Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, Miechu

Awatar użytkownika
lordmejor
Posty: 4
Rejestracja: 19 maja 2019, 1:32

Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: lordmejor » 19 maja 2019, 18:08

Większość ślizgerów siedzi na forumkach od wielu lat i ich poglądy o tym gatunku są w większości zgodne. Jednak pewnie każdy z was ma w głowie coś, na co inni słuchacze nawet by nie wpadli albo nie myśleli że dany temat polega jakiejkolwiek dyskusji. W tym wątku chciałbym abyście się nimi podzielili i dowiedzieli się, czy to serio takie niezwykłe

I nie, nie chodzi mi o kwestie typu "Nie słucham taconafide", tylko sprawy bardziej "ogarniających" i wczutych słuchaczy.

Na przykład ja uważam że najlepszą rzeczą dla rodzimej sceny byłby raper gej (oczywiście nie taki który szuka w ten sposób rozgłosu tylko porządny rasowy raper nie kryjący się w tych kwestiach). Wyobraźcie sobie szok i postęp jaki by po tym nastąpił. Nie jesteście przekonani? O to mi chodzi w tym wątku :D
'02 KRK
Obrazek

mbunt
Posty: 71
Rejestracja: 09 maja 2019, 21:12

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: mbunt » 19 maja 2019, 18:12

patrząc na to że 10% populacji około ma mocne skłonności homoseksualne stawiam że wielu już było/jest raperów gejów tylko boją sie przyznać
moja niepopularna opinia: spora część raperów zamiast nagrywać mogłoby iść na terapie bo z linijek wychodzą jasne konkluzje do psychoanalizy

oyche
Posty: 389
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:38

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: oyche » 19 maja 2019, 18:41

vnm wygrał beef z jimsonem, a solar z laikiem
SELF PRIDE
WORLD WIDE

Awatar użytkownika
Rupert
Posty: 267
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:36
Kontakt:

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: Rupert » 19 maja 2019, 18:46

Jobix jest lepszym raperem niż smarki smark

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka

Odkryłem nowy ląd, WOW, lol, kosmos

Awatar użytkownika
staroć
Posty: 51
Rejestracja: 17 kwie 2019, 19:35

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: staroć » 19 maja 2019, 18:55

mogby chociaz byc jeden raper ktory wkreca bajer ze jest gejem

Awatar użytkownika
FLoo
Posty: 385
Rejestracja: 18 kwie 2019, 11:54
Lokalizacja: białystok dziwko

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: FLoo » 19 maja 2019, 18:55

Ślizgawka to forum hiphopowe
Twenty-four seven, three-sixty-five, pussy stays on my mind.

Obrazek

Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 243
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Ostrzeżenia: 1

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: 2rzyn » 19 maja 2019, 19:01

wszystko związane z pedalstwem do pieca więc mam nadzieję że żaden pedałraper nie zrobi kariery

Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 745
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków
Kontakt:

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: SWN » 19 maja 2019, 19:05

oyche pisze:
19 maja 2019, 18:41
vnm wygrał beef z jimsonem, a solar z laikiem
oba podbijam i zawsze mniej lub bardziej starałem się bronić

Ode mnie:
-Mezo w czasach Mezokracji był ścisłym topem jeśli chodzi o skillsy (wrzucanie wielokrotnych, flow, melodyjność) i gdyby zaczynał karierę dopiero teraz, bez całej przeszłości i beki przekazywanej z pokolenia na pokolenie byłby kimś w rodzaju Blachy i nabijał po parę baniek pod letnimi bangerkami

-Taco oprócz kilku, naprawdę kilku wyjątków nie potrafi rapować, to jest ma fatalne, nudne, półrecytowane flow z wkurwiającymi prostymi rymami, przez co słuchając 2/3 jego dyskografii automatycznie dopowiadam sobie końcówki zanim je wypowie, do tego nie zasługuje na swój obecny status turbogwiazdy, której nie miałby gdyby aparycja przystojniaka-fatalisty.
B to G strikes again, thick hay for bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag

Awatar użytkownika
#23
Posty: 278
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:25
Lokalizacja: tinychat
Kontakt:

