Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: luk0as, instinct

Awatar użytkownika
koniec
Posty: 640
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:44
Lokalizacja: Łódź

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: koniec » 16 sie 2019, 13:19

Dobry album, Thugger na nim trochę na smyczy mi się wydaje bo dość normalnie brzmi w większości kawałków, to ma szanse sprzedać się dobrze ale rzeczywiście oceny u jakichś Melonów mogą być przez to niskie, długość też może odstraszać zresztą(no ale tu znowu plus dla sprzedaży). Kibicuje całym serduszkiem jak żeby poszło te 70-100k :oops:

TheD
Posty: 151
Rejestracja: 10 lip 2019, 21:40

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: TheD » 16 sie 2019, 13:49

2 pierwsze utwory i Pussy to najgorsze utwory moim zdaniem. A poza tym album całkiem dobry w szczególności utwóry z Uzim, Gunną, Babym oraz Navem (i tak oczekiwałem po Mustardzie westcoastowych brzmień jak zwykle ale niech będzie i trap) i oczywiście The London
Ostatnio zmieniony 21 sie 2019, 14:44 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.

Sotnikov
Posty: 5
Rejestracja: 01 cze 2019, 23:46

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: Sotnikov » 16 sie 2019, 13:54

Dużo wypełniaczy, mało hitów, to chyba moje 10 podejście do Young Thuga, już chyba mnie do siebie nie przekona, wszystko to takie przekombinowane, jedynie Jeffery podeszło prawie w całości. Już nowa płyta lil keeda mi się bardziej podoba, ten sam styl jest tam podany w o wiele bardziej przystępnej wersji.

Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 1440
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków
Kontakt:

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: SWN » 16 sie 2019, 15:39

Podbijam z ilością wypełniaczy i ogólnie tracków przelatujących sobie od tak, ale jak już trafiało się coś na czym warto zostać, to zostawało mi na słuchawkach na kilka dobrych scrobbli z rzędu. Sam instrumental w Surf jest prześliczny w tej prostocie, tańczyłem na środku pokoju i przewijałem co chwilę do pierwszej zwrotki. Później track z Quavo i Juice WRLDem, też z całą pewnością wrzuciłbym na playlistę essentiali Thuggera, gdybym miał takową układać.

Faktycznie jest momentami zbyt nudno, może minimalistycznie pod względem bitów i aranży, Sex pod względem flow przypomina bardziej Uziego niż samego siebie, ale mimo to cały album spodobał mi się bardziej niż dwa ostatnie projekty, które będąc smutnoszczerym mógłbym bez zastanowienia wyciąć z dyskografii Thuggera.

Spoiler
Pokaż
SURF, SURF, SURF, SURF
B to G strikes again, thick hay for bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag

Awatar użytkownika
vivid
Posty: 65
Rejestracja: 18 kwie 2019, 12:00

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: vivid » 16 sie 2019, 15:58

Od rana chodzi za mną refren Lil Baby i nie mogę sobie przypomnieć z jakiego numeru to kojarzę
Edit: First Off future

Awatar użytkownika
bukaj
Posty: 357
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:14
Lokalizacja: kato

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: bukaj » 16 sie 2019, 16:07

trochę za długi materiał, ale nadal jest bardzo dobrze. kilka świetnych tracków, Surf :bowdown:, Bad Bad Bad, Cartier Gucci Scarf, Mannequin Challange, reszta też raczej poniżej pewnego poziomu nie schodzi. nawet NAV aż tak nie przeszkadza na swoim featuringu

będzie więcej słuchane na pewno
when the beat is dope, I get excited

Awatar użytkownika
Diavolo
Posty: 15
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:33
Lokalizacja: san salvador

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: Diavolo » 16 sie 2019, 16:09

Sotnikov pisze:
16 sie 2019, 13:54
Dużo wypełniaczy, mało hitów
allorone

Awatar użytkownika
crbn
Posty: 432
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:12
Lokalizacja: ALBQ

