Koza Bypass

Kategoria poświęcona wykonawcom.

Moderatorzy: oldschool, Jose

Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 2729
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Koza Bypass

Post autor: Luxair » 10 cze 2020, 11:14

Mam flashbacki z początków kariery Facekicka jak wsławił się bronieniem TomBa
przemoc, seks, wulgarny język, alkohol lub narkotyki, samobójstwo, samookaleczenie

Awatar użytkownika
Krynew
Posty: 1545
Rejestracja: 28 kwie 2019, 20:04

Re: Koza Bypass

Post autor: Krynew » 15 cze 2020, 23:08

Spoiler
Pokaż
– Kamil usunął z FP oświadczenie, w któym przyznaje się do molestowania. Nie mam zamiaru ciągnąć z nim tej sprawy, mój instagram i tak jest teraz prywatny, chciałam tylko zwrócić uwagę na to, że to smutny akt tchórzostwa i próba zacierania śladów ze strachu przed konsekwencjami swoich czynów (a te konsekwencje są całkiem proporcjonalne). Jedyne jednoznaczne oświadczenie znika po mniej niż miesiącu. Bummer.

W związku z tym, że usuwanie oświadczenia jest tchórzliwe i ch***e, a on sam uważa, że nie ma w tym nic złego, bo „chce wrócić do życia i będzie miał problem ze znalezieniem pracy”, chciałam przypomnieć, dlaczego powstało i jak wyglądała sytuacja w tramwaju, która była katalizatorem.

Wracaliśmy do domu tramwajem. Zaczął mi mówić, że chce teraz ze mną uprawiać seks publicznie, bo taką ma fantazję. Był bardzo, bardzo pijany, wypił ponad pół ginu, który wtedy mieliśmy. Ja wypiłam dwa-trzy drinki. Odsłaniał mi piersi, nachalnie mnie całował, próbował zsuwać ubranie, wsadził mi dłoń między nogi i dotykał mnie tam. Ja dawałam werbalne i niewerbalne znaki, że to dla mnie niekomfortowe i że nie chcę teraz nic robić. Skończyło się, kiedy wyszliśmy z tramwaju. Koło wejścia do mojego domu powiedziałam, że musi mnie pytać o zgodę (w miły, wręcz żartobliwy sposób, bo byłam zszokowana i zestrosowana, że mi to robił). On odpowiedział, słowo w słowo: „Jesteś moją dziewczyną, nie muszę cię pytać o zgodę”.

To tyle. Naprawdę nie będę siedzieć cicho, kiedy ktoś próbuje zacierać ślady, bo okazało się, że konsekwencje istnieją.

Ps. Jak zauważę, że ktoś z moich obserwatorów ma w opisie cytat z jego kawałka czy cokolwiek w tym stylu, to blokuję, najlepiej usuńcie się same/sami. Rozumiem, że większość z was to nastolatki zapatrzone w czyjąś fałszywą kreację, ale wspieracie twórczość molestatora, zastanówcie się czasem nad sobą.

Ps2. U mnie wszystko OK, jestem spokojna, po prostu na niektóre rzeczy nie będę się zgadzać.
Panna, która molestował podała więcej info.
Kocham, pozdrawiam

oyche
Posty: 11473
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:38

Re: Koza Bypass

Post autor: oyche » 16 cze 2020, 0:03

nasze zadanie to molestowanie

Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 10140
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków

Re: Koza Bypass

Post autor: SWN » 16 cze 2020, 0:07

Krynew pisze:
15 cze 2020, 23:08
Ps. Jak zauważę, że ktoś z moich obserwatorów ma w opisie cytat z jego kawałka czy cokolwiek w tym stylu, to blokuję
xdd

ale marna ta dramka, ziew
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag

Awatar użytkownika
oKulTywowany
Posty: 1990
Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33

Re: Koza Bypass

Post autor: oKulTywowany » 16 cze 2020, 1:45

Tak to wyolbrzymiła aferkowała atencjuszka a we wyjaśnieniu opisała to sytuacje jakby hmm :crazy: :lol: aż słowa mi brakuje ale gut gut niech korzysta z paru minut chwały i wspierania w trudnych chwilach dla mnie to jest aferka podobna ,,troche'' do tych aktorzynek/pseudomodeleczek które po 10 latach przypomniały sobie że ktoś je po tyłku klepał tosz to molestowanie, niechciany dotyk to gwałt kamehame deejm
This page is no longer available.

