuchałem jeszcze dzis polecam, wiadomix ze inna baja ale siada