Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: Jose, Miechu

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 3795
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)

Post autor: przedszkolanek » 10 lis 2019, 18:42

23 rocznica dzisiaj

Awatar użytkownika
Addicted
Posty: 224
Rejestracja: 11 maja 2019, 10:44

Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)

Post autor: Addicted » 10 lis 2019, 21:39

Płyta ścisła czołówka polskiego rapu, katowana mnóstwo razy, tak samo jak przytoczona już płyta 3xKlan - Dom Pełen Drzwi - po prostu magia.

Natomiast ta teoria "proto-trap" :lol: :lol:
https://www.facebook.com/AfinBeatz
http://www.youtube.com/user/AfinBeatz/

Spoiler
Pokaż
Rupert pisze:
Tsuko pisze:Wczoraj panna kumpla bez pierdolenia się przelizała z inną świnią na jego oczach i wszyscy byli zadowoleni z tego powodu, tylko ja czułem żenadę. Jestem pedałem?
pedał
edit.
ślizger

Awatar użytkownika
Beny
Posty: 128
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:40

Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)

Post autor: Beny » 11 lis 2019, 10:37

Jedna z niewielu polskich płyt z lat 90, która jest słuchalna do dzisiaj

Awatar użytkownika
kebab
Posty: 50
Rejestracja: 12 maja 2019, 12:30

Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)

Post autor: kebab » 11 lis 2019, 10:52

W zupełności zgadzam się z Jackiem Granieckim co do tej płyty. Chujnia i darcie ryja przez narkoskoczka i jego wyjców.

Awatar użytkownika
mario995
Posty: 278
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)

Post autor: mario995 » 11 lis 2019, 11:07

Tede to miał trochę o tego Kalibra ból odbytu chyba. Płyta mega specyficzna i ja na przykład wolę chyba 63 minuty i 3:44, ale jednak ważna dla sceny, trochę przełomowości w tym było ( styl rapowania, bity )
Cała trójka MC's się tu dobrze dopełniała,
Jedyne co, to, że te płyty z czasu Kalibro-paktofonicznej dominacji na śląskiej scenie bardzo ucierpiały na tym wybuchu szaleństwa, przez co niektórzy zaczęli je mocno deprecjonować, czasami przesadnie moim zdaniem, bo chyba obie, tj. Ksiega i Kinemtografia zasłużyły na Top 10 naszego rapu

Awatar użytkownika
zemsta1kadluba
Posty: 699
Rejestracja: 22 paź 2019, 12:50

Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)

Post autor: zemsta1kadluba » 11 lis 2019, 13:53

Miał nawet dojebał się do nuty z drugiej płyty nawijając wers "Skurwysyn sraczką dziadka się zachwyca, A ja pytam się ciebie gdzie tam jest ulica"(xD).
Dla mnie mega płyta i chociaż dzisiaj nie wracam zbyt często to kiedyś bylem mocno wjebany, czytałem nawet jakąś stronę fanowską gdzie przekminiali różne wersy i odniesienia, no awangarda lat 90 jak chuj i chociaż lubię też bardzo następne "normalne" albumy, to trochę żałuję że nie zostali przy tym hardkorowym psychorap stylu który swoją drogą był chyba najbardziej "polskim" stylem rapu, w sensie że chłopaki mieli tam jakieś inspiracje, ale generalnie stworzyli swój styl od podstaw.
"JAK B.R.O. WKURWIENIE WYPISANE MAM NA TWARZY"

Awatar użytkownika
lysy
Posty: 418
Rejestracja: 12 maja 2019, 18:03

Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)

Post autor: lysy » 11 lis 2019, 14:48

zemsta1kadluba pisze:
11 lis 2019, 13:53
w sensie że chłopaki mieli tam jakieś inspiracje, ale generalnie stworzyli swój styl od podstaw.
dobry punkt, zawsze niezrozumiałe były dla mnie zarzuty w stronę kalibra, że kserowali wu-tang czy inne gravediggaz, bo tak naprawdę nie widzę tam zbytnio punktów wspólnych, może poza niektórymi momentami u daba, ale to i tak doszukiwanie się na upartego. tym bardziej zabawne, że ekipy im to zarzucające zwykle same robiły muzykę z dużo bardziej widocznymi zachodnimi wpływami :)

ODPOWIEDZ