Największym minusem tego typu rapu jest fakt, że jak już rozkminisz sobie w głowie te wszystkie wordplaye i dowcipy (ewentualnie przeczytasz adnotacje na rapgeniusie) to chce ci się tego odtwarzać mniej i mniej i mniej, bo umówmy się, rap typu PANCZLAJNY I GRECKA MITOLOGIA nie nadaje się do puszczania na imprezach*, chyba że zadajesz się z czterema Ematejami.
Pociesza to, że oni sami doskonale o tym wiedzą i tłumaczyli to w którymś wywiadzie.
*oczywiście z wyjątkami, przykładowo wspomniany Ciężki zawód
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
SWN pisze: ↑13 lis 2024, 21:42
Największym minusem tego typu rapu jest fakt, że jak już rozkminisz sobie w głowie te wszystkie wordplaye i dowcipy (ewentualnie przeczytasz adnotacje na rapgeniusie) to chce ci się tego odtwarzać mniej i mniej i mniej, bo umówmy się, rap typu PANCZLAJNY I GRECKA MITOLOGIA nie nadaje się do puszczania na imprezach*, chyba że zadajesz się z czterema Ematejami.
Pociesza to, że oni sami doskonale o tym wiedzą i tłumaczyli to w którymś wywiadzie.
*oczywiście z wyjątkami, przykładowo wspomniany Ciężki zawód
Kurczę no nic mi w tej wypowiedzi nie siedzi.
1. Jak "rozkminisz rozkminy" to serio tracisz chęć do słuchania danej nuty? To brzmi jakbyś każdy kawałek traktował, że "jak go w całości zrozumiem to kończę, nie wracam" i pora na csa.
2. Panczjlajny i grecka mitologia to tylko Eripe niekoniecznie dyskografia Sławów. Niemniej dlaczego tu mowa o... puszczaniu go na imprezach? Kto mówi, że ich nuty są pod imprezy??
ConeyIsland pisze: ↑14 lis 2024, 8:29
1. Jak "rozkminisz rozkminy" to serio tracisz chęć do słuchania danej nuty? To brzmi jakbyś każdy kawałek traktował, że "jak go w całości zrozumiem to kończę, nie wracam" i pora na csa.
To tak jak z dowcipami i tekstami na podryw. Nic nie jest śmieszne i oryginalne po wsze czasy i jak słyszysz to n-ty raz to już nie bawi, a tylko wkurwia.
ConeyIsland pisze: ↑14 lis 2024, 8:29
2. Panczjlajny i grecka mitologia to tylko Eripe niekoniecznie dyskografia Sławów. Niemniej dlaczego tu mowa o... puszczaniu go na imprezach? Kto mówi, że ich nuty są pod imprezy??
No nie wszystkie ich kawałki są w takiej stylistyce, ale jednak większość ma klimat hehe ironicznego felietonu na pół strony w jakiejś Angorze. Fajnie jest zawiesić na tym oko i uśmiechnąć się pod nosem no ale przecież nie będziesz do tego wracał.