Awatar użytkownika
sychy
Posty: 243
Rejestracja: 12 lis 2019, 7:41

Re: Koza Bypass

Post autor: sychy » 16 cze 2020, 8:20

Co to było za oświadczenie i czemu ta drama trwa dalej?

Awatar użytkownika
kakaowyjanusz
Posty: 50
Rejestracja: 13 maja 2020, 1:05

Re: Koza Bypass

Post autor: kakaowyjanusz » 16 cze 2020, 13:16

Krynew pisze:
15 cze 2020, 23:08
Spoiler
Pokaż
– Kamil usunął z FP oświadczenie, w któym przyznaje się do molestowania. Nie mam zamiaru ciągnąć z nim tej sprawy, mój instagram i tak jest teraz prywatny, chciałam tylko zwrócić uwagę na to, że to smutny akt tchórzostwa i próba zacierania śladów ze strachu przed konsekwencjami swoich czynów (a te konsekwencje są całkiem proporcjonalne). Jedyne jednoznaczne oświadczenie znika po mniej niż miesiącu. Bummer.

W związku z tym, że usuwanie oświadczenia jest tchórzliwe i ch***e, a on sam uważa, że nie ma w tym nic złego, bo „chce wrócić do życia i będzie miał problem ze znalezieniem pracy”, chciałam przypomnieć, dlaczego powstało i jak wyglądała sytuacja w tramwaju, która była katalizatorem.

Wracaliśmy do domu tramwajem. Zaczął mi mówić, że chce teraz ze mną uprawiać seks publicznie, bo taką ma fantazję. Był bardzo, bardzo pijany, wypił ponad pół ginu, który wtedy mieliśmy. Ja wypiłam dwa-trzy drinki. Odsłaniał mi piersi, nachalnie mnie całował, próbował zsuwać ubranie, wsadził mi dłoń między nogi i dotykał mnie tam. Ja dawałam werbalne i niewerbalne znaki, że to dla mnie niekomfortowe i że nie chcę teraz nic robić. Skończyło się, kiedy wyszliśmy z tramwaju. Koło wejścia do mojego domu powiedziałam, że musi mnie pytać o zgodę (w miły, wręcz żartobliwy sposób, bo byłam zszokowana i zestrosowana, że mi to robił). On odpowiedział, słowo w słowo: „Jesteś moją dziewczyną, nie muszę cię pytać o zgodę”.

To tyle. Naprawdę nie będę siedzieć cicho, kiedy ktoś próbuje zacierać ślady, bo okazało się, że konsekwencje istnieją.

Ps. Jak zauważę, że ktoś z moich obserwatorów ma w opisie cytat z jego kawałka czy cokolwiek w tym stylu, to blokuję, najlepiej usuńcie się same/sami. Rozumiem, że większość z was to nastolatki zapatrzone w czyjąś fałszywą kreację, ale wspieracie twórczość molestatora, zastanówcie się czasem nad sobą.

Ps2. U mnie wszystko OK, jestem spokojna, po prostu na niektóre rzeczy nie będę się zgadzać.
Panna, która molestował podała więcej info.
No nie wiem chłopy, jak dla was to nie jest dyskwalifikujące zachowanie to nie wiem co z wami. W sensie nie żeby mu nigdy nie wybaczyć, ale no kurde przypal w chuj i szkoda, że tej dziewczynie sie takie coś przydarzylo.

kroldzielnicy
Posty: 68
Rejestracja: 29 lip 2019, 12:25

Re: Koza Bypass

Post autor: kroldzielnicy » 16 cze 2020, 13:49

szkoda dziewuchy- wiadomo, ale niech idzie i zglosi to do odpowiednich organow, a nie robi z tego instagramowy cyrk

