Adi Nowak - Nienajprawdziwsze EP (2016)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, oldschool

daveyo
Posty: 12143
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Adi Nowak - Nienajprawdziwsze EP (2016)

Post autor: daveyo »

OKŁADKA
Obrazek
"Nienajprawdziwsze" to naszkicowane urywki nienajmilszego okresu mojego życia, wypełnione kolorowymi mazakami dla zmyłki. Trochę Adiego, sporo dystansu oraz ironii względem świata, ludzi i samego siebie. Nienajgłębsze relacje damsko-męskie, kilkaset chmuuur oraz zdrowy egoizm dokarmiany obsesyjnym zamiłowaniem do samorozwoju. To jest to_"
TRACKLIST:
1. Narkotest
2. Madafaka
3. Obcaz
4. Idiotko moja
5. Papcie i Używki
6. Day off
7. I love me
8. El Poznaniako
https://www.youtube.com/playlist?list=P ... jhiPwgFPr2

Od tego zaczęło się większe zainteresowanie Adi Nowakiem, jak wspominacie ten mini album? Które kawałki wspominacie najlepiej?
Awatar użytkownika
Groszek
Posty: 5639
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:27
Lokalizacja: Auld Reekie

Re: Adi Nowak - Nienajprawdziwsze EP (2016)

Post autor: Groszek »

Jedyna dobra rzecz która wypuścił reszty nawet nie słuchałem więcej niż raz bo meh
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 9286
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Adi Nowak - Nienajprawdziwsze EP (2016)

Post autor: Jose »

Kiedyś muszę wrócić i ocenić ponownie, bo nigdy nie kumałem, o co tyle hałasu z tym Adim Nowakiem, a ta epka totalnie po mnie spłynęła, ale to był taki czas, że miałem trochę dosyć rapu.
2rzyn pisze: 20 sty 2024, 9:32 Dlaczego Tede Królem Jest
Awatar użytkownika
Popi
Posty: 1693
Rejestracja: 11 sty 2020, 10:13

Re: Adi Nowak - Nienajprawdziwsze EP (2016)

Post autor: Popi »

Wspaniały debiut! To było duże na tamte czasy - te 10 lat temu. Przychodzi gostek znikąd, nieznany przez nikogo, wrzuca płytkę w neta bez teledysków, bez promocji i chwilę później bierze go pod skrzydła asfalt. Przeskoczył sobie etap podziemia tak o.
Fajne laidback'owe bity które zostawiają dużo przestrzeni na rap, Adi śmiga sobie po nich sprawnie i przede wszystkim o coś mu w tych trackach chodzi nawet jeśli są o głupotach. Fajny klimat, super płytka :3

Nie potrafię zrozumieć co się z nim stało później :mad:
Popi.jaku
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Adi Nowak - Nienajprawdziwsze EP (2016)

Post autor: przedszkolanek »

nie no panowie, chujowe
taki taco hemingway tylko z gorszym głosem i na lepszych bitach, choć kradzionych
zuperhero
Posty: 2480
Rejestracja: 06 maja 2019, 22:08

Re: Adi Nowak - Nienajprawdziwsze EP (2016)

Post autor: zuperhero »

Jose pisze: 07 gru 2019, 23:20 Kiedyś muszę wrócić i ocenić ponownie, bo nigdy nie kumałem, o co tyle hałasu z tym Adim Nowakiem, a ta epka totalnie po mnie spłynęła, ale to był taki czas, że miałem trochę dosyć rapu.
+1 pamiętam że jak wychodziło, też zupełnie się tym nie jarałem. imo popularność wynikała z faktu, że wtedy na scenie nie było jeszcze tyle soft-boyowych klimatów więc naturalnie materiał się wyróżniał.
Awatar użytkownika
sheider
Posty: 209
Rejestracja: 22 sie 2025, 20:47
Lokalizacja: WRO

Re: Adi Nowak - Nienajprawdziwsze EP (2016)

Post autor: sheider »

swojego czasu mocno ceniłem sobie jego rzeczy - co prawda bardziej wybiórczo, ale jednak
nasycanie tekstów środkami stylistycznymi i podawanie ich w luźny sposób, tak jak u niego, zawsze do mnie przemawiało
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6140
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Adi Nowak - Nienajprawdziwsze EP (2016)

Post autor: Luxair »

Popi pisze: 24 wrz 2025, 16:51 Wspaniały debiut! To było duże na tamte czasy - te 10 lat temu. Przychodzi gostek znikąd, nieznany przez nikogo, wrzuca płytkę w neta bez teledysków, bez promocji i chwilę później bierze go pod skrzydła asfalt. Przeskoczył sobie etap podziemia tak o.
Fajne laidback'owe bity które zostawiają dużo przestrzeni na rap, Adi śmiga sobie po nich sprawnie i przede wszystkim o coś mu w tych trackach chodzi nawet jeśli są o głupotach. Fajny klimat, super płytka :3

Nie potrafię zrozumieć co się z nim stało później :mad:
Ano
Jarałem się jak dziki jak to wyszło. Minimalistyczne bity, bezczelność ale taka prześmiewczo-rozbrajająca; fajny patent z refrenem Madafaka
Potem zmienił się w jakiegoś zmanierowanego, przećpanego wąsatego Abradaba i niestety odkrył autotune. Już kolejny album był chujowy;
potem chyba tylko autobiograficzne "Ognisko niedomowe" było w większości całkiem udane
CZACIK ELO, ŚMIERĆ FRAJEROM
ODPOWIEDZ