Najlepszy album wszech czasów - WYNIKI

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, Miechu

Awatar użytkownika
etrus
Posty: 101
Rejestracja: 17 kwie 2019, 9:25

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: etrus » 24 kwie 2019, 12:11

No to skoro tak zrozumiałeś, to czemu np Najebawszy ma być lepsze niż Radio Gruz?

Awatar użytkownika
#23
Posty: 278
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:25
Lokalizacja: tinychat
Kontakt:

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: #23 » 24 kwie 2019, 12:23

taka pisze:
24 kwie 2019, 12:10
Dla mnie najlepszy =\= ulubiony no ale może zbyt dosłownie potraktowałem tytuł.
od pierwszej strony przewijają się posty o tym, że to nie jest ranking na najbardziej wpływowy, wybitny album PL Rapu tylko subiektywne top 5, możesz wrzucić tam swoje ulubione czyli niekoniecznie najlepsze płyty
It's got a hold on me the streets won't let me go I'm in love
poziomki pisze:
19 kwie 2019, 13:41
czekam na steve jobs type shit gdzie slg wykupuje ślizgawkę a swn zostaje CEO

taka
Posty: 208
Rejestracja: 20 kwie 2019, 17:02

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: taka » 24 kwie 2019, 12:33

etrus pisze:
24 kwie 2019, 12:11
No to skoro tak zrozumiałeś, to czemu np Najebawszy ma być lepsze niż Radio Gruz?
A gdzie ja tak napisałem? Stwierdziłem tylko, że jak ktoś w trzy na pięć pozycji najlepszego albumu daje tego samego rapera to jest ignorantem. No chyba że jest to ranking pięciu ulubionych płyt to wtedy luz, nie wnikam kto czego i w jakiej ilości słucha.
Podobna sprawa jest z najlepszym raperem, np. takiego Mesa wstawiłbym w szeroko pojęty ranking najlepszych raperów, ale osobiście prawie w ogóle go nie słucham, bo nie siedzi mi jego stylówka. Z drugiej strony są raperzy, których słucham sporo, ale są mało popularni albo po prostu większość uważa ich za przeciętnych i tyle.

@#23
Już kumam i taki też pewnie wrzucę.

Awatar użytkownika
instinct
Moderator
Posty: 636
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29
Kontakt:

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: instinct » 01 maja 2019, 18:07

tak sobie rozkminiam i dochodze do wniosku że Poważna Pezeta to jedyny album w PL który moge określić mianem 10/10
potem Eis i Art Brut 9/10
i następnie jest kilka (około 10) 8/10 z których musze wybrać pozostałe 2 miejsca

Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 745
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków
Kontakt:

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: SWN » 01 maja 2019, 20:15

Też sobie to rozkminiałem wypełniając swój głos i zależy jakie kryterium przyjąć. Jeśli miałbym oceniać nie całokształt, uczucie towarzyszące po końcowym dźwięku, czy efekt zwał jak zwał, tylko rozbity na poszczególne tracki album, to nie mam w polskim rapie ani jednej dziesiątki (ogólnie w muzyce nie wiem, musiałbym przejrzeć całego lasta, a mi się nie chce). W każdej z moich ulubionych płyt znajdzie się moment, który skipuję, którego nie zrzuciłem na telefon, czy na rapowaniu którego z ziomkami będę mylił słowa, żeby na końcu głupiutko przyznać 'heh, nie kojarzę tego za bardzo'.

I tak na nieśmiertelnym Najebawszy mamy Dźwięki Stereo, gdzie akcentowanie chłopaków ze Smagalaz zawsze mnie wkurwiało, zwrotki jakkolwiek dziwnie to nie brzmi biorąc pod uwagę klimat i zamysł epki - brzmiały jak pisane na odpierdol i ogólnie mógłbym założyć się o usunięcie konta na obu slizgach, że mam przy tym kawałku najmniej scrobbli z całego albumu.
B to G strikes again, thick hay for bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag

Awatar użytkownika
ebowski
Posty: 25
Rejestracja: 28 kwie 2019, 20:12

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: ebowski » 01 maja 2019, 20:37

Co do wrzucania 3 płyt jednego artysty - no ja w sumie chętnie bym ucieczkę z wesołego miasteczka wrzucił w ranking zaraz obok GWPI - no ale kurwa, tyle dobrych płyt jest, że serduszko zbyt by mnie bolało jakbym miał z tego powodu wyrzucić noc albo najebawszy. I tak już boli wystarczająco. Bisz, Pezet, pro8l3m, Reno, Zeus - przepraszam. Także w sumie to nie rozumiem takich wyborów ni chuj - dziękuję i kocham świat, że wciąż tak mnie może zaskakiwać :D.
Rower pędzi sam zmienia przerzutkiiiiii

jogi
Posty: 78
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: jogi » 01 maja 2019, 20:55

SWN pisze:
01 maja 2019, 20:15

I tak na nieśmiertelnym Najebawszy mamy Dźwięki Stereo, gdzie akcentowanie chłopaków ze Smagalaz zawsze mnie wkurwiało, zwrotki jakkolwiek dziwnie to nie brzmi biorąc pod uwagę klimat i zamysł epki - brzmiały jak pisane na odpierdol i ogólnie mógłbym założyć się o usunięcie konta na obu slizgach, że mam przy tym kawałku najmniej scrobbli z całego albumu.
Ale wiesz że to jeden wielki ukłon i follow up i że to.nie są ich zwrotki.

Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 745
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków
Kontakt:

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: SWN » 01 maja 2019, 20:57

No wspomniałem, że wziąłem pod uwagę zamysł, ale oceniam po prostu ostateczny efekt podoba mi się/nie podoba mi się, bez oceny 'aaa, to follow-up, to jednak props'.
B to G strikes again, thick hay for bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag

jogi
Posty: 78
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: jogi » 01 maja 2019, 21:00

Ok. Kumam. Tylko oni ich nie pisali ani na kolanie ani wcale.

Awatar użytkownika
YKCUL
Posty: 220
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:07
Ostrzeżenia: 1
Lokalizacja: Brak

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: YKCUL » 02 maja 2019, 8:32

A dla mnie dźwięki stereo to najlepszy moment Najebawszy, muzyka to tylko zabawka
NOWY FORUM ŚLI**
TYLKO NIE RAPOWY

Awatar użytkownika
Offcheck
Posty: 34
Rejestracja: 19 kwie 2019, 19:33
Lokalizacja: WWA

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: Offcheck » 02 maja 2019, 10:40

SWN pisze:
01 maja 2019, 20:15
Też sobie to rozkminiałem wypełniając swój głos i zależy jakie kryterium przyjąć.
Może, 5 albumów, które zabrałbyś ze sobą na bezludną wyspę i musiał słuchać na okrągło :D
Siemano, stolica WWA, a nie Waszyngton,
Jeśli chodzi o hajs jestem je**ną maszynką

Awatar użytkownika
Offcheck
Posty: 34
Rejestracja: 19 kwie 2019, 19:33
Lokalizacja: WWA

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: Offcheck » 02 maja 2019, 11:06

taka pisze:
24 kwie 2019, 12:10
Dla mnie najlepszy =\= ulubiony no ale może zbyt dosłownie potraktowałem tytuł.
Zaraz wjedzie tekst o miłości :D
Siemano, stolica WWA, a nie Waszyngton,
Jeśli chodzi o hajs jestem je**ną maszynką

Awatar użytkownika
piernikowyskoczek
Posty: 102
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06
Lokalizacja: Laikike1 powazny raper

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: piernikowyskoczek » 02 maja 2019, 15:43

niektórzy przypomnieli swoimi głosami miłe albumy o których zapomniałem, jak Rap Addix - LP czy VNM - NSPC

u mnie poza podium coś jeszcze od Bisza może, ale nie wiem co, bo zawsze wstawiał coś chujowego w te płyty, a w Idąc na żywioł mi się wszystko podoba

zastanawiałem się nad Tede - kurt.rolson albo Esende Mylffon, trochę niedocenione pozycje patrząc po głosach

dziwię się, że jak pada Rasmentalism to tylko ZMNH, a dobra muzyka i hotel też są kozackie

Medium - Teoria Rownoleglych Wszechswiatow też klasyk, szkoda, że na spotify nie ma

no i legendarny Jimson, ale też konkretnego albumu nie wskażę, który chciałbym wstawić

Awatar użytkownika
svnchez
Posty: 271
Rejestracja: 18 kwie 2019, 19:45

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: svnchez » 02 maja 2019, 18:51

Ja musiałem zedytować głos bo zapomniałem wpisać super płyty jaką jest "Efekt" Fenomena.

Awatar użytkownika
clockers
Posty: 114
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: clockers » 02 maja 2019, 19:01

u mnie tuż za top5 na pewno Eldo - 27 / CKCUA, Muzyka Klasyczna, Eis, Rasmentalism - 1985, Łona/Webber - Cztery i Pół.

przedszkolanek
Posty: 451
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: przedszkolanek » 03 maja 2019, 1:18

@Jose można głosować ex aequo?

Awatar użytkownika
Jose
Moderator
Posty: 454
Rejestracja: 17 kwie 2019, 6:49

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: Jose » 03 maja 2019, 11:17

Nie, po jednym, bo się zacznie kombinowanie, że ex aequo 5 płyt w TOP1.

oyche
Posty: 389
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:38

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: oyche » 11 maja 2019, 10:57

sokół niby taki kozak rapowy a ze 2 punkty może zdobył pff
SELF PRIDE
WORLD WIDE

Awatar użytkownika
2rzyn
Posty: 243
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:42
Ostrzeżenia: 1

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: 2rzyn » 11 maja 2019, 11:57

Od zawsze mam tak ze jak pomysle o najlepszych plytach w pl rapie to wyswietla mi sie Muzyka powazna i Najebawszy. Dwa skrajne klimatycznie albumy, jednak z pewnym wspolnym mianownikiem. U Pezeta strach przed dorosloscia, u Smarka swiadomosc ze gowniarstwo sie konczy i czas ogarnac zycie.
Plyta Pezeta jest idealna, do tego swietnie ulozona poczawszy od okladki (+gubisz ostrosc zamazane robi klimat) az do samej kolejnosci kawalkow (spojrzcie na to jakie utwory oddziela od siebie kazde retro, one tematycznie sa zawsze spojne i idealnie sa uzupelniane o tekst w kazdym "retro").
Do tego muzycznie Noon i Kixnare to moi ulubieni producenci. Ten pierwszy zawsze robi tajemniczy, gesty klimat. Ten drugi to zajawka latami 90tymi i nowym jorkiem i zawsze piekna linia basu.
Dj panda polozyl perfekcyjnie cuty, natomiast Pysk caly czas towarzyszy smarkiemu co chwila rzucajac cos od siebie.
Te dwie plyty to klasyka i najlepsze co moglo spotkac polski rap.

Awatar użytkownika
koniec
Posty: 239
Rejestracja: 17 kwie 2019, 17:44
Lokalizacja: Łódź

Re: Najlepszy album wszech czasów - dyskusja

Post autor: koniec » 11 maja 2019, 13:22

było coś o zagranicznej edycji myślane?

ODPOWIEDZ