[film] Co to ja ostatnio widziałem

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderator: con shonery

Awatar użytkownika
SiNi
Posty: 419
Rejestracja: 06 cze 2020, 7:35
Kontakt:

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: SiNi » 04 maja 2021, 10:17

@mql Niełatwe kino i przede wszystkim nie dla każdego, ale nie można przejść obok tego obojętnie i nie docenić ;) Warto dodać, że brak kolorystyki nadaje tylko jeszcze większej magii podczas seansu.

Awatar użytkownika
clockers
Posty: 2680
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: clockers » 04 maja 2021, 10:22

Luxair pisze:
01 maja 2021, 9:56
clockers pisze:
26 kwie 2021, 23:48
właśnie obejrzałem The Father
Podpisuję się pod Twoją recenzją, dodam jeszcze że wiele zachowań zagranych przez Hopkinsa widziałem u swojego ś.p. dziadka...
Pytania:
Spoiler
Pokaż
Scena z biciem Anthonego po twarzy. Myślisz że:
- była w 100% wytworem jego wyobraźni/choroby
- bił go pielęgniarz z domu opieki
- bił go były mąż Anne (z nałożoną twarzą pielęgniarza)
...?

No i kwestia wyjazdu do Paryża. Anne naprawdę wyjechała? Czy była to tylko bajeczka mająca uspokoić ojca (w sensie, że nie może się nim już zajmować bo wyjeżdża zagranicę, a nie bo sobie już nie daje rady)? A jeśli nie, i naprawdę wyjechała, to czemu by temu zaprzeczała podczas wizyty u lekarki-Hinduski (bo było jej wstyd że "porzuca" ojca)?
Spoiler
Pokaż
też się zastanawiałem nad tymi rzeczami. no generalnie w filmie przedstawiona jest perspektywa osoby chorej i też pewnie celowym zabiegiem twórców było takie skołowanie i zaburzenie odbiorcy możliwości jednoznacznej oceny tych zdarzeń, ich prawdziwości, chronologii, aby bardziej właśnie oddać to, jak osoba chora na demencję postrzega świat. w ogóle nie wiem też do końca, czy Anthony jest już od dawna w tym domu opieki, czy rzeczywiście trafia do niego dopiero, jak Anne wyjeżdża (wyjazd do Paryża imo rzeczywisty, tylko też ciężko umiejscowić go na osi czasu, no a zaprzeczała chyba dlatego, że właśnie było jej wstyd - ona zresztą cały czas była rozdarta i gryzło ją sumienie co do tego, jak postąpiła/postępuje/zamierza postąpić z ojcem). z tym biciem Anthony'ego po twarzy, to jestem najbliżej interpretacji, że bił go były mąż Anne, ale równie dobrze może Anthony w swojej wyobraźni sobie to dopisał :dunno: tyle pytań i możliwości interpretacji. pewnie siądzie jeszcze drugi i trzeci seans za jakiś czas.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2021, 12:40 przez clockers, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
many-s
Posty: 639
Rejestracja: 17 kwie 2019, 18:06

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: many-s » 04 maja 2021, 12:37

Sala samobójców Hejter - bardziej mi się podobał niż Boże Ciało. Podejrzewam, że spora część społeczeństwa nie jest świadoma jak bardzo są urabiani przez stronniczy PR. Krytycy piszą, że przedstawione w filmie dwa obozy są oddzielone zbyt grubą kreską ale chyba tak faktycznie dzisiaj jest, a ludzkie kompleksy pod naciskiem internetowego lajfstajlu mocno oddziałują na działania człowieka i skłaniają do radykalnych kroków.
Spoiler
Pokaż
strzelanina w teatrze spoko klimat, spotkania w grze nie podobały mi się, główny bohater i Kulesza duży plus, Stuhr średnio, parę razy zbyt sztampowo jak mieszkanie jutubera z babcią czy wyeksponowany wątek uchodźców (choć faktycznie była to swego czasu niezła gównoburza)

Awatar użytkownika
cloud
091 SICARIOS
Posty: 3730
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:31

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: cloud » 09 maja 2021, 22:14

trez pisze:
21 kwie 2021, 11:11
Nobody z Odenkirkiem. Jeju jakie to było dobre. Dużo lepiej bawiłem się niż na Johnie Wicku czy Equalizerze.
Tak powinno wyglądać niezobowiązujące piątkowe kino w wtorki.
con shonery pisze:
22 kwie 2021, 13:33
Też wczoraj widziałem Nobody no i bardzo fajna napierdalanka, choć u mnie nadal John Wick wyżej, jeśli miałbym wybierać. Co mi przypomniało, że nie widziałem trójeczki, no i mam plan na dziś :cool:
potter pisze:
22 kwie 2021, 13:35
Również ode mnie bardziej props, wiadomo że bajeczka, ale dla Odenkirka obejrzałem i była to spoko rozrywka
przyłączam się do propsów, zajebiste kino na niedzielny wieczór po udanym weekendzie, bawiłem się znacznie lepiej niż chociażby na 3ciej części Johna Wicka.
lewa strona odry to mój rewir bratku
Apeluję BENGALu nie podszywaj się pod Bortwicka, jesteś uznawany za mistrza w swoim fachu, ale co ty kurwa wiesz o Piątkowie?

Awatar użytkownika
jefecito
Posty: 664
Rejestracja: 18 kwie 2019, 21:29
Lokalizacja: Kraków

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

Post autor: jefecito » 09 maja 2021, 23:51

Też dzisiaj widziałem ten film, naprawdę spoko się to oglądało, dobra rozpierducha, a i Saul dobrze wypadł w tej roli.

ODPOWIEDZ