[film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Kategoria poświęcona sztuce małych i dużych ekranów.

Moderator: con shonery

Awatar użytkownika
Mider
Posty: 150
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:07

Re: [film] Once Upon a Time in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: Mider » 21 maja 2019, 18:51

instinct pisze:
21 maja 2019, 17:36
ależ to będzie rozpierdol
szkoda tylko że zdjęć z Burtem Reynoldsem nie zdążyli nakręcić i że dla Cruise'a się jakaś rola nie znalazła finalnie
Cruise miał grać te role co Pitt ma, ale przez zdjęcia do Top Guna sie terminy nie zgrały

zwiastun wspaniały, z tego co zobaczyłem to obstawiam że
Spoiler
Pokaż
Pitt zostanie odjebany przez grupe mansona

Awatar użytkownika
instinct
Moderator
Posty: 1188
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29
Kontakt:

Re: [film] Once Upon a Time in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: instinct » 21 maja 2019, 22:26

pojawiły się pierwsze recki
oceny wysokie, bez niespodzianki w tym aspekcie

a co do Toma to skoro się nie zgrały terminy i nie mógł się poświecić temu projektowi, to szkoda że nie dostał chociaż jakiejś mniejszej roli
byłoby świetnie zobaczyć całą 4 na ekranie w 1 momencie, druga taka okazja się już nie powtórzy
Ostatnio zmieniony 21 maja 2019, 23:22 przez instinct, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Sidd
Moderator
Posty: 844
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:48
Lokalizacja: BDG

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: Sidd » 21 maja 2019, 23:15

Walkiewicz 9/10, jutro zerknę na pomidorki
YKCUL pisze:
17 kwie 2019, 18:41
To forum zmierzam ku świetności



Awatar użytkownika
slkt
Posty: 167
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:09

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: slkt » 03 lip 2019, 12:07

Polska premiera przełożona na 16. sierpnia

cliffhanger
Posty: 1
Rejestracja: 01 cze 2019, 14:10

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: cliffhanger » 05 sie 2019, 18:40

zagrali wczoraj na Nowych Horyzontach , generalnie nie porwał, na gorąco wyżej oceniam chociażby Hateful Eight. Stworzony klimat, gra aktorska (Brad bynajmniej nie w cieniu Leo) czy nogi Margot Robbie to troszkę za mało w stosunku do oczekiwań...

Awatar użytkownika
kuszmen
Posty: 46
Rejestracja: 19 kwie 2019, 18:23

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: kuszmen » 14 sie 2019, 19:53

takie kolabo bym ogladal

Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 1440
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków
Kontakt:

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: SWN » 15 sie 2019, 2:54

I jak tam?

Ja trooochę rozczarowany, bo wydaje mi się, że Quentin narobił w ciągu tej kupy czasu sporo więcej napięcia (choćby wątek farmy, liczyłem że podzieje się tam sporo więcej), niż zdołał rozładować w ostatniej scenie. Fajna laurka dla Hollywood (gówno się znam na westernach i 50s, a mimo to kilka razy uśmiechnąłem się przy znajomych plakatach czy postaciach) i historii Polańskiego, bo oceniając w kategorii czysto filmowej ta fabuła jakoś nie do końca mnie przekonuje.

Dupeczka od podwózki <3
B to G strikes again, thick hay for bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag

Awatar użytkownika
Dill
Posty: 123
Rejestracja: 10 maja 2019, 17:07

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: Dill » 15 sie 2019, 7:35

ja też byłem po seansie lekko rozczarowany, bo oczekiwałem jakiegoś kina gatunkowego, może jakieś parodii kina kryminalnego, ale dostaliśmy trochę kino biograficzne, troszkę laurkę Hollywood sprzed lat, ale też bez przesady, dużo scen z życia tamtego środowiska, poza perypetiami głównych bohaterów, specjalnie nie ma. teraz dochodzę do wniosku, że jest to niezły film - jest czarny humor, świetne dialogi. warto obejrzeć, choć jeśli ktoś oczekuje właśnie bardziej sprecyzowanego gatunkowo kina zrobionego po tarantinowsku, to rzeczywiście może się zawieść.

