TUZZA - Giardino (2020)
Re: TUZZA - Giardino (2020)
mlody dorian, pioro wieczne, paranza i warszawska nike (ziomek fajny refren dal) highlighty
haute couture skip
tradycyjnie benito > ricci
nie wiem czy nie przebili debiutu tbh
haute couture skip
tradycyjnie benito > ricci
nie wiem czy nie przebili debiutu tbh
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Eh, liczyłem na coś dużo lepszego i jeśli ktoś by mi powiedział, że są to odrzuty z Fino Alla Fine to uwierzyłbym w to (być może faktycznie są to odrzuty z poprzednich projetków, kto wie). No nie wiem, może miałem zbyt duże wymagania co do tego albumu. Bądź co bądź płyta ma sporo świetnych momentów, masę dobrych linijek i sporo zajebistych tracków - Dragon Balls, Gotti, Mlody Dorian, Paranza, Portofino, Pióro wieczne, Warszawska nike - ale reszta niestety średnia i nie jestem do końca zadowolony z całości. "Twój ulubiony raper wisiał sos mi.." - diss na Belmondo? 
Effe, perché il mio cognome è Fendi
Tony, perché vendevamo i pezzi
Sosa, perché viene dalla Colombia
Baby, perché piaccio alla tua troia
Tony, perché vendevamo i pezzi
Sosa, perché viene dalla Colombia
Baby, perché piaccio alla tua troia
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: TUZZA - Giardino (2020)
na szybko - lekkie rozczarowanie (ale może i tak będzie z tego płyta roku) i źle ułożona tracklista
najbardziej niepokoi mnie dragon balls - jak ma być z tego w perspektywiekolejnych dwóch typków pierdolących w kawałkach o japońskich bajkach, lepiej niż zostaną przy włochach
brakuje mi takiego galaktycznego performansu jak na FAF
najbardziej niepokoi mnie dragon balls - jak ma być z tego w perspektywiekolejnych dwóch typków pierdolących w kawałkach o japońskich bajkach, lepiej niż zostaną przy włochach
brakuje mi takiego galaktycznego performansu jak na FAF
Re: TUZZA - Giardino (2020)
jest dobrze, ale chyba lepiej niż FAF czy moon mood EP nie będzie więc trochę jestem rozczarowany
musze się jeszcze troche osłuchać
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Ale to brzmi
Świetny album
Re: TUZZA - Giardino (2020)
blazik słuchałeś mordeczko????
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Dawno nie słyszałem polskiego albumu z tak dobrymi bitami, profeska. Po singlach średnio bylem nastawiony niby ok ale było zwątpienie. Po całości jaram się w chuj.
Re: TUZZA - Giardino (2020)
tak to zaczepka do Belmondziaka, było już na insta, że wisiał im/jemu hajs + dalej jest a na trackach z niego niby Rothschild a G nawinął w numerze Bungee robię se becel jak Rothschild
Dragon Balls zajebiście wchodzi, ale tak to niby spoko płyta, ale no nuda dla mnie
MOB
Re: TUZZA - Giardino (2020)
świetnie brzmi ten album
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Jest ktoś komu jeszcze nie przyszedł preorder? 
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Mega props dla typa co wbił z dupy i zrobił najlepszy refren płyty w Warszawskiej Nike
Pioro Wieczne i Dragon Ball zaraz za nim
[Verse 1: Tay-K]
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Sprawdziłem sobie teraz na szybko i chyba nigdy nie przekonam się do prawie-warszawskiego duetu prawie-włochów. Nie wiem no, nie działa na mnie, a wręcz wkurwia to pałowanie stylistyki italiano moltisanti centipiede w wydaniu żyrardowskim. Łyknąłbym to jako motyw na jedną EPkę czy tam debiut, ale na dłuższą metę przychodzi mi tylko do głowy ostatni mem z PRO8L3Mami (kiedy zmieściłeś w refrenie 4 marki samochodów, 3 rodzaje narkotyków...), tylko w wersji z włoskimi autami, szamką i projektantami. Drugi wkurwiający mnie element to porównania (przede wszystkim Ricciego), przy których kręciłem głową już na pierwszych luźnych trackach. Namnażanie tych chujowych wordplayów opartych na podobnie brzmiących wyrazach kojarzy mi się z wczesnym VNMem machającym łapami w beanie Prosto, Filipkiem tłumaczącym swoje wersy na rapgeniusie albo złotą epoką polskich raperów wertujących podręcznik mitologii Parandowskiego, żeby na co drugim feacie błyszczeć porównaniami z serii #im14andthatsdeep. Gatti gatti gatti gatti gatti, szybkie giry mam po co mi Bugatti stoi dla mnie na jednej półce z siusiakami i wychodzeniozpizdy-izmami Young Igiego.