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: crbn » 16 sie 2019, 22:50

To, czego wielu Thuggerowi życzyło - czyli dostania się do mainstreamu - może okazać się dla fanów największym przekleństwem. To "najbezpieczniejsze" wydawnictwo, skok na zdobycie nowych fanów, którzy wcześniej nie do końca go trawili przez jego bawienie się z muzyką. To praktycznie zbiór samych trapowych beatów, które można by wsadzić na płytę Future'owi, Gunnie, Lil Pumpowi, po prostu niemal każdemu, kto jest związany z nurtem. W ten sposób zapewni sobie największe liczby, ale nie można chyba mówić o najlepszym projekcie?
Ecstasy jest genialne z tymi chórkami w tle na hooku. Cartier Gucci Scarf znowu jest nawinięte na refrenie dokładnie tak jak Gift Shop Ushera, aż się zdziwiłem, jak po raz pierwszy to wjechało. Zawiodłem się featuringiem Lil Uziego, myślałem, że skoro się tak dobrze dogadują, to Uzi odda mu co najlepsze, a nagrał taki wypełniacz czasowy, który mógłby podrzucić nieznanemu raperowi z Soundclouda, któremu bogaty ojciec kupił gościnkę rapera z Philly.
All in all, jeśli to porównywać do innych albumów z tego roku, to naprawdę powinno się to plasować wysoko. Ale chyba każdy ma prawo czuć się rozczarowany, bo od Thuggera - przynajmniej ja - wymagamy raczej czegoś innowacyjnego, tak jak było z JEFFERY czy Beautiful Thugger Girls, czegoś, co w naszych sercach zagości na zawsze, co wywinduje go na szczyt najlepszych artystów. Tutaj nic nowego praktycznie nie ma, nawet na poprzedniej epce miał High, które było czymś zupełnie odjechanym, miał Climax, które klimatem zeżarłoby chyba każdy numer tutaj, miało nawet Sin, które w sumie mogłoby spokojnie zmieścić się standardami na tej płycie i też byłoby w topce numerów z albumu.
Obrazek
SHE THOUGHT IT WAS MY COCK BUT MY GLOCK VERY HARD

Awatar użytkownika
Flisinio
Posty: 23
Rejestracja: 18 kwie 2019, 18:26

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: Flisinio » 17 sie 2019, 1:11

nigdy się do typa nie przekonam, bad bad bad i big tippier jedynie sobie zapamiętałem i zapisałem

Awatar użytkownika
gawi
Posty: 69
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: gawi » 17 sie 2019, 14:51

Bardzo dobry album, ale raczej po pierwszym przesłuchaniu można być lekko zawiedzionym, bo Thug nie jest tu tak ekscentryczny i nie eksperymentuje jak na poprzednich projektach. Tam mieliśmy często sytuację hit or miss, tutaj jest bardziej zachowawczo. Jest to chyba najrówniejsza płyta od Thuggera, może trochę za długa, pare rzeczy można by wyrzucić, do ideału brakuje, niestety, ale to Young Thug, nie wiem czy on kiedykolwiek puści materiał na miarę swoich możliwości.
Highlighty: Just How It Is, Ecstasy, Surf, Bad Bad Bad, Cartier Gucci Scarf, Circle Of Bosses, Mannequin Challenge. Najgorszy kawalek to ten z NAVem. Ktoś wyżej pisał, że Sup Mate z Futurem to wyjebania. Czas chyba zmienić głośniki panowie, bo to przecież bardzo dobry banger.
Pewnie do całości nie będę zbyt często wracał, ale parę rzeczy na pewno dołączy do plejki z ulubionymi kawałkami Thuggera.

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 1586
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: przedszkolanek » 17 sie 2019, 17:25

Dla mnie rozczarowanie roku, płytka dobra (jak każda jego), ale nic specjalnie ciekawego, zupełnie nie rozumiem głosów, że to najlepszy Jeffrey od Jeffreya
Thug na połowie brzmi jak Uzi, a na połowie jak ktokolwiek z Atlanty. Powinien zmienić ksywę na Young Thuzi Vert, nie jest to hejt, ale zupełnie nie tego się spodziewałem. Cofam napisane gdzieś na forumku słowa, że J.Cole to bardzo dobry wykonawczy, album brzmi jakby Thugger był na siłę przykrajany do jakiejś sztampy tracąc większość atutów, a powinno być na odwrót.
Do tego położony mix 4 pierwszych kawałków (na tym poziomie? gdzie wykonawczy?). Bity generalnie dobre, ale niezachwycające i brzmiące trochę jakby robione pod Future'a a nie Thuggera, do tego bit do Hot Weezy chyba wygrzebał ze śmietnika, no i bity Pierra mimo że bardzo dobre, to jakoś średnio pasują do tego co na nich położył Jeff (boże, jakby na nich Carti usiadł)
Sam bae jakiś taki wycofany i niemrawy, wjebał go prawie każdy z gości. Chyba tylko raz mnie zainteresował flow, tekstowo też słabiej niż zwykle (chodzi mi o skrojenie tekstu, a nie to co tam jest napisane), ciekawych adlibów też nie za wiele. W zasadzie każdy kawałek (może poza London) ma niewykorzystany w chuj potencjał i Just How It Is, i Ecstasy, i Sup Mate, i Cartier Gucci Scarf, i Circle Of Bosses, i Mannequin Challenge, o słabszych nie wspominając; Najgorszy zdecydowanie Jumped out the Window, Jeffrey brzmi tu jak własna niezmierzona parodia.
Ogólnie nudno strasznie, zastanawiam się czy to nie jest jego najgorsza płyta. Po 5 albo 6 odsłuchach jestem zmęczony tą płytą, co mi się nigdy przy nim nie zdarzało

