ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: luk0as, instinct

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 985
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: przedszkolanek » 02 maja 2019, 13:12

jakby to kogo:
Łysy - decent 5 (za dużo)
p4k - 6,7 (parodia człowieczeństwa)

Awatar użytkownika
crbn
Posty: 400
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:12
Lokalizacja: ALBQ

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: crbn » 02 maja 2019, 13:41

Tylko, że melon piątkę dał też Blank Face LP, a w recenzji powiedział, że CrasH Talk nie jest tak dobre jak dwa poprzednie albumy. :dunno: Także u niego te oceny są niewspółmierne z tym, co o albumach mówi.
Obrazek
SHE THOUGHT IT WAS MY COCK BUT MY GLOCK VERY HARD

Awatar użytkownika
clockers
Posty: 164
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: clockers » 02 maja 2019, 18:37

im dłużej słucham tym bardziej mi się podoba. płyta ciężka i dość surowa jak na niego, a mimo wszystko mam ochotę do niej wracać. rzecz jasna oczekiwałem czegoś więcej, lepiej, bardziej brawurowo, bo stać grubaska, ale i tak dostałem dobry rap na dobrych kurwa bitach. typowe i mocarne Gang Gang wspaniale otwiera, by potem przemienić się w ciepłe, pięknie płynące Tales, a bity takie jak w 5200, czy Die Wit Em walą po ryju mocno i nie mówcie, że nie(słuchać na dobrych słuchawach!). bardzo ładnie wkręcił mi się też numer z Ty Dolla i YG, chociaż refren nieco psuje mi ogólny odbiór. na pewno wyjebałbym z miejsca przynudnawy Drunk - kompletnie nic nie wnosi do albumu, choć może to też kwestia umiejscowienia na trackliście. można marudzić, że dużo bezpiecznych i znanych rozwiązań, że w warstwie lirycznej nie jest to nic na tyle mocnego, żeby rozkminiać i analizować, ale gospodarz nadal ma w sobie coś takiego, że niezależnie o czym by nawijał i na jakim bicie, to w jakiś sposób przyciąga, przynajmniej mnie. cieszy też to, że utwory są dość krótkie, a forma całości jest bardzo zwarta i spójna, w przeciwieństwie do Oxy czy Blank Face, gdzie jednak były dłużyzny i przeciągnięcia. brakuje na pewno jakiegoś jednego, konkretnego bengerka, no i brzmieniowo jest mi jednak bliżej do tego co działo się na poprzednim solo, ale to nadal jest produkcja, która utwierdza mnie w przekonaniu, że Schoolboy jest jednym z największych rapowych talentów z zachodniego wybrzeża. zobaczymy jeszcze jak będzie z repeat value, póki co se słucham i jest fajnie.

Awatar użytkownika
instinct
Moderator
Posty: 864
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29
Kontakt:

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: instinct » 02 maja 2019, 19:07

oceny punktowe są zgubne bo każdy przykłada do tych cyferek inną miare
u fantano dodatkowy problem jest taki że on się niezbyt trzyma jednego toku myślenia - CrasH Talk i Blank Face które dostały takie same oceny, a których przyjęcie w samej recenzji różni się diametralnie jest tego najlepszym przykładem

u mnie wychodzi light6/10, przyjmując że 5 to ocena wyjściowa
czyli średni album(5) - ale jeżeli wleci na odtwarzacz to moge przesłuchać bez żenady i kilka numerów zostaje na rotacji(+1)

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 985
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: przedszkolanek » 02 maja 2019, 19:15

instinct pisze:
02 maja 2019, 19:07
oceny punktowe są zgubne bo każdy przykłada do tych cyferek inną miare
ale są pewne granice, przez klawiaturę by mi nie przeszło, że ten album ma 3,3 pkt do albumu idealnego.

Awatar użytkownika
instinct
Moderator
Posty: 864
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29
Kontakt:

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: instinct » 02 maja 2019, 19:56

czasem miewam wrażenie że też powinienem troszke ostrzej podchodzić do ocen które wystawiam bo potem w górnym zakresie jest zbytni ścisk
z drugiej strony uznanie 5 jako oceny wyjściowej wydaje się naturalne :dunno:
co za tym idzie ta moja skrótowa ocena którą przytoczyłem wyżej wydaje się być logiczna
no ale trudno się nie zgodzić że potem różnica między takim albumem, a albumem idealnym jest zbyt mała :roll:

ogólnie tego typu rozkminki w odniesieniu do muzyki miałem dość rzadko, a częściej co do filmów bo na filmwebie zawsze ocenke klikałem
ale w ostatnich dniach zainteresowałem się RYMem i podczas wbijania wielu pozycji miałem nie lada zagwozdke, szczególnie jak potem zerkałem jakie albumy stoją obok siebie na tej samej półce

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 985
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: przedszkolanek » 02 maja 2019, 20:00

dla mnie wyjściowa to 0, ale faktycznie przy wyjściu z 5 to tak by wyszło jak piszesz
a na rymie to przy skali do 5 dopiero robi się ścisk :)

Awatar użytkownika
crbn
Posty: 400
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:12
Lokalizacja: ALBQ