Awatar użytkownika
ricky
Posty: 392
Rejestracja: 22 kwie 2019, 17:21
Lokalizacja: Bełchatów

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: ricky » 15 sie 2019, 12:31

idę na to we wtorek i ciekawi mnie rola Polańskiego, Zawierucha dostał trochę czasu dla siebie czy w sumie to chuja zrobił?
FUCK OFF MR LAHEY

Awatar użytkownika
Dill
Posty: 123
Rejestracja: 10 maja 2019, 17:07

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: Dill » 15 sie 2019, 12:35

raczej to drugie.

Awatar użytkownika
SWN
Administrator
Posty: 1440
Rejestracja: 17 kwie 2019, 0:46
Lokalizacja: Kałków
Kontakt:

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: SWN » 15 sie 2019, 13:18

z dwie minutki na ekranie i jedna kwestia tam łącznie jest
B to G strikes again, thick hay for bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag

Awatar użytkownika
Jiigsi
Posty: 259
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:20

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: Jiigsi » 15 sie 2019, 13:50

Przyjemne to było, ale wolę poczekać na wersję reżyserską, sporo zostało wycięte podobno i dało się to odczuć
Gimboy pisze:SKIETA BIAŁA ERFORS BIAŁY
TO SĄ NASZE IDEAŁY

Awatar użytkownika
mateko
Posty: 163
Rejestracja: 18 kwie 2019, 18:47
Lokalizacja: Łódź

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: mateko » 15 sie 2019, 16:57

Rozczarowałem się niestety mocno :(

Awatar użytkownika
Chojny
Posty: 78
Rejestracja: 10 maja 2019, 16:48

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: Chojny » 15 sie 2019, 19:58

ostatni raz tak zadowolony wyszedłem z filmu tarantina po bękartach. podobna konstrukcja w sumie: dużo lepszych, gorszych, luźno powiązanych scen, a na końcu brutalny payoff. może faktycznie nie wynagradza on nam wszystkiego, ale w momencie oglądania banan na ryju był grany. cały film to taki festiwal tarantinowskich chwytów, na które fani czekają i on o tym wie. bardziej taka laurka dla long time fanów niż wybitna produkcja per se

największe plusy: leonardo i pitt doskonali, wszystkie subtelne elemenenty humorystyczne, wątek z rickiem daltonem i dziewczynką :oops: no i fajnie że pacino po prostu zagrał a nie szarżował jako parodia samego siebie jak to ma zwyczaj od dłuższego czasu

Awatar użytkownika
stranger
Posty: 136
Rejestracja: 26 maja 2019, 0:41

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: stranger » 15 sie 2019, 20:28

Mam wrażenie, że Tarantino miał poprostu ogromną chęć na kręcenie tych ujęć ze starych produkcji Ricka Daltona. Czy to dobry film? Ciężko powiedzieć. Czy dobrze się bawiłem i był to udany seans? Jeszcze Jak

Awatar użytkownika
instinct
Moderator
Posty: 1188
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29
Kontakt:

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: instinct » 15 sie 2019, 21:33

Jiigsi pisze:
15 sie 2019, 13:50
wolę poczekać na wersję reżyserską
a ma taka być?

Awatar użytkownika
Jiigsi
Posty: 259
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:20

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: Jiigsi » 15 sie 2019, 22:00

instinct pisze:
15 sie 2019, 21:33
a ma taka być?
Z tego co czytałem, to ma pojawić się odcinkowa, 4 godzinna wersja na Netflixie. Zrobił już tak z Hateful 8, tylko że na polskim jest niedostępne
Gimboy pisze:SKIETA BIAŁA ERFORS BIAŁY
TO SĄ NASZE IDEAŁY

Awatar użytkownika
instinct
Moderator
Posty: 1188
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29
Kontakt:

Re: [film] Once Upon a Time... in Hollywood (2019) reż. Quentin Tarantino

Post autor: instinct » 15 sie 2019, 22:03

to niezłe newsy
nie wiedziałem że coś takiego istnieje
musze obadać w takim razie
podstawka H8 średnio mi się podobała w sumie, ale chętnie to ogarne bo Tarantino #1 wiadomka

chociaż z tego co czytam to niewiele się różni
Ostatnio zmieniony 15 sie 2019, 22:24 przez instinct, łącznie zmieniany 2 razy.

ODPOWIEDZ