Awatar użytkownika
instinct
Moderator
Posty: 1190
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29
Kontakt:

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: instinct » 17 sie 2019, 21:24

nigdy nie podzielałem zachwytów nad Thuggerem więc nie miałem oczekiwań
a i tak się zawiodłem bo dostałem chyba najnudniejszą pozycje ze wszystkich jego oficjalnych wydawnictw
typowe meh/10

rozumiem ewentualny ruch pod cyfry, ale chyba nie tędy droga?
albo jak musi być już te 19 numerów to niech chociaż w 1/3 z nich się coś podzieje
bo finalnie dostaliśmy coś co brzmi jak nagrane podczas 1 sesji bo wytwórnia cisnęła, a artysta wcześniej zamulił

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 1586
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: przedszkolanek » 18 sie 2019, 15:56

a i jeszcze dodam, co miałem napisać w poście wyżej, ale zapomniałem:
nie myślałem, że kiedykolwiek coś takiego napiszę, ale w tej chwilil Young Igi >>> Young Thug

Awatar użytkownika
gawi
Posty: 69
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: gawi » 18 sie 2019, 16:38

Nie kompromituj się ziomuś. Wydawało mi sie, że twój foruming jest na poziomie, a tu takie kwiatki <nonono>

Awatar użytkownika
bukaj
Posty: 357
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:14
Lokalizacja: kato

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: bukaj » 18 sie 2019, 17:08

no trochę przedszkolanek się zagalopowałeś
when the beat is dope, I get excited

gracjangk
Posty: 6
Rejestracja: 02 sie 2019, 9:09

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: gracjangk » 18 sie 2019, 17:40

Po pierwszym odsłuchu jak zwykle przy Thugu zachwyty i myśl że będę wracał. A później po drugim już wybieram kilka kawałków i dodaje do Playlisty z tym artystą.
Po pierwszym jest bardzo dobrze, jednak według mnie za dużo kawałków.

Qardasowsky
Posty: 1
Rejestracja: 18 sie 2019, 19:54

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: Qardasowsky » 18 sie 2019, 20:29

Wydaje mi się że Thug losował sobie który z jego tysięcy tracków wyląduje na płycie i elo pora na ceeska.Ci co nie mogli przekonać sie do Thuggera to teraz mają dobitny przykład żeby go nie sprawdzać,Barter 6 dalej nie do pobicia,a jak już Jeffrey chce podbijać charty to niech się spiknie z Carnage'em i zrobi płytę w stylu "Don't Call Me",niech siedzi w tym podziemiu,wyjdzie mu to na dobre.

Awatar użytkownika
Chojny
Posty: 78
Rejestracja: 10 maja 2019, 16:48

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: Chojny » 19 sie 2019, 18:01

SUP MATE to najlepszy wspólny track thuggera i fjuczera ZMIEŃCIE MÓJ UMYSŁ

Kalom
Posty: 492
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:33

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: Kalom » 19 sie 2019, 18:03

Relationship: *exists*

Awatar użytkownika
gawi
Posty: 69
Rejestracja: 19 kwie 2019, 13:12

Re: Young Thug - SO MUCH FUN (2019)

Post autor: gawi » 19 sie 2019, 18:07

Jak tak przeglądam intersieć to prawie wszędzie same pochwały lecą w stronę SMF. Tylko ŚlizgAwka jak zwykle marudzi :dunno:

ODPOWIEDZ