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: crbn » 02 maja 2019, 20:42

Problem jeszcze jest taki, że czasem wystawiamy ocenę dla danego albumu patrząc na ksywę. Przykładowo - dla Schoolboy'a ocena 5/10 jest słaba, jeśli weźmiemy pod uwagę jego przeszłość i to, że raczej kojarzy się z mocnymi materiałami. Melon wystawił ostatniemu albumi Juice WRLD 6/10. Czy album Juice'a jest lepszy? No kurwa, z całym szacunkiem dla młodego, ale CrasH Talk zjada Death Race for Love dupą niemal pod każdym względem. Czyli ocena albumu Q jest niższa, bo nie dosięgnęła naszych wygórowanych oczekiwań, ale jednocześnie jest to niesprawiedliwe dla Schoolboy'a, gdy inne, gorsze albumy, zostały ocenione wyżej, bo nie mieliśmy wobec nich dużych oczekiwań, ale patrząc długoterminowo, to chętniej wrócimy do CrasH Talk.

Trochę sam się zamieszałem w trakcie pisania, ale chyba kumacie bazę, cnie.
Obrazek
SHE THOUGHT IT WAS MY COCK BUT MY GLOCK VERY HARD

Awatar użytkownika
instinct
Moderator
Posty: 864
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29
Kontakt:

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: instinct » 02 maja 2019, 21:30

ja osobiście staram się oddzielać grubą kreską oczekiwania od finalnej oceny określanej liczbą
przedszkolanek pisze:
02 maja 2019, 20:00
a na rymie to przy skali do 5 dopiero robi się ścisk
na RYMie do gry wchodzą też połówki, więc wychodzi to tak samo jakby było /10
chociaż najlepiej by było, gdyby dostępne były oceny %owe w stylu metacritica

tak sobie myśle że ogólnie przy moim podejściu chyba lepiej byłoby przenieść "średniaka" z 5 na 4
bo teraz dochodzi do takiej sytuacji że CrasH Talk dostał u mnie na RYMie 3 gwiazdki (6/10)
a np ASTROWORLD którym też byłem zawiedziony, ale finalnie uważam za zdecydowanie ciekawszy projekt niż ten Q, dostało tylko minimalnie wyżej bo 3.5 (7/10) - co też jest przykładem że umiem odciąć oczekiwania, bo jeżeli jestem zawiedziony to powinienem dojebać niżej niż 5/10
ale dużo lepiej by to wyglądało gdyby CrasH Talk dostało 5.7 (co według mnie nadal przy skali /10 bez dziesiątych łapie się bardziej pod 6/10 niż 5/10) a ASTRO 7.4 np (co nadal jest bliższe 7 niż 8 w systemie /10 bez dziesiątych) - wtedy ta rozbieżność wydawałaby się być dużo sensowniejsza

Awatar użytkownika
crbn
Posty: 400
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:12
Lokalizacja: ALBQ

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: crbn » 02 maja 2019, 21:39

Ja też oddzielam oczekiwania od oceny, ale chcę zwrócić uwagę, że taki Melon chyba tego nie robi, co potwierdził to takimi samymi ocenami ostatnie dwa albumy Q. :D
A można też pójść w drugą stronę - taki pitchfork Ci od razu podniesie ocenę, jak jesteś homoseksualistą albo opowiadasz się głośne za takimi środowiskami, to nie dostaniesz u nich niskiej oceny. :D
Obrazek
SHE THOUGHT IT WAS MY COCK BUT MY GLOCK VERY HARD

Awatar użytkownika
instinct
Moderator
Posty: 864
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29
Kontakt:

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: instinct » 02 maja 2019, 21:51

pitchfork to jest jeszcze zupełnie inna para butów bo tam recki pisze milion osób
żeby dojść do jakichkolwiek wniosków to trzeba zawsze najpierw wchodzić w profil danego recenzenta i patrzeć jakie albumy i jak oceniał wcześniej

chociaż nie wiem w sumie czy tam nie było jakoś tak że pare osób głosuje i wyciąga się średnią a recka pisana idzie swoją drogą?
bo coś mi się kojarzy że z którąś płytą Kanye tak było że recka mówiła totalnie co innego niż ocena

nie zmienia to jednak faktu że finalnie oni też za bardzo wypłaszczają zakres ocen
zdecydowanie za dużo albumów u nich dostaje między 6 a 8, a ocena poniżej 5 praktycznie nie istnieje

Awatar użytkownika
Kubinsky
Posty: 121
Rejestracja: 02 maja 2019, 21:48

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: Kubinsky » 02 maja 2019, 21:59

A to nie jest tak że fantano dał dla poprzedniej płyty q tę samą ocenę co dla nowej, ale zaznaczył przy tym, że rozumie ludzi którzy lubią blank face i docenia jej eksperymentalny charakter, w przeciwieństwie do crash talk? Czyli niby jest ta sama ocenka ale finalnie chodzi o to że poprzednia płyta miała charakter, była jakaś i miała więcej do zaoferowania-stąd ten paradoks, że niby lepsza a jednak te 5/10.
btw- pierwszy post tutaj, witam wszystkich :D

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 985
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: przedszkolanek » 02 maja 2019, 22:09

^Witamy :)
crbn pisze:
02 maja 2019, 20:42
Czy album Juice'a jest lepszy? No kurwa, z całym szacunkiem dla młodego, ale CrasH Talk zjada Death Race for Love
Co to za herezje? Nie jestem wielkim fanem WRLDa, ale jego album przynajmniej jest ciekawy, a interesujących kawałków jest niewiele mniej niż wszystkich na nowym Q, z czym fakt - DRfL mocno nierówny, ale mimo tego dużo lepszy.

