Cannibal Ox - The Cold Vein (2001)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: luk0as, instinct

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 1027
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Cannibal Ox - The Cold Vein (2001)

Post autor: przedszkolanek » 13 lip 2019, 23:06

Spoiler
Pokaż
Obrazek
1. Iron Galaxy
2. Ox Out the Cage (feat. El-P)
3. Atom (feat. Alaska & Cryptic One)
4. A B-Boys Alpha
5. Raspberry Fields
6. Straight Off the D.I.C.
7. Vein
8. The F-Word
9. Stress Rap
10. Battle for Asgard (feat. C-Rayz Walz & L.I.F.E. Long)
11. Real Earth
12. Ridiculoid (feat. El-P)
13. Painkillers
14. Pigeon
15. Scream Phoenix


https://music.apple.com/au/album/the-co ... /757764470
Spoiler
Pokaż
Niby niepodważalny klasyk, ale w ślizgawkowym plebiscycie tylko jeden głos. Z moim będą dwa :joint:
Mógłby by się ktoś jeszcze dołożyć

Awatar użytkownika
camzatizbak
Posty: 179
Rejestracja: 09 cze 2019, 22:42

Re: Cannibal Ox - The Cold Vein (2001)

Post autor: camzatizbak » 13 lip 2019, 23:22

Bo się nie znajooom. A Ty byś mordo oprócz playlisty wrzucił opis jakiś na zachętę i dlaczego się nim jarasz :cool:

Awatar użytkownika
Rupert
Posty: 472
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:36
Kontakt:

Re: Cannibal Ox - The Cold Vein (2001)

Post autor: Rupert » 14 lip 2019, 0:17

Bo to płyta która jest esencja brudu i zimna nowego Jorku, który jest zły i zimny ;) jak tylko robi się sezon jesienno zimowy wraca na głośniki. Płyta bez słabego momentu, wspaniałe produkcję pana el p, no a chłopaki na majkach sieją taki rozpierdol ze to się nie mieści w pale. Pod względem liryki mój ulubiony album ever. Przed odsluchem polecam https://youtu.be/4qPw7_z4sCs co wprowadza w swiat tych baddasow. No kto się nie jara ten trąba, ja za pierwszym razem w sumie pomyślałem co to za chore gowno a jak nauczyłem się angielskiego to wyszło ze to sztos nad sztosami, ITS A COLD WORLD OUT THERE.
Higlighty albumu kurwa wszystkie kawałki, słabe punkty- nie zartujmy sobie

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka

Odkryłem nowy ląd, WOW, lol, kosmos

Awatar użytkownika
camzatizbak
Posty: 179
Rejestracja: 09 cze 2019, 22:42

Re: Cannibal Ox - The Cold Vein (2001)

Post autor: camzatizbak » 14 lip 2019, 0:47

I od razu jakoś przytulniej się zrobiło

Awatar użytkownika
vampmoney
Posty: 394
Rejestracja: 18 kwie 2019, 3:10
Lokalizacja: Jarosław, Subcarpathian

Re: Cannibal Ox - The Cold Vein (2001)

Post autor: vampmoney » 14 lip 2019, 14:23

Kocham ten album, jak odpalam zawsze leci do końca

Awatar użytkownika
ricky
Posty: 299
Rejestracja: 22 kwie 2019, 17:21
Lokalizacja: Bełchatów

Re: Cannibal Ox - The Cold Vein (2001)

Post autor: ricky » 14 lip 2019, 14:27

"zimny" to chyba najlepsze słowo do opisania tego albumu, zawsze jak odpalam to czuję się jakbym był ostro ujarany albo naćpany w środku zimy w jakimś lesie, jak w jakimś acodin masters. albo jakbym wchodził do obszczanego podziemnego przejścia, gdzie menele się kitrają z beczkowymi na rozgrzanie
FUCK OFF MR LAHEY

ODPOWIEDZ