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: #23 » 19 maja 2019, 19:09

oyche pisze:
19 maja 2019, 18:41
vnm wygrał beef z jimsonem
najlepsze jest to, że też tak twierdziłem i po paru latach jak wróciłem do tego beefu w zeszłym roku i przesłuchałem wszystkie dissy to stwierdzam, że jednak Jims wygrał
It's got a hold on me the streets won't let me go I'm in love
poziomki pisze:
19 kwie 2019, 13:41
czekam na steve jobs type shit gdzie slg wykupuje ślizgawkę a swn zostaje CEO

Awatar użytkownika
Jose
Moderator
Posty: 454
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: Jose » 19 maja 2019, 19:22

Dawno nie odsłuchiwałem, ale zawsze w głowie mi to wyglądało tak, że VNM tłukł wszystko na mega spinie (i te dissy były na wysokim
poziomie), Jimson od niechcenia i dopiero na koniec Jimson rzucił diss, który do teraz jest TOP1 w rapie.



Awatar użytkownika
tsuko
Posty: 21
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:45

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: tsuko » 19 maja 2019, 19:25

Hewra to najlepsze co się przytrafiło polskiemu rapowi od wielu lat

Awatar użytkownika
Jaayu
Posty: 125
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:16

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: Jaayu » 19 maja 2019, 19:26

Tam wyżej SWN o Taco sama prawda. Jeszcze bardziej wkurwia jak ludzie traktują go jako kogoś ponad pl rapem, bo nie jest o hajsie i kurwach (XD) ani o ulicy itp itd, no kurwa ja nie potrafie tego sluchac
Two cup shawty, keep pourin'. Takin' off - UFO
I'm on the moon, I think I see future, he told me - keep goin'

Awatar użytkownika
Piters
Posty: 280
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: Piters » 19 maja 2019, 19:29

Ja też kiedyś myślałem, że Fał wygrał, ale ostatnio jak słuchałem to uznałem, że mam wyjebane w to kto wygrał i se posłuchałem bo to po prostu dobre kawałki. Tak samo z Laikiem i Solarem. Wiadomo, że w jednostronnych to od razu powiem, ale jak jest wysoki poziom (no to do Solara i Laika to może być niepopularne, pamiętam kiedyś leciały teksty że obaj chujowo) to mi sie nie chce rozkminiać, czy ten o 1% lepszy czy może tamten.

Niepopularna moja opinia to może być, że okres panczlajnów, a więc pewnie koło 2012-2015, to najlepszy okres w pl rapie. Już kiedyś o tym pisałem, ale wiadomo że nie mam na myśli Penxów i innych takich, ale Ci lepsi wtedy potrafili tym wszystkim się fajnie bawić, było to coś pomiędzy brzmieniem, technikom, tekstem. Wtedy też najbardziej się jarałem pl rapem
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia

Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 745
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków
Kontakt:

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: SWN » 19 maja 2019, 19:58

No to ja polecę totalnie odwrotnie - cieszę się, że już spory czas temu (jestem w stanie przystać na ten 2015) skończyliśmy okres walenia konia pod technikę, rozhukane panczlajny o zjadaniu MCs jak pacman, namnażanie totalnie nieuzasadnionych i zbędnych wielokrotnych (które serio potrafią męczyć ucho jak mało co, jeśli raper nie używa ich zmyślnie wplatając w tekst jako pokaz techniki, a zamiast tego podkreśla dwójkę na końcu każdego wersu wkurwiającym akcentowaniem). Nienawidziłem czasu popularności hasztagów w polskim rapie, bo jakieś 90% brzmiała sztucznie i - po raz kolejny - zbędnie, do tego cały czas tylko utwierdzając mnie w przekonaniu, że raperzy nie rozumieją do końca o co w nich chodzi, a po prostu ziomek puścił im jakiś kawałek i stwierdzili AAA TO ŁATWE PRZECIEŻ, TEŻ UMIEM EHEH.

