1. Między piekłem i niebem
2. Gonię sny ft. Shash’u
3. Na ławce
4. Momenty ft. Ada Kaźmierczak
5. Delfonics
6. Jeden dzień na raz ft. Okoliczny Element & Ada Kaźmierczak
7. Czy jak
8. Czwarta rano ft. Franky Nino
9. Musimy to uczcić
10. Back to School ft. Ortega Cartel & Spinache
11. 50/50 ft. Ada Kaźmierczak
Zdecydowanie czolowka 2017, od tego czasu kojarzę też kogos takiego jak uzytkownik clocers, ktory w temacie o tej płycie dokonał coming outu w byciu debilem i juz wiem by nie brac go na powaznie, bardzo to lubię, oszczędza czas.
miło, że o mnie pamiętasz. ja ciebie nie kojarzę, przepraszam.
swoją drogą musisz mieć nieźle nudne życie, skoro przez dwa lata magazynowałeś w głowie moją osobę, by w końcu wylać z siebie żółć. grubo.
płytka super, wracam do dzisiaj.
Ostatnio zmieniony 26 lut 2020, 13:02 przez clockers, łącznie zmieniany 1 raz.
nie wydaje mi się, bo podobała mi się ta płyta od samej premiery właściwie. progresu może jakiegoś szalonego nie zaliczył, ale wydał po prostu dobrą, spójną, klimatyczną płytę.
masz na myśli post użytkownika clockers z 16 Grudnia 2017, godz. 11:57 o treści: "jaki piękny jest ten materiał
Gonie Sny "? Ja tego posta pamiętam do dzisiaj
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
ffeee pisze: ↑03 cze 2026, 8:29
jedyną przeciwwagą do złodziejstwa i hipokryzji pisu oraz nacjolów konfiarzy jest obecny rząd