Awatar użytkownika
crbn
Posty: 400
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:12
Lokalizacja: ALBQ

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: crbn » 02 maja 2019, 22:24

Może i Juice dał na swój album kilka ciekawych kawałków, ale całościowo to jest gorsze niż CrasH Talk. Jest dwa razy dłuższe przede wszystkim, a jak już robisz tak długi album, to nie może zanudzać. Tutaj po przesłuchaniu płyty masz jednak myśl, żeby puścić jeszcze raz - przy Juice'a nie dochodzisz do końca, a już masz ochotę zmienić na jakąś wesołą playlistę. Dobra selekcja utworów jest bardzo ważna przy ogólnej ocenie albumu, Juice postawił na wwalenie więcej kawałków, żeby mieć lepszą sprzedaż, ale to nie przekłada się zdecydowanie na jakość materiału.
Obrazek
SHE THOUGHT IT WAS MY COCK BUT MY GLOCK VERY HARD

Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 985
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: przedszkolanek » 02 maja 2019, 22:52

crbn pisze:
02 maja 2019, 22:24
Może i Juice dał na swój album kilka ciekawych kawałków, ale całościowo to jest gorsze niż CrasH Talk
dokładnie odwrotnie, przy czym kilka to słowo na wyrost w przypadku Q bo 1-2 tak naprawdę
crbn pisze:
02 maja 2019, 22:24
Jest dwa razy dłuższe przede wszystkim, a jak już robisz tak długi album, to nie może zanudzać
a mnie bardziej nudzi Schoolboy trwający 35 minut (naprawdę wciąga tylko CrasH), serio Juice lepiej przykuwał moją uwagę
crbn pisze:
02 maja 2019, 22:24
Tutaj po przesłuchaniu płyty masz jednak myśl, żeby puścić jeszcze raz
Ja akurat zmusiłem się do drugiego odsłuchu, gdybym nie był wczuty w rap to bym se darował w ogóle po chopstix. Do Juica nie wracam generalnie, ale w ciągu miesiąca po premierze przesłuchałem chyba z 10 razy. Crash Talks przestałem słuchać w sobotę chyba, powrotów nie planuję (4 odsłuchy chyba).
crbn pisze:
02 maja 2019, 22:24
przy Juice'a nie dochodzisz do końca, a już masz ochotę zmienić na jakąś wesołą playlistę
Akurat CT jest albumem o wiele bardziej przytłaczającym i w sumie depresyjnym imo
crbn pisze:
02 maja 2019, 22:24
Dobra selekcja utworów jest bardzo ważna przy ogólnej ocenie albumu, Juice postawił na wwalenie więcej kawałków, żeby mieć lepszą sprzedaż, ale to nie przekłada się zdecydowanie na jakość materiału.
Owszem, ale ważne jest by tam były dobre numery, u Q ich zdecydowanie za mało, w ogóle pierwsza część płyty :bag:

Awatar użytkownika
instinct
Moderator
Posty: 864
Rejestracja: 17 kwie 2019, 12:29
Kontakt:

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: instinct » 09 maja 2019, 3:31

podobny patent jak był u Kanye, rozmowa z Charlamagne'm

Awatar użytkownika
bukaj
Posty: 260
Rejestracja: 17 kwie 2019, 15:14
Lokalizacja: kato

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: bukaj » 15 maja 2019, 19:29



może i album nie został jakoś wybitnie przyjęty, ale klipy nadal na bardzo dobrym poziomie
when the beat is dope, I get excited

Ablazir
Posty: 370
Rejestracja: 19 kwie 2019, 20:01

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: Ablazir » 15 maja 2019, 20:54

Faktycznie na fajnym patencie jest zrobiony :D

Awatar użytkownika
santo januszo
Posty: 109
Rejestracja: 17 kwie 2019, 16:45
Kontakt:

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: santo januszo » 16 maja 2019, 9:06

Jestem fanem szkolnegochłopaka, ale single na maxa mnie zawiodły i nie miałem ochoty nawet odpalić całego krążka. Kiedy w końcu się za to zabrałem okazało się, że najbardziej podobają mi się właśnie te single :dunno:

5 poziomów niżej niż Oxymoron i 3 poziomy niżej niż Blank Face, którą bardzo bardzo lubie i jest niedoceniona w chuj

Awatar użytkownika
clockers
Posty: 164
Rejestracja: 20 kwie 2019, 11:32

Re: ScHoolboy Q - CrasH Talk (2019)

Post autor: clockers » 16 maja 2019, 12:11

zajebisty ten klipon

ODPOWIEDZ