Cieszę się, że z roku na rok dostajemy coraz więcej radiowych singli, stonowanych i niepowodujących tego słynnego rapbekowego wstydu z posiadania hip-hopu w żyłach. Że raperzy (przeważnie młodzi) są coraz odważniejsi (nie mylić z jakimiś lamusami próbującymi bronić każde swoje gówno jakimiś piskami o hejcie i świeżości) i wśród inspiracji dumnie wymieniają naprawdę fajne, innomuzyczne perełki, zamiast rok w rok durnie recytować ten sam zestaw klasyków (nie odbieram oczywiście klasyczności takiej Moleście), żeby tylko nie wyjść na idiotów, gdzie tak naprawdę mam wrażenie, że huj im dały te zwrotki młodego Vienia do warsztatu. Dzięki temu mam takiego Schaftera (przy wszystkich jego niedoskonałościach, zdaję sobie z nich sprawę oczywiście, ale bardzo lubię chłopaka mimo tego) i wrażenie, że nie musimy bić pokłonów za słynny WYSIŁEK WŁOŻONY W ALBUM, jak to bronił się kiedyś Kadłub czy ktoś tam na starym forum. Nie mam zamiaru przyznawać laurów raperom za napchanie dziesiątek poczwórnie złożonych wersów z panczlajnami opartymi na greckiej mitologii albo literaturze popularnej w liceum, gdzie ostatecznie to nadal brzmi jak bezsensowne gówno.

Czasem wracam sobie do takich albumów, którymi jarałem się kiedyś (jakieś pierwsze Sławy, jakiś przedśrodkowy VNM i tym podobne) i momentalnie skipując fragment za fragmentem mówię tylko w głowie KURWA, O CO CI CHODZI, kiedy raper mało nie wypierdala się o własne nogi próbując mnie przekonać o swojej zajebistości i uprawiając jak to Hewra ładnie zahaczyła RAP O RAPIE. Albumami z najlepszymi repeat value, które kurz może łapać o wiele wolniej są według mnie właśnie te nastawione na formę, przyjemność z odsłuchu i bardzo często zapominamy, że ten jebany hip-hop to nadal MUZYKA mająca posiadać te elementarne cechy muzyki, natomiast przed paru laty część raperów próbowała zrobić z tego paralityczny wyścig o miano najlepszego, dyktując niezrozumiałe warunki sami sobie, czego efektem jest choćby beef Laika z SB, gdzie ten pierwszy motał się w jakiejś totalnie niepasującej formie, machając szabelką genialnego tekściarza, który ostatecznie nie potrafi złożyć celnego, chwytliwego tracka, kiedy przychodzi potrzeba wykazania się.
B to G strikes again, thick hay for bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag

Awatar użytkownika
kshaq
Posty: 396
Rejestracja: 17 kwie 2019, 7:51

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: kshaq » 19 maja 2019, 20:29

tsuko pisze:
19 maja 2019, 19:25
Hewra to najlepsze co się przytrafiło polskiemu rapowi od wielu lat
Gdzie tu kontrowersja?

Awatar użytkownika
Ruces
Moderator
Posty: 129
Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:12
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: Ruces » 19 maja 2019, 20:34

Nie wiem czy kontrowersja, ale najlepszym dissem w polskim rapie są dla mnie 3 korony. To, jak tam Tede tłucze Onara jest dla mnie esencją bitwy w rapie.
Facebook | Instagram | RateYourMusic | Filmweb

Obrazek

R.I.P. ŚLIZG.eu

Awatar użytkownika
Piters
Posty: 280
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:28

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: Piters » 19 maja 2019, 21:30