Awatar użytkownika
kakaowyjanusz
Posty: 50
Rejestracja: 13 maja 2020, 1:05

Re: Koza Bypass

Post autor: kakaowyjanusz » 16 cze 2020, 13:54

Organy w takich sytuacjach gowno robią, wiec moze to dobra opcja zeby wyciagnac jakies konsekwencje albo zmiane zachowania u typa

kapper1
Posty: 1311
Rejestracja: 04 wrz 2019, 1:10

Re: Koza Bypass

Post autor: kapper1 » 18 cze 2020, 11:50

Tak jak u śmiecia Kartky'ego? :roll:

Awatar użytkownika
#1
Posty: 1074
Rejestracja: 18 maja 2019, 20:20
Kontakt:

Re: Koza Bypass

Post autor: #1 » 18 cze 2020, 11:59

Jest gdzieś temat zbiorczy o raperach stosujących wszelaka przemoc u kobiet?
^ kogo to chuj obchodzi?

Awatar użytkownika
kakaowyjanusz
Posty: 50
Rejestracja: 13 maja 2020, 1:05

Re: Koza Bypass

Post autor: kakaowyjanusz » 18 cze 2020, 12:01

kapper1 pisze:
18 cze 2020, 11:50
Tak jak u śmiecia Kartky'ego? :roll:
Jednak fanbase kozy bardziej uwrażliwiony na takie zachowania

Tomexxx71
Posty: 1
Rejestracja: 19 cze 2020, 21:24

Re: Koza Bypass

Post autor: Tomexxx71 » 19 cze 2020, 21:37

Polska jest krajem demokratycznym oczywiście w założeniu, dlatego nikt nie ma prawa nikomu odmówić decyzji w jaki sposób umrze, ktośskoczy z mostu a ktoś się zaćpa, jego decyzja ,i tyle

Awatar użytkownika
oKulTywowany
Posty: 1990
Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33

Re: Koza Bypass

Post autor: oKulTywowany » 09 wrz 2020, 21:43



Wasz ulubieniec powraca w piątek z numerem o kategorii rozliczenia się z dawnym zjebaniem mózgowym
This page is no longer available.

Awatar użytkownika
Jose
Brak Kultury
Posty: 5268
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Koza Bypass

Post autor: Jose » 09 wrz 2020, 21:48


Awatar użytkownika
Zaraza
Posty: 151
Rejestracja: 15 wrz 2019, 21:08

Re: Koza Bypass

Post autor: Zaraza » 10 wrz 2020, 0:07

Nikt kto ma wiecej niz 13 lat nie kupi bajki, ze chlop radykalnie sie zmienil w kilka miesiecy, bo na terapie poszedl xD Byloby mi troche go zal gdyby nie fakt, ze to on wlasnie mial walczyc z seksizmem w rapie, a jemu najblizej do gwalciciela incela =D

edit: W ogole to bedzie ciekawe, bo Kozie to chyba caly fanbejs po tej dramie spierdolil, celowal w ludzi co glosuja na Lewice i takie akcje to dla nich big no no, a nie wiem kto inny poza nimi moglby sie jarac nim

Awatar użytkownika
daveyo
Posty: 12131
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Re: Koza Bypass

Post autor: daveyo » 10 wrz 2020, 22:30

tickets to my downfall.

Awatar użytkownika
ART
Posty: 6841
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: Nijmegen
Kontakt:

Re: Koza Bypass

Post autor: ART » 11 wrz 2020, 1:25

flashbacki z belmondziaka x gsp przy tym filmie wyzej
się wjeżdża

Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 10140
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków

Re: Koza Bypass

Post autor: SWN » 11 wrz 2020, 1:33

Jose pisze:
09 wrz 2020, 21:48
Haha i co, miała być taka wielka przerwa, takie wielkie zniknięcie i kajanie się, a tu pieniążków wystarczyło na wakacje i trzeba ogłaszać powrót jak Jay-Z, bo do zwykłej roboty iść ciężko będąc młodym poetą filozofem z lewicową łatką gwałciciela. Beka z małego ćpunka.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag

Awatar użytkownika
yungXpaproch
Posty: 2318
Rejestracja: 01 mar 2020, 20:32
Lokalizacja: grrr pow™

Re: Koza Bypass

Post autor: yungXpaproch » 11 wrz 2020, 7:44

chlop skreslony, niech juz nie pajacuje bo to conajmniej niesmaczne

ODPOWIEDZ