Gunna - WUNNA (2020)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: luk0as, instinkt

Awatar użytkownika
TRAPSTAR
Posty: 132
Rejestracja: 11 wrz 2019, 19:28
Kontakt:

Re: Gunna - Wunna (22/05/2020)

Post autor: TRAPSTAR » 24 maja 2020, 17:26

Słuchałem tego Guwnna, powiedzie mi jak można się jarać tymi obecnymi skrzeczącymi imitacjami raperów? :dunno: Oni wszyscy są podobni, mają głosy jakby zostali wykastrowani, nawijają na podobnych bitach. No co sprawdzę jakiegoś nowego rapera to brzmi tak samo chujowo, brak męskiego głosu tylko jakieś spedalone wycie. A no i nawet najsłabszy album Future jest i tak lepszy od wszystkiego co nagrywają te łaki.

Awatar użytkownika
federalny
Posty: 261
Rejestracja: 03 maja 2019, 20:44

Re: Gunna - Wunna (22/05/2020)

Post autor: federalny » 24 maja 2020, 17:38

to juz mozesz wrocic do hopsina

MaCabrus
Posty: 18
Rejestracja: 13 lip 2019, 18:37
Kontakt:

Re: Gunna - Wunna (22/05/2020)

Post autor: MaCabrus » 24 maja 2020, 17:43

Po ładnych singlach chętnie sprawdziłem cały album, ale no cóż, poza tym i pojedynczymi kawałkami jak choćby Dollaz On My Head, czy Gimmick, które się bronią jako highlighty, cała reszta to jednak zwykłe generyczne granie, Gunna to raper bez odpowiedniej charyzmy do zainteresowania słuchacza całością projektu.

Produkcje są nawet w porządku (eh, gdyby tylko beat z Rockstar Bikers & Chains trafił do kogoś innego... mógłby być hit), choć Turbo ładnie poleciał Ctrl+C, Ctrl+V w Top Floor jako Hot 2... Jestem mocno tym zniesmaczony i dziwię się, że nikogo to zbytnio nie razi.

Konkludując, liczę że Gunna kiedyś mnie przekona do siebie całością płyty, a nie tylko pojedynczymi kawałkami. Tym razem się nie udało.

Awatar użytkownika
Kubinsky
Posty: 784
Rejestracja: 02 maja 2019, 21:48

Re: Gunna - Wunna (22/05/2020)

Post autor: Kubinsky » 24 maja 2020, 17:49

@TRAPSTAR czy ja wiem czy podobni, ja chętnie posłuchałbym kogoś, kto ma brzmienie jak gunna ale póki co nie mogę nikogo takiego znalezc.

a co do pytania to zacząłem pisać rozprawkę na ten temat ale finalnie chyba nie ma to sensu i odpowiem najprościej jak się da: kwestia gustu.
przykładowo ja też mogę wbić w tematy płyt raperów z obozu griseldy i spytać się co oni widzą w tych rzeznikach i zachodnich gunnach, pewnie mi odpowiedzą ale raczej nie sprawi to, że się tym stylem mocniej zajaram, ani że będę jakoś mocniej kumał tę zajawkę(może jedynie trochę, na takim czysto teoretycznym poziomie)

co nie zmienia faktu, że ktoś może się pokusić o napisanie jakiejś obrony wykastrowanych murzynów

Awatar użytkownika
gawi
Posty: 1207
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Gunna - Wunna (22/05/2020)

Post autor: gawi » 24 maja 2020, 18:01

A to nie jest tak że w obecnych czasach trudno jest oddzielić od siebie śpiewających murzynów od rapująco-śpiewających murzynów? I jedno i drugie nazywa się rapem, chociaż już dawno wypadło z tych ram w których pozostali już tylko raperzy z Griseldy itp. Teraz często mianem hip hopu określa się tych wykonawców, bo są czarni, mają wulgarne teksty i nie ma gdzie ich zaszufladkować :dunno: . Oczywiście hiperbolizuję, ale wiecie ocb

Awatar użytkownika
crbn
Posty: 2712
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:12
Lokalizacja: ALBQ

Re: Gunna - Wunna (22/05/2020)

Post autor: crbn » 24 maja 2020, 19:53

Nie no, produkcja na tym albumie to jebane arcydzieło. Od piątku nic innego mi nie leci na głośnikach tylko w kółko ta płyta. Wheezy, Turbo, nawet Mike-Will odwalili kawał kapitalnej roboty, no i props dla Gunny za selekcję instrumentali. Jeśli można ewoluować jakoś trap, to w ten sposób przykładowo. Może jeszcze za wcześnie na takie słowa, ale to może być Rodeo Gunny. Nie znam drugiego takiego albumu. Momentami odpływasz do Tropików, aby za chwilę wrócić do krwawej dzielnicy Atlanty. Gunna pełni przez większość czasu tylko rolę dodatkowego instrumentu jako głos przewodni tego, co dzieje się w tle. Nie spodziewałem się, że Gunna z tak małą ilością gościnek uciągnie cały album. Nawet Travis w TOP FLOOR mi już mniej przeszkadza, bo trąbka robi niewiarygodną robotę (choć te pierwsze wersy Travisa wymuszone). Dawno nie jarałem się albumem tak mocno od razu po wyjściu.
Obrazek

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 14127
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Gunna - Wunna (22/05/2020)

Post autor: przedszkolanek » 24 maja 2020, 20:45

crbn pisze:
21 maja 2020, 17:05
Póki co nie ma nawet podbicia do Lil Baby'ego, ale może ta płyta coś zmieni.
no tu szybciutko Seriożka wyjaśnił usera ;)

a tak poważnie, to mam po albumie spory niedosyt, ale jeszcze może się na ten temat rozpisze (jak o nowym Futurze, hehe) natomiast jak już tworzymy porównania do Travisa (nie wiem czy celowe i potrzebne), to Rodeem Gunny jest raczej DOD2, a ta płyta to coś w stylu BITTSM
i w sumie teraz to porównanie ma pewien powab :cool:

Awatar użytkownika
crbn
Posty: 2712
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:12
Lokalizacja: ALBQ

Re: Gunna - Wunna (22/05/2020)

Post autor: crbn » 24 maja 2020, 21:20

Przed tą płytą Gunna był nudziarzem, jeśli chodzi o dotychczasową karierę solo, więc tak, miałem niskie oczekiwania.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kubinsky
Posty: 784
Rejestracja: 02 maja 2019, 21:48

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: Kubinsky » 26 maja 2020, 11:02



omega/10 :lol:

Awatar użytkownika
TheD
Posty: 5213
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: TheD » 26 maja 2020, 12:32

Najsik najsik :lol:
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freefromage #freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU

Awatar użytkownika
Dill
Posty: 407
Rejestracja: 10 maja 2019, 17:07

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: Dill » 26 maja 2020, 12:32

fantano chyba nie lubi trapowców 😁

Awatar użytkownika
TheD
Posty: 5213
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: TheD » 26 maja 2020, 13:18

Jak on ogólnie z dystansem do takiego Nava czy Gunny podchodzi, ale Carteuszowi czy City Morgue dał fajne oceny za ich ostatnie albumy
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freefromage #freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU

Awatar użytkownika
Chojny
Posty: 428
Rejestracja: 10 maja 2019, 16:48

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: Chojny » 26 maja 2020, 19:37

nie mam problemu z tym, że omg melon nie lubi tego artysty co ja go lubię, spoko. no ale potraktowanie "wunny" ja czegoś tak nijakiego, że nie zasługuje na proper recenzję, przy całym czysto producenckim postaraniu się... not cool bruh

Awatar użytkownika
kshaq
Posty: 2018
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:51

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: kshaq » 26 maja 2020, 20:19

Próbuję od 3 dni przesłuchać ten album w całości, ale za każdym razem, jak docieram do Feigning, to zapętlam to w kółko, Tay Keith :bowdown: :bowdown: :bowdown:

Awatar użytkownika
NEGRO
Posty: 749
Rejestracja: 27 lip 2019, 14:59

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: NEGRO » 26 maja 2020, 20:49

ten wasz gunna ma jakiś dobry numer? :)

@EDIT nie mój klimat to śpiewak jakiś, na szybko NASTY GIRL / ON CAMERA,COOLER THAN A BITCH (feat. Roddy Rich),

Awatar użytkownika
TheD
Posty: 5213
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: TheD » 26 maja 2020, 21:31

Sporo ma takich, sądząc po awatarze jak lubisz śp. Pop Smoke'a to remix Dior z Gunną polubisz ;)
RIP Earl "DMX" Simmons - 1970-2021 [*]

#freefromage #freeardrian

https://youtu.be/eFTlFPRCytU

Awatar użytkownika
daveyo
Posty: 12123
Rejestracja: 29 lip 2019, 14:22

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: daveyo » 26 maja 2020, 22:03

ROCKSTARS BIKERS & CHAINS
Spoiler
Pokaż
tickets to my downfall.

Awatar użytkownika
Finn
Posty: 2444
Rejestracja: 22 lip 2019, 12:19

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: Finn » 26 maja 2020, 22:11

ale kosmiczny teledysk
moja reakcja:
Spoiler
Pokaż
Obrazek

Awatar użytkownika
kelsohmm
Posty: 709
Rejestracja: 18 kwie 2019, 6:36

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: kelsohmm » 26 maja 2020, 22:14

ale piękne klipy ma ten album :oops:

słucham od premiery i chyba już wyrobiłem sobie zdanie
to na co zwrócił uwagę fantano - Gunna na tej płycie opanował do perfekcji swój własny nurt, rapu który pozbawia emocji i wysyła w podróż. Nie miałem okazji pić nigdy leana, ale wyobrażam sobie że vibe tego albumu musi z tym fajnie współgrać
to co mi w tej płycie przeszkadza to własnie wyłamania się z tego nurtu - numery jak rockstar bikers czy feigning - które pomimo tego że są doskonałymi bangerami utrzymując przy tym cały vibe gunny, wprowadzają do tej płyty dawkę energii która niejako wyrywa z transu serwowanego przez resztę albumu. Może to dlatego że spodziewałem się kontynuacji DOD2 - najczęsciej katowanej przeze mnie płyty zeszłego roku, którą na kacu czy w leniwe dni mogłem słuchać bez przerwy, pomimo tego że muzycznie była dużo mniej ciekawym albumem.
Całościowo ode mnie spokojnie 8/10, album bez wad pomimo odrobinę innych oczekiwań z mojej strony. Muzycznie jest arcydzieło, Gunna doszlifował w końcu swój styl. Nie podeszło mi chyba tylko intro i to już od pierwszego odsłuchu, sorki argentina
a, no i wieki plus dla travis za fajny fit dopasowany do numeru bez krzyczenia ITSLITT co 2 wersy, za to minus dla thuggera za marną gościnkę w far
Ostatnio zmieniony 27 maja 2020, 11:03 przez kelsohmm, łącznie zmieniany 2 razy.
możesz mi mówić daquan

m o r e n a . o o o

Awatar użytkownika
SaintJust
Posty: 72
Rejestracja: 26 maja 2020, 23:57

Re: Gunna - WUNNA (22/05/2020)

Post autor: SaintJust » 27 maja 2020, 0:44

ładna muzyczka tylko troche taka za burżujska dla mnie
Nie ma wolności dla wrogów wolności

ODPOWIEDZ