Muzycznie za to klasa, nie znudziłem się ani na moment i praktycznie co chwila zerkałem sobie w spotifajowe creditsy, żeby wiedzieć kto tam zmajstrował dane cudo. Szkoda że Bałagane postanowił odbić na jakieś płytkie pierdolety wmawiając sobie i innym o rewolucji muzycznej, kiedy osiedle dalej chłopaki serwują instrumentale jakimi Gates by nie pogardził.
7/10 daje i mówię Tuzza, siema
Ricardo SWNi w Rari, ty tam Fiat Siena
Muzycznie za to klasa, nie znudziłem się ani na moment i praktycznie co chwila zerkałem sobie w spotifajowe creditsy, żeby wiedzieć kto tam zmajstrował dane cudo. Szkoda że Bałagane postanowił odbić na jakieś płytkie pierdolety wmawiając sobie i innym o rewolucji muzycznej, kiedy osiedle dalej chłopaki serwują instrumentale jakimi Gates by nie pogardził.
7/10 daje i mówię Tuzza, siema
Ricardo SWNi w Rari, ty tam Fiat Siena
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: TUZZA - Giardino (2020)
[mention]SWN[/mention] , ale Żyrardów to Ty szanuj 
- krakowski łotr
- Posty: 473
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:25
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Przecież brzmieniowo ta płytka jest piękna. Cullinan mój faworyt
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Przy każdym odsłuchu mam nowego faworyta jeżeli chodzi o kawałki, niesamowita jest ta płyta, chyba moja ulubiona która wyszła spod szyldu TUZZY.
Re: TUZZA - Giardino (2020)
tuzza już legenda a refren don rabitosa palowany podczas nocnej jazdy z niunia tylko utwierdza mnie w przekonaniu że beni z riccim doskonale wiedzą że ta płyta to lepszy wałek niż ich pierwsze lp, płyta roku i bardzo mnie to cieszy
- Bryx Fenrir
- Posty: 3932
- Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:22
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Zajebisty numer, faktycznie TUZZA to już się legendarna w pewnych kręgach robi i naprawdę chłopaki potrafią w rapsy, oby się bawili tym jak najdłużej. Piękny bicik.
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Najlepsze dla mnie co od nich wyszło, doceniałem ich poprzednie projekty, ale miały dla mnie repeat value. Teraz to zupełnie inna bajka, piękny klimat. A co do tej włoskiej zajawki, dla mnie piękna sprawa. Myślałem, że ciężko będzie utrzymać to na dłuższą metę, a jednak.
- KillerCroc
- Posty: 2205
- Rejestracja: 02 maja 2019, 18:45
Re: TUZZA - Giardino (2020)
Bardzo mi się nie podoba ruch że do tej płyty jest dołączana taka sam przypinka jak do poprzedniej. Specjalnie ich zapytałem na IG jak zobaczyłem że nigdzie nie ma zdjęcia tego pinu pokazanego czy będzie się różnić no ale zostałem zignorowany, powinąłem i gdybym wiedział że kupuje drugi raz to samo to bym nie kupował tej wersji z pinem, trochę ruchanie fanów bo każdy pewnie powinął edycje z czymś więcej niż CD a tu się okazuje że jeden z dodatków jest taki sam jak dodatek do poprzedniej płyty. Niefajnie chłopaki
Gdybym urodził się gdzieś indziej miałbym szansę...