No ja właśnie teraz często mam te KURWA, O CO CI CHODZI po przesłuchanie całego numeru. Nie wiem o czym to jest, brzmi to może i spoko, ale 90% sceny potrafiłoby pewnie teraz sprawić żebym bujał łbem w tle przy ścieraniu kurzu. Za to jak puszcze sobie takiego Quebonafide Hype to ma to wystarczający vibe, żeby było dla mnie dobre muzycznie, jak i tekstowo. Nie jest to przesadzone ani w jedną, ani w drugą. W stronę tekstu było to właśnie przed tym okresem, teraz w stronę muzyczną to za bardzo dla mnie poszło troche. W sensie też lubie to, że teraz to jest takie wszystko melodyjne jak nie brzmi ciągle tak samo, jak z generatora. A to dla mnie mało kto robi - Pikers, Schafter, Hewra i nawet nikt mi dalej nie przychodzi na myśl. Jak już dzisiaj akurat powrócił to wspomnę o Disecie. Moim zdaniem on w najlepszym stopniu łączył ze sobą muzykę i tekst (kurwa moze i nie najlepiej, nie chce mi się mysleć nad całą sceną, ale na pewno w czołówce dla mnie). Teraz za bardzo to poszło w stronę muzyki samej, a raczej jak chce se czegoś posłuchać w tle to nie wiem, średnio mi przychodzą na myśl obecne polskie rapy. Ogólnie nawet nie musi być ten tekst dobry, Schafter w tym aspekcie to szału nie robi, ale słuchanie typowego trapowego numeru co robi tera 90% sceny to chuj już strzela. Żeby nie było wcześniej też było sporo dzbanów co tymi panczami, hashtagami i wielokrotnymi rzucali tak, że się rzygać chciało, ale wydaje mi się, że więcej tych wyróżniających z dobrym smakiem w tym stylu było niż teraz jest w obecnym stylu.
Belmondo pisze:Jestem człowiek demolka
Życie to ślizgawka, twoje życie to parodia

Awatar użytkownika
YKCUL
Posty: 220
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:07
Ostrzeżenia: 1
Lokalizacja: Brak

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: YKCUL » 19 maja 2019, 21:35

1.Swn co prawda mnie uprzedził ale chciałbym dopowiedzieć ze Mezokracja była bardzo hiphopową płyta i imo z perspektywy czasu Mezo nie zasluguje na hejt jaki go spotkał

2.Najlepsza płyta Tedego jest Ścieżka dźwiękowa, gruby pięknie bawił sie formułą, piękny followup do de la soul, mega dobrze wyprodukowana płyta, bardzo różnorodna i po prostu wiedział co chce powiedzieć i w jaki sposób a nie gonil za trendem

3. Drewnianej Malpy Rock to opus magnum polskiego hiphopu przynajmniej do 2005, bity poziom światowy, a u gurala słychać ten polski sznyt, ta płyta to towar eksportowy i byłaby pierwszym co bym pokazał z rodzimego hiphopu zagranicznym znajomym
NOWY FORUM ŚLI**
TYLKO NIE RAPOWY

CzasemJebneSobie
Posty: 38
Rejestracja: 25 kwie 2019, 23:02

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: CzasemJebneSobie » 19 maja 2019, 22:11

Opinia: Jeśli śmiejesz się z "ambitnego", "poetyckiego" rapu (lub, innymi słowy - bliższy jest ci Borys Dejnarowicz niż Marcin Flint), strzelam że masz na punkcie tego gatunku ogromny kompleks. Głęboko w serduszku nosisz przeświadczenie, że to jakaś podmuzyka, dlatego tolerujesz w niej wyłącznie beztreściowe bangiery.

I żeby było jasne, grafomanii w tym odłamie nie brakuje, ale awruk CO Z TEGO? Tryhardów mamy bez liku, od ulicy po horrorcore, ale to akurat na wczuty hh rzuciło się ileś lat temu stado baranów z poczuciem wyższości. Symbolem była beka z Eldo i OSTR - patrząc na dysproporcję między jakością niektórych krążków a mesjańską opinią fanbejsu nt. tej dwójki - pewnie zasłużona. Ale jak potem po jakichś RYM-ach dajesz z rozpędu pół gwiazdki "człowiekowi, który chciał ukraść"; czytasz z wypiekami na twarzy gównoartykuły stawiające Bisza obok Tadka z Firmy, no to coś tu jest nie tak.
Ostatnio zmieniony 19 maja 2019, 22:14 przez CzasemJebneSobie, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ksiazenieporzadek
Posty: 315
Rejestracja: 17 kwie 2019, 10:26
Lokalizacja: Poznań

Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie

Post autor: ksiazenieporzadek » 19 maja 2019, 22:13

Zabójstwo Liryczne TOP3 w historii pl rapu

ODPOWIEDZ